Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 08:59
Reklama

Artykuły

Wielkanocna zbiórka zabawek
Wielkanocna zbiórka zabawek
Z myślą o najmłodszych, na Bielanach rusza wielkanocna zbiórka zabawek. 31.03.2025 13:12
Jak dobrać i zaaranżować meble ogrodowe, by stworzyć wymarzoną przestrzeń?
Jak dobrać i zaaranżować meble ogrodowe, by stworzyć wymarzoną przestrzeń?
Spędzanie wolnych chwil w ogrodzie to nie tylko praca przy grządkach, pielęgnacji trawy czy pieleniu rabatek. To przede wszystkim czas odpoczynku po ciężkiej pracy, co szczególnie doceniamy w czasie ciepłych, słonecznych dni. Każda przestrzeń ogrodowa posiada bardzo duży potencjał aranżacyjny, a sposób jej urządzenia zależy tylko i wyłącznie od naszego pomysłu. Dzięki kilku nowoczesnym meblom ogrodowym można stworzyć przytulny, zielony kącik, do którego chętnie będziemy wracać. Podpowiadamy, jak ustawić meble na tarasie lub gruncie, aby prezentowały się jak najpiękniej. Sprawdzamy, czy meble ogrodowe można ustawiać na trawie, czy lepiej poszukać im innego miejsca. 31.03.2025 12:32
Spotkanie z pisarką i finansistką Agnieszką Dydycz.
Spotkanie z pisarką i finansistką Agnieszką Dydycz.
Wypożyczalnia dla Dorosłych i Młodzieży Nr 120 (ul. Romaszewskiego 19) zaprasza na spotkanie z Agnieszką Dydycz. 31.03.2025 11:22
Półmaraton Warszawski za nami!
Półmaraton Warszawski za nami!
Największy półmaraton w Polsce za nami. Niesamowite wyniki Marokańczyków i dziesiątki tysięcy kibiców na trasie – tak wyglądał 116 123. Półmaraton Warszawski. 31.03.2025 11:10
Spotkanie z Olgą Passia
Spotkanie z Olgą Passia
Wydarzenie odbędzie się w środę, 2 kwietnia, o godzinie 18:00 w Biblioteka przy Petofiego. 31.03.2025 10:48
Patroni bielańskich ulic #39 - Maria Kazimiera
TYLKO U NAS!
Patroni bielańskich ulic #39 - Maria Kazimiera
Ulica Marii Kazimiery to jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w trzydziestej dziewiątej edycji Patronów bielańskich ulic. 30.03.2025 10:18
Obchody 100-lecia urodzin
Obchody 100-lecia urodzin
Obchody 100-lecia urodzin to wyjątkowy moment, który zdarza się niezwykle rzadko i jest okazją do świętowania życia pełnego doświadczeń, historii i niezwykłych przeżyć. Zgłoś swojego jubilata. 28.03.2025 11:46
Mistrzowie parkowania #54
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #54
Kierowcy często określają walkę z nielegalnym parkowaniem jako „utrudnianie życia”, „przesadne czepialstwo”, a niektórzy nawet twierdzą, że to „ideologiczna wojna”. Takie opinie pojawiają się w rozmowach z osobami, które nie zgadzają się na kary za parkowanie w miejscach, gdzie nie powinno się zatrzymywać pojazdów, a przynajmniej woleliby, by ignorować łamanie prawa. W „Mistrzach Parkowania” co tydzień pokazujemy przykłady nielegalnie zaparkowanych aut, by uświadomić kierowcom, jak ważne jest przestrzeganie przepisów. 27.03.2025 22:11
Złote kolczyki koła - symbol siły, elegancji i kobiecości
Złote kolczyki koła - symbol siły, elegancji i kobiecości
Od dawien dawna starano się przypisywać znaczenie symboliczne różnym przedmiotom codziennego użytku. Nie inaczej było w kontekście ozdób biżuteryjnych początkowo zarezerwowanych dla możnowładców i najwyższych sfer społecznych. Sygnet na ręce oznaczał w starożytności pełnię władzy, a bogato udekorowany tors wskazywał na wysoką pozycję i ponadprzeciętność wybranych dostojników. Biżuteria współcześnie również ma bogatą symbolikę, choć oczywiście już nie tak rozbudowaną. Poniżej wskazujemy, czego symbolem są złote kolczyki „koła”. Podpowiadamy, jak je dobierać do kształtu twarzy. 27.03.2025 12:46
Jakie korzyści daje wolumetria twarzy w Warszawie osobom szukającym naturalnych efektów odmłodzenia
REKLAMA
Jakie korzyści daje wolumetria twarzy w Warszawie osobom szukającym naturalnych efektów odmłodzenia
Wolumetria twarzy to popularny zabieg medycyny estetycznej, który umożliwia naturalne odmłodzenie wyglądu poprzez delikatne przywrócenie objętości skóry. W Warszawie procedura ta cieszy się rosnącym zainteresowaniem, szczególnie wśród osób poszukujących subtelnych efektów poprawy estetyki twarzy bez ingerencji chirurgicznej. Niniejszy artykuł przedstawia wyłącznie edukacyjne informacje na temat przebiegu oraz korzyści płynących z zabiegu wolumetrii twarzy. 27.03.2025 11:11
„Liczne zatrucia dzieci wyziewami chemicznymi”? O uciążliwościach w Szkole Podstawowej nr 53
TYLKO U NAS
„Liczne zatrucia dzieci wyziewami chemicznymi”? O uciążliwościach w Szkole Podstawowej nr 53
W związku z licznymi zatruciami dzieci wyziewami chemicznymi, spowodowanymi remontem, Rada Rodziców zaczęła podejmować interwencję. Dyrektor Szkoły początkowo nie chciała podjąć decyzji, żeby wstrzymać zajęcia. Ostatecznie jeden z rodziców zwrócił się z prośbą o pomoc do Zarządu Dzielnicy 26.03.2025 14:42
Warsztaty ekologiczne dla rodzin
Warsztaty ekologiczne dla rodzin
W imieniu organizatorów zapraszamy na rodzinne warsztaty, podczas których wykonacie z dziećmi dekoracje do domu w duchu recyklingu i less waste. 25.03.2025 20:48
Obowiązek rejestracji do VAT od pierwszej sprzedaży – zasady i wymogi
REKLAMA
Obowiązek rejestracji do VAT od pierwszej sprzedaży – zasady i wymogi
Czy nowi przedsiębiorcy muszą zarejestrować się do podatku VAT niezwłocznie po rozpoczęciu działalności? Wielu właścicieli firm niepewnych zasad związanych z tym tematem, woli odczekać kilka tygodni, inni z kolei dokonują rejestracji wraz z pierwszą sprzedażą. Wyjaśniamy, jakie są zasady i wymogi związane z obowiązkiem rejestracji do VAT. 25.03.2025 12:24
Ekologiczne odprowadzanie ścieków - czy przydomowa oczyszczalnia wspiera środowisko?
REKLAMA
Ekologiczne odprowadzanie ścieków - czy przydomowa oczyszczalnia wspiera środowisko?
Przydomowe oczyszczalnie w ostatnich latach zyskały ogromną popularność, skutecznie zastępując zarówno tradycyjne szamba, jak i powszechnie stosowaną sieć kanalizacyjną. Ich liczne zalety sprawiają, że zainteresowanie tym rozwiązaniem nie słabnie i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. Tłumaczymy, w jaki sposób działają te systemy, na co zwrócić uwagę przy wyborze najlepszej opcji oraz jaką rolę odgrywają w ochronie środowiska i dlaczego jest to tak istotne. W dzisiejszych czasach coraz większy nacisk kładzie się na ekologiczne technologie, jednocześnie dbając o optymalizację kosztów i zwiększenie efektywności. Przydomowe oczyszczalnie ścieków doskonale wpisują się w ten trend, ponieważ skutecznie neutralizują nieczystości z prywatnych posesji, ale nie tylko. To dlatego warto przyjrzeć się temu tematowi i zastanowić na proekologicznym charakterem własnej oczyszczalni. 25.03.2025 10:32
„Chcieli mnie zamknąć i przejąć to, co tylko się da”. Wywiad z Pandą
[Tylko u nas]
„Chcieli mnie zamknąć i przejąć to, co tylko się da”. Wywiad z Pandą
Ksawery Staniecki, słynny bielański Panda, opowiada, jak próbowano przejąć jego zapiekankowy biznes. To było zaplanowane piekło "Szadkowska nie chciała ryzykować, że przed głosowaniem (wybory samorządowe) wyjdzie afera". 25.03.2025 10:14    6    5
Wiosenne porządki na pętlach- będzie piękniej
Wiosenne porządki na pętlach- będzie piękniej
Rozpoczęły się intensywne prace ogrodnicze na pętlach komunikacji miejskiej. 25.03.2025 10:03
Skaling zębów – na czym polega i dlaczego warto go wykonać?
REKLAMA
Skaling zębów – na czym polega i dlaczego warto go wykonać?
Skaling zębów to skuteczny sposób na usunięcie kamienia nazębnego, co może pomóc w zapobieganiu chorobom dziąseł. Regularne czyszczenie zębów w gabinecie stomatologicznym może wspierać utrzymanie zdrowia jamy ustnej. W Warszawie dostępnych jest wiele metod skalingu, w tym ultradźwiękowy i mechaniczny. Zabieg jest powszechnie uważany za bezpieczny i może przyczyniać się do poprawy stanu jamy ustnej. Dowiedz się, jak przebiega, jakie może przynieść korzyści i jak często warto go wykonywać, by zwiększyć swoje szanse na utrzymanie zdrowego uśmiechu. 25.03.2025 09:42
Skup aut w Warszawie – jak szybko i bezpiecznie sprzedać swój samochód?
REKLAMA
Skup aut w Warszawie – jak szybko i bezpiecznie sprzedać swój samochód?
Sprzedaż samochodu w Warszawie, zwłaszcza gdy czas nagli, bywa stresująca. Z własnego doświadczenia wiem, jak to jest! Na szczęście istnieje opcja szybkiej i bezpiecznej sprzedaży – skup aut. Ale jak wybrać ten właściwy skup, żeby transakcja przebiegła pomyślnie i otrzymać uczciwą cenę? Podpowiem Ci, na co zwrócić uwagę, by uniknąć problemów. 25.03.2025 08:21
Dlaczego geometria kół ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy?
REKLAMA
Dlaczego geometria kół ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy?
Odpowiednia geometria kół to kluczowy aspekt prawidłowego funkcjonowania pojazdu. Regularna diagnostyka pozwala nie tylko przedłużyć trwałość opon, ale także zapewnić stabilność i bezpieczeństwo jazdy. Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, jak duży wpływ na komfort prowadzenia ma właściwe ustawienie geometrii kół. W tym artykule omówimy, kiedy warto zwrócić uwagę na ten aspekt oraz jak często należy go kontrolować. 24.03.2025 14:39
Z marihuaną w kieszeni...
Z marihuaną w kieszeni...
Nerwowe zachowanie mężczyzny spacerującego wzdłuż parkingu na ulicy Maszewskiej zwróciło uwagę wywiadowców z Bielan 24.03.2025 09:46
Niebezpieczne zdarzenie na Chomiczówce
Niebezpieczne zdarzenie na Chomiczówce
Kierowca utknął na szynach i nie mógł się wydostać. Strażnicy miejscy zapobiegli kolizji tramwaju z samochodem, który utknął na środku torów. 24.03.2025 09:37
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama