Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 02:29
Reklama

Artykuły

"Rozśpiewane Smyki" odkryją świat rytmu
"Rozśpiewane Smyki" odkryją świat rytmu
W najbliższą niedzielę, 26 października, najmłodsi mieszkańcy będą mogli wziąć udział w wyjątkowym spotkaniu z cyklu „Rozśpiewane Smyki w świecie muzyki”. 21.10.2025 15:15
Remont ulicy Broniewskiego – ruszyły prace na odcinku od Galla Anonima do Broniewskiego 99
Remont ulicy Broniewskiego – ruszyły prace na odcinku od Galla Anonima do Broniewskiego 99
W poniedziałek, 20 października, rozpoczęła się modernizacja wewnętrznej drogi przy ulicy Broniewskiego. Inwestycja obejmuje przebudowę chodników, oświetlenia, miejsc parkingowych oraz nawierzchni jezdni. Prace potrwają do końca sierpnia przyszłego roku i mogą powodować okresowe utrudnienia w ruchu. 21.10.2025 15:06
Higienizacja zębów - jak często ją wykonywać? Gdzie na higienizację w okolicy?
REKLAMA
Higienizacja zębów - jak często ją wykonywać? Gdzie na higienizację w okolicy?
Higienizacja zębów to usługa, która wciąż jest zbyt rzadko wykonywana. Niestety, wielu pacjentów nigdy jej nie doświadczyło, co może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych w przyszłości. Dlatego warto zrozumieć, jak często powinniśmy ją przeprowadzać i gdzie znaleźć najlepsze miejsce na ten zabieg. 21.10.2025 13:23
Niezależny doradca energetyczny dla firm – jakie usługi oferuje?
REKLAMA
Niezależny doradca energetyczny dla firm – jakie usługi oferuje?
Praktyczna optymalizacja kosztów energii w przedsiębiorstwach. Tak w skrócie wygląda praca niezależnego doradcy energetycznego dla firm. Jak znajduje konkretne obszary oszczędności? Czy to prawda, że większość rozwiązań da się wdrożyć od ręki bez dużych inwestycji? Przeczytaj! 21.10.2025 13:15
Zmiany w komunikacji miejskiej w weekend 25–26 października 2025 r.
Zmiany w komunikacji miejskiej w weekend 25–26 października 2025 r.
W najbliższy weekend, 25 i 26 października, warszawska komunikacja miejska będzie kursowała według zmienionych rozkładów jazdy. Zmiany są związane z okresem Wszystkich Świętych i mają ułatwić dojazd do stołecznych nekropolii. 21.10.2025 12:31
Mistrzowie parkowania #73
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #73
Na Bielanach nie brakuje kierowców, którzy nie boją się wyzwań. Ich umiejętność zastawiania chodników – barier w dostępie do przestrzeni dla pieszych – zaskakuje i irytuje. Zamiast zadbać o komfort innych użytkowników ulic, wielu z nich wybiera miejsca, które blokują swobodny ruch pieszych, szczególnie tych z wózkami czy osobami niepełnosprawnymi 17.10.2025 20:14
CeMat napędza Bieg Chomiczówki! Bielany znów pobiegną razem
Informacja prasowa
CeMat napędza Bieg Chomiczówki! Bielany znów pobiegną razem
Jedna z najbardziej znanych firm na Bielanach – Grupa CeMat – ponownie wesprze organizację Biegu Chomiczówki. Inwestor osiedla Moje Bielany i właściciel magazynów CematBox nie tylko przekaże środki na organizację wydarzenia, ale także wystawi własną drużynę biegaczy. To kolejny dowód na to, że lokalny biznes coraz chętniej angażuje się w życie dzielnicy i wspiera sportową integrację mieszkańców. 16.10.2025 14:19
Historyczny sukces Mazowsza! Trzy turystyczne perły z regionu nagrodzone przez POT
Informacja prasowa
Historyczny sukces Mazowsza! Trzy turystyczne perły z regionu nagrodzone przez POT
Mazowsze po raz pierwszy w historii zdobyło aż trzy prestiżowe Certyfikaty Polskiej Organizacji Turystycznej! Wyróżnienia trafiły do Skansenu w Sierpcu, Muzeum Polskiej Wódki oraz Muzeum Fabryki Czekolady E.Wedel. To historyczny sukces, który potwierdza, że mazowiecka turystyka rozwija się dynamicznie i ma coraz silniejszą pozycję na mapie Polski. 16.10.2025 13:48
Nerwowe zachowanie zdradziło 29-latka. W schowku auta ukrył marihuanę
Nerwowe zachowanie zdradziło 29-latka. W schowku auta ukrył marihuanę
Zwykły patrol uliczny zakończył się zatrzymaniem 29-letniego mężczyzny. Policjanci zwrócili uwagę na jego nerwowe zachowanie w zaparkowanym samochodzie. Jak się okazało, miał ku temu powód — w schowku auta ukrywał torebkę z suszem roślinnym, najprawdopodobniej marihuaną. 14.10.2025 21:42
CykloWarszawiacy na mosty – nowa rowerowa przygoda nad Wisłą
CykloWarszawiacy na mosty – nowa rowerowa przygoda nad Wisłą
Już w niedzielę, 19 października 2025 roku, odbędzie się wyjątkowe wydarzenie dla wszystkich miłośników dwóch kółek – „CykloWarszawiacy na mosty”. To nowa odsłona popularnej inicjatywy, która tym razem połączy sportową pasję, rekreację i sąsiedzką integrację na trasach prowadzących przez warszawskie mosty. 12.10.2025 21:59
Jubileuszowy 10. Cross – sportowe święto w sercu Lasu Bielańskiego
Jubileuszowy 10. Cross – sportowe święto w sercu Lasu Bielańskiego
Już 18 października 2025 roku w malowniczym Lesie Bielańskim odbędzie się jubileuszowy, 10. Cross Bielański – wyjątkowe wydarzenie dla wszystkich miłośników biegania i sportowej rywalizacji w duchu fair play. Zapisy trwają do końca dnia- 14 października. 12.10.2025 21:28
Polska muzyka filmowa w nowym brzmieniu – koncert Brass Riders już 19 października
Polska muzyka filmowa w nowym brzmieniu – koncert Brass Riders już 19 października
Kultowe melodie z polskich filmów i seriali powrócą w nowym, energetycznym brzmieniu! Kwartet Brass Riders zaprezentuje wyjątkowy koncert poświęcony muzyce filmowej, który odbędzie się 19 października o godz. 16:00. 11.10.2025 19:00
Kierowca z dwoma dożywotnimi zakazami znów wsiadł za kółko. Miał prawie 3 promile
Kierowca z dwoma dożywotnimi zakazami znów wsiadł za kółko. Miał prawie 3 promile
Policjanci zatrzymali 45-latka, który mimo dwóch dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów ponownie wsiadł za kierownicę. Mężczyzna był pijany – miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. 11.10.2025 18:42
Muzyka łączy pokolenia – ruszają warsztaty Bielany Biba Band!
Muzyka łączy pokolenia – ruszają warsztaty Bielany Biba Band!
W ramach cyklu warsztatów wokalnych każdy chętny będzie mógł dołączyć do wspólnego muzykowania i współtworzyć zespół Bielany Biba Band pod okiem akordeonisty i animatora kultury Roberta Lipki. 11.10.2025 18:33
Kurs angielskiego dla dzieci w The Palms – pierwsze kroki w świecie języka
REKLAMA
Kurs angielskiego dla dzieci w The Palms – pierwsze kroki w świecie języka
Pierwszy kontakt dziecka z językiem obcym to moment wyjątkowy. Od tego, jakie emocje mu towarzyszą, zależy, czy nauka stanie się fascynującą przygodą, czy obowiązkiem, do którego będzie podchodzić z niechęcią. 11.10.2025 16:17
Nieudany zamach na wolne media. Sąd obnażył hipokryzję władzy Bielan
Felieton
Nieudany zamach na wolne media. Sąd obnażył hipokryzję władzy Bielan
Radna rządzącej koalicji chciała uciszyć lokalne media i przedsiębiorcę. Sąd nie zostawił na niej suchej nitki, przypominając, czym jest demokracja. 11.10.2025 14:59    1
Gdzie nagrać swój pierwszy singiel?
REKLAMA
Gdzie nagrać swój pierwszy singiel?
Planując nagranie swojego pierwszego singla, stajesz przed wyborem miejsca, które zapewni nie tylko odpowiednią jakość dźwięku, ale także inspirującą atmosferę. W tym artykule podzielimy się wskazówkami, jak znaleźć idealne studio nagrań, jak przygotować się do sesji oraz jakie korzyści płyną z profesjonalnego nagrywania. Zapraszamy do lektury, aby poznać tajniki efektywnego i udanego nagrania pierwszego utworu! 10.10.2025 14:04
Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniu
TYLKO U NAS
Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniu
W naszej dzielnicy coraz częściej dochodzi do spotkań ludzi z dzikami. Mieszkańcy zgłaszają przypadki, gdy zwierzęta pojawiają się na osiedlach, placach zabaw i w parkach. Burmistrz Grzegorz Pietruczuk apeluje o interwencję i przypomina, że zgodnie z prawem za działania w takich sytuacjach odpowiadają Lasy Miejskie – Warszawa. Jakiś czas temu w sieci rozgorzała dyskusja: czy problemem są dziki, czy raczej ludzie, którzy zabrali im przestrzeń i nieodpowiedzialnie wyrzucają resztki jedzenia? 09.10.2025 03:19    1
Spotkanie z Janem Englertem
Spotkanie z Janem Englertem
Miłośnicy kina i teatru będą mieli wyjątkową okazję spotkać się z jednym z najwybitniejszych polskich aktorów. W czwartek, 16 października o godzinie 17:00, w sali konferencyjnej Biblioteki przy ul. Romaszewskiego 19 odbędzie się spotkanie z Janem Englertem. 07.10.2025 09:53
Nowe bujane i klasyczne ławki – więcej miejsc do odpoczynku dzięki Budżetowi Obywatelskiemu
Nowe bujane i klasyczne ławki – więcej miejsc do odpoczynku dzięki Budżetowi Obywatelskiemu
W dzielnicy pojawiły się kolejne miejsca sprzyjające relaksowi i spotkaniom na świeżym powietrzu. W parkach, na skwerach i przy ulicach stanęły nowe bujane oraz tradycyjne ławki. To efekt realizacji projektu z Budżetu Obywatelskiego Dzielnicy Bielany, na który zagłosowało aż 1215 mieszkańców. 06.10.2025 11:00
„Życie w Twoich rękach” – bezpłatne warsztaty online dla rodziców i opiekunów
„Życie w Twoich rękach” – bezpłatne warsztaty online dla rodziców i opiekunów
Fundacja Zobacz... JESTEM zaprasza rodziców i opiekunów na bezpłatne warsztaty online poświęcone zdrowiu psychicznemu dzieci i młodzieży. Spotkania mają pomóc dorosłym lepiej rozumieć emocje młodych ludzi, rozpoznawać sygnały kryzysu i skutecznie reagować w trudnych sytuacjach. 06.10.2025 10:25
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama