Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 05:12
Reklama

Artykuły

Kulturalny czwartek – kino, gry, historia i nietoperze...
Kulturalny czwartek – kino, gry, historia i nietoperze...
Prawdziwa uczta kulturalno-edukacyjna dla całych rodzin. W programie m.in. kino dziecięce, turniej FIFA, powstańcze śpiewanie, wernisaż historyczny, nocna wyprawa w poszukiwaniu nietoperzy oraz plenerowy seans filmowy. 05.08.2025 12:07
Abolicja- więcej czasu na legalizację przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych
Abolicja- więcej czasu na legalizację przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych
W związku z dużym zainteresowaniem akcją „Abolicja”, ogłoszoną w czerwcu przez Wodociągi Warszawskie, spółka zdecydowała się wydłużyć termin zgłaszania bezumownego korzystania z usług dostawy wody i odprowadzania ścieków. Nowy, ostateczny termin upływa 31 sierpnia 2025 roku. 05.08.2025 09:52
Patroni bielańskich ulic #57 - Juliusz Słowacki
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #57 - Juliusz Słowacki
Ulica Słowackiego to jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w pięćdziesiątej siódmej edycji Patronów bielańskich ulic. 04.08.2025 13:17
Mistrzowie parkowania #69
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #69
Kiedy lato w pełni, a miejskie ulice pustoszeją, wciąż można spotkać kierowców, którzy stawiają sobie za cel parkowanie w najbardziej zaskakujących miejscach. Na Bielanach, gdzie miejsca parkingowe są na wagę złota, każdy skrawek przestrzeni staje się areną rywalizacji o miano Mistrza Parkowania. Zatem – kto wygrywa ten nieoficjalny tytuł, a kto wpada w pułapki miejskiego labiryntu? 01.08.2025 16:12
Młody biegacz zmarł podczas treningu przy lesie Lindego
Młody biegacz zmarł podczas treningu przy lesie Lindego
W niedzielny wieczór doszło do dramatycznego zdarzenia. Około 25-letni mężczyzna zasłabł i upadł podczas biegu w pobliżu skrzyżowania ulic Lindego i Kasprowicza. Mimo natychmiastowej pomocy i interwencji ratowników, jego życia nie udało się uratować. 31.07.2025 09:11
Społeczna Akcja Sprzątania Kwatery Żołnierzy „Żywiciela” – 10 lat łączenia pokoleń
TYLKO U NAS
Społeczna Akcja Sprzątania Kwatery Żołnierzy „Żywiciela” – 10 lat łączenia pokoleń
28 i 29 lipca odbyła się Społeczna Akcja Sprzątania Kwatery Żołnierzy AK Zgrupowania „Żywiciel” na Cmentarzu Wawrzyszewskim oraz na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Ta szczytna inicjatywa obchodzi swoją okrągłą rocznicę. Od dekady Stowarzyszenie Żołnierzy Armii Krajowej „Żywiciel” i Miłośników Ich Tradycji, wraz z wieloma partnerami, organizuje tę akcję 30.07.2025 17:24
Znęcał się nad żoną przez lata. Policja zatrzymała 70-latka z Bielan
Znęcał się nad żoną przez lata. Policja zatrzymała 70-latka z Bielan
Mieszkaniec Bielan usłyszał zarzuty znęcania się nad swoją żoną oraz znieważenia policjantów. Kobieta po latach przemocy fizycznej i psychicznej zdecydowała się przerwać milczenie i wezwać pomoc. 29.07.2025 11:28
Alarmujący wzrost przypadków krwotocznego zapalenia żołądka i jelit u psów – liczy się każda godzina!
Alarmujący wzrost przypadków krwotocznego zapalenia żołądka i jelit u psów – liczy się każda godzina!
W ostatnich dniach lekarze weterynarii ostrzegają przed gwałtownym wzrostem zachorowań na krwotoczne zapalenie żołądka i jelit u psów. 29.07.2025 10:36
Tragiczny wypadek na Wybrzeżu Gdyńskim – policja poszukuje świadków
Tragiczny wypadek na Wybrzeżu Gdyńskim – policja poszukuje świadków
Policjanci prowadzą postępowanie w sprawie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło 17 lipca 2025 roku na ulicy Wybrzeże Gdyńskie. 29.07.2025 10:19
Jesienna edycja Wycieczek dla Seniorów 2025 – ruszają zapisy!
Jesienna edycja Wycieczek dla Seniorów 2025 – ruszają zapisy!
Seniorzy, szykujcie się na kolejne podróże! Już na początku sierpnia ruszają zapisy na jesienną edycję Wycieczek dla Seniorów 2025. 29.07.2025 10:07
Nowe chodniki i sygnalizacja na Wólczyńskiej – inwestycja z budżetu obywatelskiego zakończona
Nowe chodniki i sygnalizacja na Wólczyńskiej – inwestycja z budżetu obywatelskiego zakończona
Zarząd Dróg Miejskich zakończył prace przy ulicy Wólczyńskiej. 29.07.2025 09:57
Unia. To (się) opłaca! Polityka spójności 2021-2027. Rozwój, praca, ekologia technologia.
Unia. To (się) opłaca! Polityka spójności 2021-2027. Rozwój, praca, ekologia technologia.
Czy wiesz, że dzięki funduszom unijnym w Polsce powstało ponad 970 km autostrad i prawie 3000 km dróg ekspresowych? Że setki szkół, szpitali, bibliotek i domów kultury przeszły modernizację? A tysiące młodych ludzi dostało wsparcie na start na rynku pracy? 29.07.2025 08:36
Bielany pamiętają – obchody 81. rocznicy Powstania Warszawskiego
Bielany pamiętają – obchody 81. rocznicy Powstania Warszawskiego
Już 28 lipca rozpoczną się na Bielanach uroczystości upamiętniające 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Przez ponad dwa miesiące mieszkańcy dzielnicy będą mogli wziąć udział w szeregu wydarzeń historycznych, kulturalnych i edukacyjnych, które przypomną o bohaterstwie Powstańców i tragicznych losach Warszawy z 1944 roku. 26.07.2025 21:25
Patroni bielańskich ulic #56 - Władysław Sebyła
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #56 - Władysław Sebyła
Ulica Sebyły to jedna z ulic na Starych Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w pięćdziesiątej szóstej edycji Patronów bielańskich ulic. 26.07.2025 19:02
Festiwal ZORZA bez większych zastrzeżeń. Jak AWF poradził sobie z organizacją?
TYLKO U NAS
Festiwal ZORZA bez większych zastrzeżeń. Jak AWF poradził sobie z organizacją?
W sieci zawrzało po tym jak mieszkańcy dowiedzieli się, że na terenie Akademii Wychowania Fizycznego odbędzie się kolejny głośny koncert. Burzliwa dyskusja na forach internetowych powstała podczas Clout Festiwal, który odbywał się na bemowskim lotnisku. Uczelnia również postanowiła zorganizować na terenie swojego kampusu. Powstały obawy, że hałas negatywnie wpłynie na sąsiedztwo rezerwatu przyrody, a także bliskość Szpitala Bielańskiego. O tym jak został zorganizowany festiwal przeczytacie w poniższym artykule 24.07.2025 14:18
Które drzewo zostanie Drzewem Roku 2025? Ruszył plebiscyt pełen zielonych historii
Które drzewo zostanie Drzewem Roku 2025? Ruszył plebiscyt pełen zielonych historii
Majestatyczne, wiekowe i pełne wspomnień – drzewa rosnące w stołecznych parkach, na podwórkach i przy ulicach ponownie stają do walki o tytuł „Warszawskiego Drzewa Roku”. Trzecia edycja plebiscytu właśnie ruszyła, a mieszkańcy mogą zgłaszać swoje zielone typy do 31 lipca 2025 roku. 22.07.2025 21:51
Zostań kocim wolontariuszem!
Zostań kocim wolontariuszem!
Warszawa ruszyła z kampanią promującą opiekę nad wolno żyjącymi kotami. Miasto apeluje do mieszkańców o wsparcie – wielu dotychczasowych karmicieli nie może już dłużej sprawować opieki nad zwierzętami. Teraz każdy może pomóc, zostając „kocim wolontariuszem”. 22.07.2025 21:25
WSM bez Rady Nadzorczej i Prezesa. Sąd wstrzymuje zmiany po kontrowersyjnych wyborach
TYLKO U NAS
WSM bez Rady Nadzorczej i Prezesa. Sąd wstrzymuje zmiany po kontrowersyjnych wyborach
Sąd Okręgowy w Warszawie zabezpieczył roszczenie o stwierdzenie nieistnienia uchwały Walnego Zgromadzenia Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej dotyczącej wyboru nowej Rady Nadzorczej. Decyzja zapadła na wniosek byłej członkini tego organu. W efekcie Spółdzielnia została pozbawiona organu nadzoru, a jej zarząd działa w niepełnym składzie 21.07.2025 19:53
Patroni bielańskich ulic #55 - Efraim Schroeger
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #55 - Efraim Schroeger
Ulica Schroegera jedna z ulic na Starych Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w pięćdziesiątej piątej edycji Patronów bielańskich ulic. 19.07.2025 18:16
Kuchnia Mazowsza, odcinek 3, Siedlce i okolice.
Kuchnia Mazowsza odcinek 3
Kuchnia Mazowsza, odcinek 3, Siedlce i okolice.
Tym razem witamy Was z Siedlec i ich malowniczych okolic, by odkryć smaki oraz tradycje kulinarne tego regionu. 18.07.2025 21:45
Wyprzedaże Garażowe powracają! Czas na łowy, porządki i sąsiedzką zabawę
Wyprzedaże Garażowe powracają! Czas na łowy, porządki i sąsiedzką zabawę
Polujesz na perełki z duszą, a może chcesz pozbyć się zalegających rzeczy i przy okazji podreperować domowy budżet? Wpadnij na Bielańskie Wyprzedaże Garażowe – prawdziwe święto second-handu. 18.07.2025 21:45
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama