Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 01:00
Reklama

Artykuły

Awantura w WSM. 7 członków Rady Nadzorczej pozostaje w zawieszeniu
TYLKO U NAS
Awantura w WSM. 7 członków Rady Nadzorczej pozostaje w zawieszeniu
W wyniku postanowienia Sądu Apelacyjnego, zawieszono tym razem 7 z 30 członków Rady Nadzorczej WSM. Jak twierdzą zawieszeni członkowie, nikt z Zarządu nie przedstawił im postanowienia ani uzasadnienia w tej sprawie. Coraz częściej padają zarzuty, że Rada Nadzorcza nie powinna działać w tej sytuacji 02.01.2026 22:52
20. Bieg WOŚP „Policz się z cukrzycą” – pobiegnij i pomóż podczas 34. Finału
20. Bieg WOŚP „Policz się z cukrzycą” – pobiegnij i pomóż podczas 34. Finału
To już dwie dekady wspólnego biegania w szczytnym celu. Kultowy bieg WOŚP „Policz się z cukrzycą” wraca w ramach 34. Finału i ponownie daje uczestnikom kilka form udziału – od biegu ulicami Warszawy, przez wersję wirtualną, po lokalne inicjatywy na całym świecie. 01.01.2026 19:11
Zima w mieście: zadbajmy o ptaki i koty wolno żyjące
Zima w mieście: zadbajmy o ptaki i koty wolno żyjące
Mróz, śnieg i ograniczony dostęp do pożywienia sprawiają, że zima jest dla miejskich zwierząt wyjątkowo trudnym czasem. 31.12.2025 11:38
SP nr 352 czeka termomodernizacja
SP nr 352 czeka termomodernizacja
Szkoła Podstawowa nr 352 przejdzie kompleksową termomodernizację. Podpisana właśnie umowa obejmuje docieplenie budynku, wymianę okien oraz odświeżenie elewacji, która od lat wymaga pilnych prac. 31.12.2025 11:25
Książki w obiegu: nowe „Książkodzielnie”
Książki w obiegu: nowe „Książkodzielnie”
W Galerii Młociny oraz w Bibliotece Publicznej przy ul. Romaszewskiego pojawiły się specjalne regały, dzięki którym przeczytane książki mogą dostać drugie życie. 31.12.2025 11:16
Mistrzowie parkowania #78
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #78
Na Bielanach coraz częściej można spotkać samochody zaparkowane w miejscach do tego nieprzeznaczonych – na chodnikach, trawnikach, a nawet w miejscach przeznaczonych dla pieszych. Takie bezprawne parkowanie nie tylko łamie przepisy, ale także powoduje poważne zniszczenia zieleni miejskiej 30.12.2025 18:23
Wspólne świętowanie Trzech Króli
Wspólne świętowanie Trzech Króli
W poniedziałek 6 stycznia o godzinie 12:00 parafia przy ul. Przy Agorze 9 zaprasza na uroczyste obchody Święta Trzech Króli, połączone ze wspólnym kolędowaniem przy żłóbku. 28.12.2025 19:01
Pierwszy otwarty trening ruckingu w Parku Młocińskim
Pierwszy otwarty trening ruckingu w Parku Młocińskim
Bez presji, bez rywalizacji i bez ekranów – za to z plecakiem i dobrą energią. W sobotę 17 stycznia w Parku Młocińskim odbędzie się pierwszy otwarty trening społeczności Warszawa Rucking, skierowany zarówno do doświadczonych uczestników, jak i osób, które dopiero chcą poznać ten rodzaj aktywności. 28.12.2025 18:50
Marihuana znaleziona w mieszkaniu
Marihuana znaleziona w mieszkaniu
Bielańscy wywiadowcy ujawnili marihuanę w jednym z mieszkań przy ulicy Barcickiej. Substancja była przechowywana w słoiku stojącym na szafce w pokoju. 26.12.2025 18:25
Nadwyżka jedzenia po świętach? Sprawdź co zrobić, aby nic się nie zmarnowało!
Nadwyżka jedzenia po świętach? Sprawdź co zrobić, aby nic się nie zmarnowało!
Polacy wciąż marnują jedzenie. Choć gastronomiczne dobrodziejstwa kuszą nas na każdym kroku, liczne statystyki nie pozostawiają wątpliwości - zbyt wiele żywności ląduje w koszach. 26.12.2025 18:12
Taniec towarzyski – czy warto zapisać się na kurs?
REKLAMA
Taniec towarzyski – czy warto zapisać się na kurs?
Wyobraź sobie, że wchodzisz na parkiet pewnym krokiem, czujesz rytm muzyki w całym ciele, a wokół panuje lekkość i radość. Brzmi kusząco? Taniec towarzyski może nie tylko dać Ci tę przyjemność, ale również wprowadzić w Twoje życie szereg korzyści zdrowotnych i psychicznych. Zastanawiasz się, czy warto spróbować? Zobacz nasz artykuł! 23.12.2025 13:18
Ruszają zapisy na 12. Bieg Noworoczny. Sportowy początek 2026 roku w Parku Młocińskim
Ruszają zapisy na 12. Bieg Noworoczny. Sportowy początek 2026 roku w Parku Młocińskim
3 stycznia 2026 roku Park Młociński ponownie stanie się areną sportowych emocji. Właśnie wystartowały zapisy na 12. edycję Biegu Noworocznego – wydarzenia, które od lat łączy miłośników biegania i nordic walking, promując aktywny i zdrowy styl życia. Liczba miejsc jest ograniczona. 22.12.2025 21:52
Nowe boisko na Chomiczówce gotowe przed świętami
Nowe boisko na Chomiczówce gotowe przed świętami
Na Chomiczówce dobiega końca budowa nowego boiska sportowego. W miejscu dawnego, trawiasto-ziemnego placu powstał nowoczesny obiekt ze sztuczną nawierzchnią, oświetleniem i pełnym zapleczem, który już wkrótce zostanie udostępniony mieszkańcom. 22.12.2025 20:57
„Podziemna Tarcza”. Metro ma chronić 100 tysięcy osób w razie wojny
„Podziemna Tarcza”. Metro ma chronić 100 tysięcy osób w razie wojny
Metro może w przyszłości stać się jednym z największych systemów schronów w Polsce. Prezydent Rafał Trzaskowski ogłosił uruchomienie programu „Podziemna Tarcza”, który zakłada przystosowanie tuneli i stacji metra do ochrony ludności cywilnej na wypadek konfliktu zbrojnego. 22.12.2025 18:29
Gwiazdy polskiej sceny zaśpiewają kolędy w kościele św. Zygmunta
Gwiazdy polskiej sceny zaśpiewają kolędy w kościele św. Zygmunta
Tradycyjne kolędy, popularne piosenki świąteczne i znakomici artyści – tak zapowiada się "Bielańskie Kolędowanie", które odbędzie się w sobotni wieczór 27 grudnia w kościele św. Zygmunta. 20.12.2025 21:44
Świąteczny rozkład. Jak pojedzie komunikacja miejska od 22 grudnia do 6 stycznia
Świąteczny rozkład. Jak pojedzie komunikacja miejska od 22 grudnia do 6 stycznia
Święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok i Trzech Króli to czas spowolnienia także w Warszawskim Transporcie Publicznym. Autobusy, tramwaje i metro pojadą według zmienionych rozkładów, część linii zostanie zawieszona, a inne pojadą rzadziej. Dobra wiadomość dla świętujących: w noc sylwestrową metro będzie kursowało przez całą noc. 20.12.2025 21:07
Branding od podstaw — jak zbudować spójną identyfikację marki
REKLAMA
Branding od podstaw — jak zbudować spójną identyfikację marki
Branding, często określany jako budowanie marki, to proces kształtowania unikalnej tożsamości i wizerunku firmy. Jest to zbiór działań mających na celu stworzenie silnej, rozpoznawalnej i atrakcyjnej marki. Branding obejmuje takie elementy jak nazwa firmy, logo, slogan, kolory, typografia, a także spójne i konsekwentne komunikowanie wartości firmy. Poprzez branding, firma dąży do stworzenia emocjonalnej więzi z klientami, budowania lojalności oraz zwiększania swojej wartości na rynku. 18.12.2025 23:10
Kolędy, które łączą. Świąteczny koncert Macieja Miecznikowskiego na Dewajtis
Kolędy, które łączą. Świąteczny koncert Macieja Miecznikowskiego na Dewajtis
20 grudnia 2025 roku o godz. 17.00 w Kościele Pokamedulskim przy ul. Dewajtis 3 rozbrzmią najpiękniejsze polskie kolędy i utwory świąteczne. Wszystko za sprawą wyjątkowego koncertu Macieja Miecznikowskiego – artysty, który od lat potrafi tworzyć niepowtarzalną, ciepłą i pełną emocji atmosferę wspólnego przeżywania Świąt Bożego Narodzenia. 17.12.2025 09:31
Choinka z myślą o przyszłości. Warszawa zachęca do ekologicznych świąt
Choinka z myślą o przyszłości. Warszawa zachęca do ekologicznych świąt
Odliczanie do Bożego Narodzenia trwa, a wraz z nim ruszył sezon na zakup świątecznych choinek. m.st. Warszawa przypomina, że wybór drzewka może mieć znaczenie także po świętach – szczególnie wtedy, gdy zdecydujemy się na choinkę w donicy, którą później będzie można posadzić w miejskich lasach. 16.12.2025 11:12
Sąsiedzkie spotkanie dla miłośników rękodzieła
Sąsiedzkie spotkanie dla miłośników rękodzieła
W sobotę, 20 grudnia, MAL Kasprowicza 14 zaprasza na bezpłatne, sąsiedzkie spotkanie rękodzielnicze „Sploty i ploty”. To propozycja dla wszystkich, którzy dziergają, szydełkują, haftują – lub dopiero chcą spróbować swoich sił w twórczym rękodziele. 16.12.2025 10:05
Szkoła sztuczek na Kasprowicza. Iluzja, która uczy i zachwyca
Szkoła sztuczek na Kasprowicza. Iluzja, która uczy i zachwyca
Już 19 grudnia w MAL Kasprowicza 14 odbędzie się bezpłatne, interaktywne spotkanie z iluzją. „Szkoła sztuczek” to pokaz, który łączy magię z nauką koncentracji, krytycznego myślenia i twórczej ekspresji – dla dzieci i dorosłych. 16.12.2025 09:54
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama