Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 09:00
Reklama

Artykuły

Patroni bielańskich ulic #38 - Kornel Makuszyński
TYLKO U NAS!
Patroni bielańskich ulic #38 - Kornel Makuszyński
Ulica Makuszyńskiego to jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w trzydziestej ósmej edycji Patronów bielańskich ulic. 23.03.2025 13:33
Mistrzowie parkowania #53
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #53
Czy tak powinny wyglądać bielańskie chodniki, place, trawniki? Zdecydowanie nie. W Mistrzach Parkowania co tydzień prezentujemy przykłady nielegalnie zaparkowanych samochodów, aby uświadomić kierowcom, jak ważne jest przestrzeganie przepisów 21.03.2025 00:07
Hydraulik – jak wybrać fachowca w Warszawie? Kiedy wezwać pogotowie hydrauliczne?
REKLAMA
Hydraulik – jak wybrać fachowca w Warszawie? Kiedy wezwać pogotowie hydrauliczne?
Szukasz dobrego hydraulika w Warszawie? Wybór odpowiedniego fachowca ma kluczowe znaczenie, zwłaszcza w przypadku awarii, takich jak pęknięta rura, zapchany odpływ czy nieszczelna instalacja wodna. Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przy wyborze specjalisty, jakie kwalifikacje powinien posiadać i kiedy warto skorzystać z pogotowia hydraulicznego. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą Ci uniknąć kosztownych napraw i skutecznie usunąć usterki w Twoim domu lub firmie. 19.03.2025 17:05
Podłogi drewniane z montażem – kompleksowa usługa parkieciarska
REKLAMA
Podłogi drewniane z montażem – kompleksowa usługa parkieciarska
Podłogi drewniane to synonim elegancji, trwałości i naturalnego piękna. Aby jednak w pełni cieszyć się ich wyjątkowym wyglądem i funkcjonalnością, kluczowe znaczenie ma fachowy montaż parkietu. Wybierając podłogi drewniane z montażem, zyskujesz nie tylko wysokiej jakości produkt, ale także profesjonalną usługę parkieciarską, która zapewni idealne dopasowanie i długowieczność Twojej podłogi. 19.03.2025 17:03
Dorzuć się do modernizacji szkolnej czytelni!
Dorzuć się do modernizacji szkolnej czytelni!
Wszystkie niepowtarzalne maskotki, wymyślone przez uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 209, możecie wylicytować i dzięki temu dorzucić się do modernizacji szkolnej czytelni. 19.03.2025 10:42
Nadal niższe stawki za odpady
Nadal niższe stawki za odpady
Rada m.st. Warszawy zdecydowała o przedłużeniu obowiązywania obniżonych opłat za odpady od mieszkańców. Niższe stawki mają obowiązywać do 31 marca 2026 r. 18.03.2025 11:58
Wielkopostne koncerty
Wielkopostne koncerty
W imieniu organizatorów zapraszamy na sześć koncertów w pięciu kościołach, podczas których usłyszymy zarówno najpiękniejsze rodzime wielkopostne pieśni, jak i zbliżone im utwory z całego świata. 18.03.2025 11:03
Zmiany w kursowaniu linii 10 i 28
Zmiany w kursowaniu linii 10 i 28
Z powodu drążenia tuneli pomiędzy powstającą stacją Lazurowa, a istniejącą już Bemowo, przez dwa dni – w środę i czwartek, 19 i 20 marca – wyłączona z ruchu zostanie pętla tramwajowa Osiedle Górczewska. Tramwaje linii 10 i 28 będą kursowały zmienionymi trasami. 18.03.2025 10:27
Patroni bielańskich ulic #37 - Stanisław Maczek
TYLKO U NAS!
Patroni bielańskich ulic #37 - Stanisław Maczek
Ulica Maczka to jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w trzydziestej siódmej edycji Patronów bielańskich ulic. 17.03.2025 16:25
Profesjonalna dezynsekcja w Warszawie – metody, koszty i sprawdzone rozwiązania
REKLAMA
Profesjonalna dezynsekcja w Warszawie – metody, koszty i sprawdzone rozwiązania
Czy wiesz, że w ciągu ostatnich lat liczba zgłoszeń dotyczących problemu pluskiew i karaluchów w Warszawie wzrosła aż o 20%? Insekty te nie tylko powodują dyskomfort, ale mogą także przenosić groźne bakterie i alergeny. Walka z nimi na własną rękę jest często nieskuteczna, dlatego coraz więcej osób wybiera dezynsekcję w Warszawie przeprowadzaną przez profesjonalistów. BugStop. Jak wygląda skuteczna dezynsekcja i ile kosztuje? Przekonajmy się! 17.03.2025 13:55
Ochrona sygnalistów – najważniejsze informacje
REKLAMA
Ochrona sygnalistów – najważniejsze informacje
Ochrona sygnalistów to kluczowy element zapewnienia transparentności i uczciwości w organizacjach. Nowe przepisy nakładają na pracodawców obowiązek wdrożenia skutecznych mechanizmów zgłaszania naruszeń oraz ochrony osób, które informują o nieprawidłowościach. Jakie są najważniejsze założenia ustawy o ochronie sygnalistów i jak dostosować firmę do nowych wymogów? Sprawdź, na co zwrócić uwagę. 17.03.2025 13:45
Remont torowiska na wiadukcie przy Arkadii. Będą utrudnienia
Remont torowiska na wiadukcie przy Arkadii. Będą utrudnienia
Od soboty, 22 marca wstrzymany będzie ruch tramwajowy między Rondem Zgrupowania AK „Radosław” a ulicą J. Słowackiego oraz W. Broniewskiego. Nie będą kursowały tramwaje linii 28, a 16, 17, 22, 27 i 33 oraz 24 zmienią swoje trasy w obydwu kierunkach. 15.03.2025 10:30
Inwestycja Na Bielany w pełni ukończona
REKLAMA
Inwestycja Na Bielany w pełni ukończona
Matexi Polska zakończyła realizację projektu na warszawskich Bielanach w narożniku ulic Heroldów i Książąt Mazowieckich. W ramach trzech etapów inwestycja „Na Bielany”, dostarczyła łącznie 369 mieszkań. W ofercie dostępne jest jeszcze ostatnie mieszkanie 3-pokojowe oraz dwa lokale usługowe. W znajdującej się w pobliżu, również zakończonej inwestycji - „Sokratesa 11A” - w sprzedaży jest także kilka ostatnich gotowych mieszkań 14.03.2025 10:10
Mistrzowie parkowania #52
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #52
Zapraszamy na 52. edycję naszego cyklu Mistrzowie Parkowania na Bielanach. Co tydzień prezentujemy przykłady nielegalnie zaparkowanych samochodów, aby uświadomić kierowcom, jak ważne jest przestrzeganie przepisów. Naszym celem jest edukacja – pokazujemy, jak nieprawidłowe parkowanie wpływa na bezpieczeństwo i komfort wszystkich mieszkańców. 14.03.2025 04:46
Niekończąca się opowieść o chodnikowym niedasizmie
TYLKO U NAS
Niekończąca się opowieść o chodnikowym niedasizmie
Klienci dojeżdżający metrem do Galerii Młociny wciąż zmuszeni są chodzić wąskim chodnikiem lub przez klepisko. Urzędnicy w dalszym ciągu rozkładają ręce. Jak długo będzie trwać taki stan? 12.03.2025 22:01
Fryzjer Warszawa Bielany – Twój salon, Twój styl!
REKLAMA
Fryzjer Warszawa Bielany – Twój salon, Twój styl!
Czy zdarzyło Ci się opuścić salon fryzjerski w pełni zadowolona i pewna siebie, a innym razem z poczuciem, że to nie do końca to? Dobry fryzjer to nie tylko technika i umiejętności, ale także zdolność do słuchania klienta i zrozumienia jego oczekiwań. Jeśli szukasz specjalisty, który sprawi, że Twoje włosy zawsze będą perfekcyjnie ułożone, a fryzura dopasowana do Ciebie – nasz salon na Bielanach jest właśnie dla Ciebie! 11.03.2025 12:25
Czy deweloperzy zawyżają metraż? Spory o powierzchnię mieszkań
Czy deweloperzy zawyżają metraż? Spory o powierzchnię mieszkań
Deweloperzy doliczają powierzchnię pod ścianami działowymi, co może zawyżać cenę mieszkań. Spory trafiają do sądów, a konsumenci walczą o swoje prawa. 11.03.2025 09:41
10 tysięcy paczek papierosów bez akcyzy
10 tysięcy paczek papierosów bez akcyzy
Bielańscy policjanci zatrzymali 67-latka na jednym z bazarów na terenie dzielnicy. Mężczyzna, w samochodzie miał ponad 300 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy, a w kolejnych samochodach i magazynie kolejnych kilka tysięcy paczek. 11.03.2025 08:57
Zamiast dwóch klubów seniora, nie będzie żadnego?
TYLKO U NAS
Zamiast dwóch klubów seniora, nie będzie żadnego?
W ostatnim czasie pisaliśmy o sporze wokół Klubu Seniora przy ul. Czechowa na Wawrzyszewie. Podczas komisji Rady Dzielnicy Bielany prezes Różewska obiecała mieszkańcom przedłużenie umowy dla klubu na Wawrzyszewie, a także że taki sam klub ma być na Żoliborzu. 11.03.2025 03:38
Wernisaż wystawy fotografii Rafała Wyszyńskiego
Wernisaż wystawy fotografii Rafała Wyszyńskiego
Autor ukazuje na swoich fotografiach piękno przyrody tytułowej Puszczy, której lasy są jednymi z największych kompleksów leśnych Mazowsza. Zapraszamy pasjonatów fotografii. 10.03.2025 20:54
Trwa rekrutacja do przedszkoli
Trwa rekrutacja do przedszkoli
Rekrutacja do przedszkoli, oddziałów przedszkolnych i klas pierwszych w szkołach podstawowych rozpoczęła się 4 marca i będzie prowadzona z wykorzystaniem elektronicznego systemu rekrutacji. 10.03.2025 20:41
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama