Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 03:52
Reklama

Artykuły

Bezpieczna noc w Warszawie. Miasto stawia na lokalne rozwiązania zamiast zakazów
Bezpieczna noc w Warszawie. Miasto stawia na lokalne rozwiązania zamiast zakazów
Rada m.st. Warszawy przyjęła Warszawski Program Bezpiecznej Nocy. W ramach pilotażu nocny zakaz sprzedaży alkoholu obejmie Śródmieście i Pragę-Północ, a działania uzupełnią częstsze patrole, monitoring i poprawa oświetlenia w miejscach wskazywanych przez mieszkańców. 18.09.2025 19:31
Jak poprawnie wykorzystać wykrojnik w codziennej pracy?
REKLAMA
Jak poprawnie wykorzystać wykrojnik w codziennej pracy?
Wykrojnik to niezbędne narzędzie w wielu branżach, od poligrafii po produkcję opakowań. Dzięki nim możesz precyzyjnie i szybko wycinać różne kształty. Jednak po to, by wykrojnik służył Ci długo i dobrze, musisz poznać kilka zasad jego prawidłowego użytkowania. W tym artykule podpowiemy Ci, jak efektywnie wykorzystać wykrojnik w codziennej pracy. 18.09.2025 12:35
Rusza szósta edycja konkursu „Ulubiona Księgarnia Warszawy”
Rusza szósta edycja konkursu „Ulubiona Księgarnia Warszawy”
Od 15 do 30 września potrwa nabór zgłoszeń do konkursu „Ulubiona Księgarnia Warszawy”, który promuje niezależne księgarnie i antykwariaty, przypominając, że są one ważnym elementem miejskiej kultury. 17.09.2025 11:59
Wieczór Lekkoatletyczny – sport i zabawa dla najmłodszych
Wieczór Lekkoatletyczny – sport i zabawa dla najmłodszych
Już 19 września dzielnica stanie się areną sportowych emocji! O godzinie 16:30 na terenie LIX Liceum Ogólnokształcącego Mistrzostwa Sportowego im. Janusza Kusocińskiego przy ul. Lindego 20 rozpocznie się Bielański Wieczór Lekkoatletyczny. 17.09.2025 11:18
Bielańskie Dni Sztuki 2025 – trzy dni pełne artystycznych wrażeń
Bielańskie Dni Sztuki 2025 – trzy dni pełne artystycznych wrażeń
W dniach 19–21 września 2025 r. odbędą się Bielańskie Dni Sztuki, organizowane przez Wydział Kultury Urzędu Dzielnicy Bielany. Mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w wyjątkowych wydarzeniach – od wystaw i warsztatów, przez plenery i koncerty, aż po paradę, bazar i spotkania z artystami. 17.09.2025 11:00
Oddaj elektroodpady, odbierz sadzonki – rusza akcja „Łączy nas czysty las”
Oddaj elektroodpady, odbierz sadzonki – rusza akcja „Łączy nas czysty las”
Mieszkańcy znów mogą połączyć ekologię z troską o swoje otoczenie. W ramach akcji „Łączy nas czysty las” zużyty sprzęt elektryczny, baterie, a także – pilotażowo – odzież i tekstylia będzie można wymienić na sadzonki roślin. 15.09.2025 10:17
Bal już w październiku. Czeka muzyka na żywo, taniec i konkursy
Bal już w październiku. Czeka muzyka na żywo, taniec i konkursy
11 października mieszkańcy spotkają się w Centrum Rekreacyjno-Sportowym przy ul. Lindego 20 na wyjątkowym Balu. W programie przewidziano muzykę na żywo, smaczne menu i konkursy z nagrodami, które zapewnią niezapomnianą atmosferę. 15.09.2025 09:50
Inwestycja w studnie oligoceńskie. Bezpieczna woda w sytuacjach kryzysowych
Inwestycja w studnie oligoceńskie. Bezpieczna woda w sytuacjach kryzysowych
Studnie oligoceńskie to nie tylko źródło wysokiej jakości wody pitnej, ale także ważny element systemu obrony cywilnej. Dzielnica prowadzi intensywne działania, by utrzymać sprawne ujęcia, przywrócić do użytku te wyłączone oraz zlokalizować miejsca pod nowe odwierty. 15.09.2025 09:37
Patroni bielańskich ulic #63 - Kazimierz Wierzyński
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #63 - Kazimierz Wierzyński
Ulica Wierzyńskiego to jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron w sześćdziesiątej trzeciej edycji Patronów bielańskich ulic. 14.09.2025 17:01
AI a polityka – jak sztuczna inteligencja przewiduje wpływ wydarzeń na rynki
Reklama
AI a polityka – jak sztuczna inteligencja przewiduje wpływ wydarzeń na rynki
Polityka kształtuje finanse. Sprawdź, jak AI analizuje wydarzenia polityczne i pomaga inwestorom. E-book na InwestujzAI.pl dostępny w promocji! 14.09.2025 13:54
5 najczęstszych pytań o to, jak wyegzekwować alimenty
5 najczęstszych pytań o to, jak wyegzekwować alimenty
Obowiązek alimentacyjny w Polsce dotyczy najczęściej rodziców wobec dzieci, ale może obejmować także inne sytuacje, np. małżonków po rozwodzie. Niestety, mimo wyroku sądu, wielu zobowiązanych uchyla się od płacenia. Wówczas pojawia się dylemat: jak wyegzekwować alimenty skutecznie i zgodnie z prawem? Poniżej odpowiadamy na pięć najczęściej zadawanych pytań w tej sprawie. 11.09.2025 15:59
Hałas przeszkadza mieszkańcom Wrzeciona w dzień i w nocy. Jest reakcja radnej
Interpelacje
Hałas przeszkadza mieszkańcom Wrzeciona w dzień i w nocy. Jest reakcja radnej
Mieszkańcom bielańskiego osiedla Wrzeciono spokój zakłócają hałasy prac porządkowych i odgłosy pobliskiej strzelnicy. 11.09.2025 15:44
Cmentarz Włoski: brak oświetlenia sprzyja roślinności, zagraża ludziom. Jest reakcja radnej
Interpelacje
Cmentarz Włoski: brak oświetlenia sprzyja roślinności, zagraża ludziom. Jest reakcja radnej
Po zdarzeniu z czerwca radna wystosowała interpelacje do burmistrza, by zadbano o bezpieczeństwo na przystanku Cmentarz Włoski 04. Sprawa jest nadal w toku. 10.09.2025 14:11
Kuchnia Mazowsza odcinek 5. Radom – między tradycją a zapomnieniem
Tylko u nas
Kuchnia Mazowsza odcinek 5. Radom – między tradycją a zapomnieniem
Radomszczyzna to region, w którym jedzenie od wieków odgrywało rolę nie tylko podstawowej potrzeby, ale także kulturowego znaku 10.09.2025 10:04
Sąsiedzka potańcówka w rytmie swinga na Kasprowicza
Sąsiedzka potańcówka w rytmie swinga na Kasprowicza
Zapraszamy wszystkich – od najmłodszych po dorosłych, singli i pary – na wyjątkową potańcówkę w klimacie retro! Pod okiem mistrzów tańca Edyty Drozińskiej i Kuby Śmiałka nauczysz się prostych kroków swinga, a potem oddasz się radosnej zabawie w rytmie lat 50. 09.09.2025 19:11
Spacer śladami dawnego centrum Młocin
Spacer śladami dawnego centrum Młocin
Już wkrótce mieszkańcy Bielan będą mieli okazję odbyć wyjątkową podróż w czasie. 09.09.2025 18:56
Miasto walczy z pseudograffiti. Mieszkańcy coraz aktywniej zgłaszają bazgroły
Miasto walczy z pseudograffiti. Mieszkańcy coraz aktywniej zgłaszają bazgroły
Szpetne napisy znikają z warszawskich ulic, przystanków i koszy na śmieci. Wszystko w ramach akcji #stopbazgrołom prowadzonej przez Zarząd Oczyszczania Miasta. 09.09.2025 18:37
Zniszczone ławki w parku Chomicza. Radny interweniuje
Interpelacje
Zniszczone ławki w parku Chomicza. Radny interweniuje
Mała architektura w parku na Chomiczówce wymaga pilnej naprawy. Ostatnio w tej sprawie radny złożył interpelacje 09.09.2025 11:30
Wrzesień pod znakiem bezpieczeństwa – policjanci czuwają nad najmłodszymi uczniami
Wrzesień pod znakiem bezpieczeństwa – policjanci czuwają nad najmłodszymi uczniami
Wrzesień to miesiąc powrotu do szkół, a wraz z nim – czas wzmożonego ruchu w okolicach placówek oświatowych. Tłumy dzieci i młodzieży przemierzające codziennie drogę do szkoły to dla służb porządkowych jasny sygnał do działania. Policjanci z Bielan i Żoliborza, jak co roku, rozpoczynają akcję „Bezpieczna droga do szkoły”. 09.09.2025 10:13
Ruszyły Rewolucje Podwórkowe przy alei Zjednoczenia
Ruszyły Rewolucje Podwórkowe przy alei Zjednoczenia
Rozpoczęły się pierwsze w tym roku prace modernizacyjne w ramach programu Bielańskie Rewolucje Podwórkowe. Podwórka przy alei Zjednoczenia 1, 3/9 i 11 zyskają nowe nasadzenia, stojaki na rowery oraz uporządkowaną przestrzeń parkingową. 08.09.2025 18:10
Zostaniesz mamą? Znaj swoje prawa! Darmowe warsztaty już w ten wtorek
Zostaniesz mamą? Znaj swoje prawa! Darmowe warsztaty już w ten wtorek
Prawomocne to cykl pięciu spotkań edukacyjnych dla kobiet organizowany na Bielanach. Pierwsze spotkanie poruszy temat praw w ciąży. 08.09.2025 17:44
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama