Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 07:57
Reklama

Artykuły

Jak przekształcić wyzwania rynku online w cyfrowe triumfy z Wedo
REKLAMA
Jak przekształcić wyzwania rynku online w cyfrowe triumfy z Wedo
W dzisiejszej Warszawie, cyfrowym sercu Polski, wyróżnienie się w gąszczu internetowej konkurencji jest niczym zdobycie najwyższego szczytu. Każdego dnia tysiące firm walczą o uwagę potencjalnych klientów, którzy coraz częściej swoje poszukiwania produktów i usług rozpoczynają właśnie w sieci. Jak w takim razie sprawić, by to właśnie Twoja oferta przyciągnęła ich wzrok? Agencja Wedo specjalizuje się w przekuwaniu tych wyzwań w realne sukcesy, oferując kompleksowe strategie marketingu internetowego, które otwierają drzwi do nowych możliwości. 15.05.2025 11:11
Jak mogło wyglądać Osiedle Piaski?
TYLKO U NAS
Jak mogło wyglądać Osiedle Piaski?
Prezentujemy niepublikowane dotąd dwie koncepcje architektoniczne Osiedla Piaski pochodzące z lat 60., których nie udało się zrealizować. Jak bardzo różniły się one od tego co znamy dzisiaj? Kto je zaprojektował? Jak normatywy i odgórne wytyczne w PRL-u ingerowały w wizje architektoniczne? Czy Piaski mogły być modelowym zespołem opartym o koncepcję miasta 15-minutowego? 14.05.2025 22:49
Piknik sąsiedzki
Piknik sąsiedzki
W imieniu organizatorów zapraszamy do Filii Bielańskiego Ośrodka Kultury przy ul. Estrady 112 na piknik sąsiedzki. 14.05.2025 11:08
Wraca akcja #StopBazgrołom
Wraca akcja #StopBazgrołom
Nawet z 1400 koszy mogą zniknąć bazgroły. Zarząd Oczyszczania Miasta zachęca mieszkańców do zgłaszania pojemników pokrytych pseudograffiti. 13.05.2025 10:25
Inauguracja "Rowerowego Maja" na Bielanach
Inauguracja "Rowerowego Maja" na Bielanach
Tegoroczna kampania "Rowerowego Maja" rozpoczęła się w Szkole Podstawowej nr 293 im. Jana Kochanowskiego, która w 2024 roku znalazła się na podium warszawskiego rankingu. 13.05.2025 10:11
Urząd czynny dłużej
Urząd czynny dłużej
Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich i jego delegatury we wszystkich dzielnicach w dniach 13 - 15 maja 2025 r. będą pracować do godziny 18.00. Wydłużone godziny pracy mają związek z wyborami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, które odbędą się 18 maja 2025 r. 12.05.2025 11:16
Noc muzeów na Bielanach
Noc muzeów na Bielanach
Odkrywanie tajemnic Kompleksu Pokamedulskiego na Dewajtis, zwiedzanie schronu obrony cywilnej pod Hutą czy niecodzienny spektakl na Serku Bielańskim z udziałem... hotelowego napisu Victoria – to tylko niektóre z wydarzeń, które odbędą się 19 maja na Bielanach w ramach Nocy Muzeów 2025. 12.05.2025 11:05
Warsztaty dla mieszkańców – "Naucz się ratować życie"
Warsztaty dla mieszkańców – "Naucz się ratować życie"
14 maja we wszystkich warszawskich dzielnicach odbędą się warsztaty w ramach programu „Warszawa chroni”. Mieszkańcy stolicy mają szansę zdobyć praktyczne umiejętności z zakresu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. 12.05.2025 10:00
Patroni bielańskich ulic #45- Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #45- Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Ulica Jasnorzewskiej to jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patronka ulicy w czterdziestej piątej edycji Patronów bielańskich ulic. 11.05.2025 17:52
Industrialny styl z charakterem – nowa jakość wypoczynku w Warszawie
REKLAMA
Industrialny styl z charakterem – nowa jakość wypoczynku w Warszawie
Szukasz miejskiej kryjówki, która łączy loftowy klimat z domowym ciepłem? Industrialny hotel przy ul. Geologicznej zaprasza na weekend we dwoje, krótki city break lub chwilę oddechu tuż po lądowaniu, udowadniając, że wypoczynek w Warszawie może mieć zupełnie nowy, designerski wymiar. 09.05.2025 12:40
Mistrzowie parkowania #60
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #60
W 60. edycji „Mistrzów Parkowania” pokazujemy kolejne przypadki nieprawidłowego pozostawiania aut i przypominamy obowiązujące przepisy. Cotygodniowi "Mistrzowie Parkowania" to cykl, w którym edukujemy i pokazujemy skalę problemu, jakim jest m.in. zastawianie chodników i rozjeżdżanie terenów zieleni 08.05.2025 21:23
Co robić po stłuczce? Tak wygląda naprawa auta krok po kroku w dobrym serwisie
REKLAMA
Co robić po stłuczce? Tak wygląda naprawa auta krok po kroku w dobrym serwisie
Stłuczka może przydarzyć się każdemu — niezależnie od marki samochodu czy doświadczenia za kierownicą. Kluczowe jest, by wiedzieć, co zrobić zaraz po zdarzeniu i gdzie oddać auto, żeby szybko wróciło do sprawności. 06.05.2025 19:56
Wiosenne rytuały SPA dla zdrowia i dobrego samopoczucia
REKLAMA
Wiosenne rytuały SPA dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Wiosna to czas odrodzenia – nie tylko w przyrodzie, ale i w nas samych. Po miesiącach chłodu i krótkich dni, nasze ciało i umysł potrzebują regeneracji, aby z nową energią wejść w cieplejszy sezon. Hotel Alma *** MED & SPA, położony nad Jeziorem Barlineckim, w otoczeniu Puszczy Barlineckiej, zaprasza do odkrycia wiosennych rytuałów SPA, które przywracają harmonię, poprawiają zdrowie i pozwalają na głęboki relaks. To miejsce, gdzie natura spotyka się z nowoczesnością, a każdy gość może poczuć się wyjątkowo. 06.05.2025 19:51
Pomysł na majówkę w Kołobrzegu
REKLAMA
Pomysł na majówkę w Kołobrzegu
Majówka nad Bałtykiem to nie tylko spacery po plaży i szum fal – to także doskonała okazja, by odkryć nowe kulinarne doznania i zrelaksować się w wyjątkowej atmosferze. Kołobrzeg, miasto o bogatej historii i malowniczym położeniu, przyciąga nie tylko miłośników morza, ale również tych, którzy cenią sobie wyśmienitą kuchnię i spokojny wypoczynek. Jeśli szukasz inspiracji na niezapomniany weekend majowy, połącz wypoczynek z wizytą w miejscu, gdzie każdy szczegół jest dopracowany, a smak potraw pozostaje w pamięci na długo. 06.05.2025 19:50
Najlepszy kierunek na wakacje 2025
REKLAMA
Najlepszy kierunek na wakacje 2025
Przed Tobą jedyne wakacje w roku? Marzysz o piaszczystej plaży, ciepłym morzu i perfekcyjnej pogodzie? Szkoda życia na deszczowe urlopy nad zimną wodą, więc najwyższa pora, by zaplanować wyjazd o jakim zawsze marzyliście! Z naszego artykułu dowiecie się jakie miejsca oferują nam najlepszą infrastrukturę hotelową, gwarantowaną pogodę, zachwycające widoki i wspaniałą kuchnię. Sprawdź nasze polecenia i poznaj najlepszy kierunek na wakacje 2025! 06.05.2025 19:48
Mąż znęcał się nad żoną
Mąż znęcał się nad żoną
Szybka i zdecydowana reakcja bielańskich funkcjonariuszy doprowadziła do zatrzymania agresywnego 25-latka. 06.05.2025 11:41
Koncert "Czarodziejska Szafa Gra"
Koncert "Czarodziejska Szafa Gra"
Zapraszamy na koncert w wykonaniu uczestników projektu Śpiew Musicalowy i Piosenki Aktorskiej pod kierunkiem Maryli Gralczyk. 06.05.2025 11:21
Nowa przychodnia na Wrzecionie
Nowa przychodnia na Wrzecionie
W nowoczesnym trzykondygnacyjnym budynku przy ul. Przy Agorze zlokalizowane zostały Poradnie Podstawowej Opieki Zdrowotnej dla dorosłych oraz dla dzieci, poradnie specjalistyczne i zakład rehabilitacji, a także Poradnia Zdrowia Psychicznego. 06.05.2025 10:49
Premiera komiksu "Akcja Bielany"
Premiera komiksu "Akcja Bielany"
W imieniu organizatorów zapraszamy na premierę komiksu „Akcja Bielany” z rysunkami Jacka Michalskiego, na podstawie scenariusza Macieja Jasińskiego. Rys historyczny wydarzeń przygotował Mateusz Napieralski. Dla każdego przybyłego będzie czekał egzemplarz komiksu! 06.05.2025 10:40
Zorganizuj inicjatywę lokalną
Zorganizuj inicjatywę lokalną
Jeśli chcesz działać w swojej okolicy, ale potrzebujesz wsparcia (sprzętów, usług czy materiałów), skorzystaj z pomocy Urzędu m.st. Warszawy. Razem z sąsiadami zrealizujcie swoje pomysły dzięki inicjatywie lokalnej. 06.05.2025 09:47
Bielańskie jaskółki oknówki
[TYLKO U NAS]
Bielańskie jaskółki oknówki
Przełom kwietnia i maja to czas, kiedy niebo nad naszymi głowami ożywia i rozwesela miły dla ucha szczebiot powracających z afrykańskich zimowisk jaskółek oknówek. To bardzo wdzięczne i pożyteczne ptaki, które szczególnie upodobały sobie bliskie sąsiedztwo człowieka. Co roku gniazdują również na Bielanach, m.in. na moim osiedlu – Chomiczówce. 05.05.2025 13:48
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama