Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 08:12
Reklama

Z Potoku Bielańskiego zniknęła woda. Radny pyta urząd o przyczyny

Potok Bielański niemal całkowicie wysechł, a sprawa budzi coraz większy niepokój mieszkańców i lokalnych społeczników.
Z Potoku Bielańskiego zniknęła woda. Radny pyta urząd o przyczyny
Potok Bielański niemal całkowicie wysechł, a sprawa budzi coraz większy niepokój mieszkańców i lokalnych społeczników.

Źródło: wikipedia

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • potoku Bielańskim
  • interpelacji Radnego

Radny Bielan Radosław Sroczyński skierował oficjalną interpelację do władz dzielnicy, domagając się wyjaśnień oraz pilnych działań mających przywrócić przepływ wody.

W interpelacji skierowanej do Urzędu Dzielnicy Bielany radny zwraca uwagę, że od pewnego czasu można zaobserwować zanik wody w Potoku Bielańskim praktycznie na całym jego odcinku.

Jak podkreśla, Potok Bielański jest ważnym elementem lokalnego systemu hydrologicznego i przyrodniczego. Szczególne znaczenie ma dla terenów zielonych Wawrzyszewa, a także dla Stawów Brustmana, które historycznie były zasilane przez ten ciek wodny.

Radny zaznacza również, że potok pozostaje powiązany z ekosystemem Lasu Bielańskiego – obszaru objętego ochroną w ramach programu Natura 2000. Jego zdaniem brak przepływu może mieć negatywne konsekwencje dla lokalnej retencji wodnej, mikroklimatu oraz bioróżnorodności.

W interpelacji pojawia się także informacja, że Potok Bielański był wcześniej zasilany sztucznie z ujęcia wodnego przy pomocy systemu pomp. Radny apeluje więc o ustalenie przyczyn zaniku przepływu oraz podjęcie działań zmierzających do przywrócenia prawidłowego funkcjonowania potoku.

Sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców Bielan i Wawrzyszewa, którzy od lat traktują okolice Potoku Bielańskiego jako ważny element lokalnej zielonej infrastruktury i przestrzeni rekreacyjnej.

Na razie urząd dzielnicy nie opublikował odpowiedzi na interpelację.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

WK 14.05.2026 09:28
Od wielu lat woda pojawia się jedynie okresowo. Pamiętam, jak w latach 80-ych, żyły w potoku raki, rybki, pijawki i dno było widać.

Rita 18.05.2026 09:48
Tak, ale w latach 80-tych nie było osiedla Imaginarium, które zostało wybudowane, wraz z garażem podziemnym, tuż przy granicy Lasu Bielańskiego wzdłuż potoku, na terenie pofabrycznym, który wbrew rozsądkowi, po likwidacji Blaszanki, nie został objęty otuliną rezerwatu. W czasach budowania tego osiedla, zaraz za strumykiem, znajdowała się ostoja zwierzyny, z zakazem wstępu. Osiedle powstało 5 metrów od ostoi, zwierzęta się wyniosły, a teren lasu w tej okolicy ulega stopniowej, systematycznej degradacji. Nie ma już wiosennych łanów białych i żółtych kwiatów. Jest tylko tragicznie sucha, czarna ziemia.

Reklama
Reklama
Reklama