Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 stycznia 2026 23:38
Reklama

Artykuły

Bielańskie smaki PRL wracają. Wystawa o zapomnianej gastronomii dzielnicy
Bielańskie smaki PRL wracają. Wystawa o zapomnianej gastronomii dzielnicy
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Bielany nie kojarzyły się z kulinarną różnorodnością. Dziś tamta rzeczywistość powraca we wspomnieniach, archiwach i fotografiach – wszystko za sprawą nowej wystawy poświęconej peerelowskiej gastronomii tej części Warszawy. Dzisiaj, 18:12
Kroplówki witaminowe – czym różnią się od standardowej suplementacji?
REKLAMA
Kroplówki witaminowe – czym różnią się od standardowej suplementacji?
W erze rosnącego zainteresowania zdrowiem i dobrym samopoczuciem wiele osób poszukuje nowych sposobów na uzupełnianie witamin i minerałów. Kroplówki witaminowe stały się jednym z najczęściej komentowanych tematów – pojawiają się w ofertach klinik, salonów wellness oraz w opiniach użytkowników. Dla wielu brzmi to jak szybki sposób na energię, lepszą odporność czy większą koncentrację. Jednak czym faktycznie różnią się kroplówki od suplementów przyjmowanych zwykle w formie tabletek, kapsułek czy proszków? 21.01.2026 14:26
Mróz do −20°C. Jak chronić psy i koty przed wychłodzeniem?
Mróz do −20°C. Jak chronić psy i koty przed wychłodzeniem?
Zapowiadana fala silnych mrozów, z temperaturami spadającymi nocą nawet do −20°C, to realne zagrożenie dla zdrowia i życia zwierząt. W takich warunkach standardowe zimowe nawyki nie wystarczą. Sprawdzamy, jak odpowiedzialnie zadbać o psy i koty – zarówno podczas spacerów, wyjazdów, jak i w sytuacjach, gdy zwierzęta przebywają na zewnątrz. Warto udostępniać takie informacje dalej – mogą realnie uratować zdrowie i życie zwierząt. 21.01.2026 11:11
Pasażerowie linii 203 wciąż czekają na realne zmiany
Pasażerowie linii 203 wciąż czekają na realne zmiany
Przepełnione autobusy, brak poprawy komfortu i nierozwiązane problemy infrastrukturalne – to główne zarzuty pasażerów linii 203, które stały się podstawą kolejnej interpelacji skierowanej do władz m.st. Warszawy. 20.01.2026 10:08
Tajlandia bez filtrów. Podróżnicze spotkanie z Michałem Szulimem
Tajlandia bez filtrów. Podróżnicze spotkanie z Michałem Szulimem
Egzotyczne smaki, bajkowe świątynie i historie, których nie znajdziemy w przewodnikach – Bielański Ośrodek Kultury zaprasza na wyjątkowe spotkanie podróżnicze poświęcone Tajlandii, jednemu z najbardziej fascynujących krajów Azji Południowo-Wschodniej. 20.01.2026 09:54
Sąsiedzkie szycie. Spotkanie dla pasjonatów i początkujących
Sąsiedzkie szycie. Spotkanie dla pasjonatów i początkujących
Wspólne szycie, wymiana doświadczeń i sąsiedzka atmosfera – tak zapowiada się otwarte spotkanie dla miłośników krawiectwa, które już 27 stycznia odbędzie się w MAL Kasprowicza 14. To propozycja zarówno dla osób z doświadczeniem, jak i tych, którzy dopiero chcą postawić pierwsze kroki przy maszynie do szycia. 20.01.2026 09:47
Karnawałowy Bal – taneczna noc pełna atrakcji już 7 lutego
Karnawałowy Bal – taneczna noc pełna atrakcji już 7 lutego
Muzyka na żywo, parkiet pełen tańca i karnawałowa atmosfera – tak zapowiada się Bal Karnawałowy, na który zaproszeni są mieszkańcy Bielan w każdym wieku. To propozycja dla tych, którzy chcą spędzić zimowy wieczór w radosnym, eleganckim klimacie. 20.01.2026 09:32
Mistrzowie parkowania #79
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #79
Mimo obfitych opadów śniegu i dużych zasp, problem nieprawidłowego parkowania na Bielanach wciąż pozostaje aktualny. Choć trudne warunki atmosferyczne mogą zmniejszyć liczbę wykroczeń, to jednak wiele osób nadal ignoruje przepisy, zastawiając chodniki czy ograniczając widoczność przy przejściach dla pieszych lub parkując nielegalnie na miejscu dla osób niepełnosprawnych 19.01.2026 22:51
Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
List od czytelniczki
Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Kilkanaście godzin na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, brak prywatności, chaos organizacyjny i poczucie upokorzenia. To osobista relacja pacjentki z SOR-u Szpitala Bielańskiego, która pokazuje, jak w praktyce wygląda dostęp do publicznej opieki zdrowotnej. 19.01.2026 15:11    48
18-latek zniszczył wyposażenie galerii
18-latek zniszczył wyposażenie galerii
Kilka dni po akcie wandalizmu, do którego doszło w galerii handlowej przy ul. Zgrupowania AK „Kampinos”, sprawca ponownie pojawił się na jej terenie. 19.01.2026 09:28
Zmiany w komunikacji miejskiej na ferie. Sprawdź, jak pojedziemy do 1 lutego
Zmiany w komunikacji miejskiej na ferie. Sprawdź, jak pojedziemy do 1 lutego
W czasie zimowych ferii szkolnych Warszawski Transport Publiczny przechodzi na tryb oszczędnościowy. Do niedzieli 1 lutego 2026 roku pasażerowie muszą liczyć się z zawieszeniem części linii autobusowych, skróceniem tras oraz rzadszymi kursami tramwajów i metra – zarówno w dni powszednie, jak i w weekendy. 18.01.2026 18:34
Design klasy premium: nowoczesne meble włoskie dostępne online w ASMEBLE
REKLAMA
Design klasy premium: nowoczesne meble włoskie dostępne online w ASMEBLE
13.01.2026 17:54
Boisko przy ul. Sokratesa do remontu? Radni Bielan apelują o modernizację zapomnianego obiektu
Boisko przy ul. Sokratesa do remontu? Radni Bielan apelują o modernizację zapomnianego obiektu
Radni Rady Dzielnicy Bielany złożyli interpelację w sprawie pilnej modernizacji boiska przy ul. Sokratesa. Wskazują, że obiekt jest w złym stanie technicznym i nie odpowiada potrzebom mieszkańców Wawrzyszewa, którzy od lat czekają na bezpieczną i nowoczesną infrastrukturę sportowo-rekreacyjną. 13.01.2026 11:09
Mróz nie odpuszcza. Ogrzewane namioty i nocne autobusy – Warszawa uruchamia pomoc dla mieszkańców
Mróz nie odpuszcza. Ogrzewane namioty i nocne autobusy – Warszawa uruchamia pomoc dla mieszkańców
Intensywne mrozy postawiły Warszawę w stan podwyższonej gotowości. Decyzją prezydenta Rafała Trzaskowskiego miasto uruchomiło ogrzewane namioty z ciepłymi napojami oraz bezpłatne autobusy, w których można się ogrzać. Działania mają pomóc osobom przebywającym na zewnątrz i trwają do odwołania. 13.01.2026 10:21
Zatrzymanie w sprawie śmierci 18-latki. 28-latek trafił do aresztu
Zatrzymanie w sprawie śmierci 18-latki. 28-latek trafił do aresztu
Policjanci z Bielan zatrzymali 28-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo 18-letniej dziewczyny, której ciało znaleziono w mieszkaniu zajmowanym przez podejrzanego. 12.01.2026 12:42
Płatny parking przy Urzędzie. Zmiany zaczną obowiązywać od 19 stycznia
Płatny parking przy Urzędzie. Zmiany zaczną obowiązywać od 19 stycznia
Od 19 stycznia 2026 roku zmienią się zasady korzystania z parkingu zlokalizowanego za budynkiem Urzędu Dzielnicy Bielany, z wjazdem od ul. Staffa. Wprowadzony zostanie system płatnego parkowania, który – jak zapowiada urząd – ma poprawić dostępność miejsc dla mieszkańców załatwiających sprawy urzędowe. 12.01.2026 10:21
Nowy bazar przy Broniewskiego coraz bliżej
Nowy bazar przy Broniewskiego coraz bliżej
Po latach przygotowań i zapowiedzi podpisano umowę na budowę nowego bazaru przy ulicy Broniewskiego. Inwestycja, realizowana etapami, ma uporządkować handel w tej części Bielan i wzmocnić lokalne centrum usługowe. 10.01.2026 19:24
Co zrobić z choinką po świętach?
Co zrobić z choinką po świętach?
Jak co roku załogi MPO Warszawa realizują odbiór bożonarodzeniowych choinek. 10.01.2026 18:43
Studenci grają dla WOŚP. Charytatywny turniej siatkówki
Studenci grają dla WOŚP. Charytatywny turniej siatkówki
Sport, integracja i pomoc potrzebującym – już 18 stycznia 2026 roku na Bielanach odbędzie się kolejna edycja charytatywnego turnieju siatkówki „Gramy dla WOŚP”, organizowanego przez samorządy studenckie Uniwersytetu Warszawskiego. 06.01.2026 16:57
Mefedron w mieszkaniu przy Wrzecionie. 39-latek zatrzymany przez policję
Mefedron w mieszkaniu przy Wrzecionie. 39-latek zatrzymany przez policję
Policjanci z Bielan, działając na podstawie uzyskanych informacji, zatrzymali 39-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. W jego mieszkaniu przy ulicy Wrzeciono funkcjonariusze znaleźli torebkę z mefedronem. 06.01.2026 16:00
Podsumowanie 2025 roku na Bielanach
Podsumowanie 2025 roku na Bielanach
Ach, co to był za rok! Po raz kolejny udowodniliście, że tworzycie najaktywniejszą społeczność miłośników Bielan. 04.01.2026 19:11
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama