Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 19:16
Reklama

Artykuły

Jucho na dachu
Jucho na dachu
W niedzielę, 25 sierpnia o godzinie 19:00 na dachu Urzędu Dzielnicy Bielany z wakacyjnym koncertem wystąpi Jucho! 23.08.2024 11:46
Letnie spacery historyczne - Ile miasta-ogrodu w Młocinach?
Letnie spacery historyczne - Ile miasta-ogrodu w Młocinach?
W ramach czwartej edycji Letnich Spacerów Historycznych po Bielanach, w sobotę, 24 sierpnia o godzinie 11:00 odbędzie się spacer "Ile miasta-ogrodu w Młocinach?". 23.08.2024 11:36
Dlaczego trasa S8 od lat zatapiana jest po ulewach?
Dlaczego trasa S8 od lat zatapiana jest po ulewach?
Kolejny raz droga ekspresowa S8 w Warszawie na skutek ulewy znalazła się pod wodą. Choć po kosztownym remoncie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniała, że to się więcej nie powtórzy. 23.08.2024 11:26
Niezłomne Warszawianki - nowy program profilaktyki i wczesnego wykrywania osteoporozy
Niezłomne Warszawianki - nowy program profilaktyki i wczesnego wykrywania osteoporozy
Warszawa rozpoczyna właśnie zupełnie nowy program profilaktyki i wczesnego wykrywania osteoporozy u kobiet pn. „Niezłomne Warszawianki”. Z programu będą mogły korzystać mieszkanki Warszawy powyżej 65 roku życia. 23.08.2024 11:25
Mistrzowie Parkowania #17 - poważne wykroczenia na Bielanach
Mistrzowie Parkowania #17 - poważne wykroczenia na Bielanach
Jest piątek, są ,,Mistrzowie”. 17. odsłona cyklu prezentuje niepoprawnie zaparkowane samochody na Kaskadzie, Rudzie oraz Słodowcu. 23.08.2024 10:44    2    2
Treningi przed Warszawską Olimpiadą Seniora
Treningi przed Warszawską Olimpiadą Seniora
Już pod koniec sierpnia ruszają treningi przygotowujące bielańskich seniorów do Warszawskiej Olimpiady Seniora. 23.08.2024 08:15
Bezpieczniej na przejściu przez ul. gen. Maczka
Bezpieczniej na przejściu przez ul. gen. Maczka
Zakończyła się budowa sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych przez ul. gen. Maczka w rejonie ul. Niedzielskiego „Żywiciela”. Nowe światła w tym miejscu to efekt przeprowadzonego przez Zarząd Dróg Miejskich audytu bezpieczeństwa. 23.08.2024 07:55
Program ochrony środowiska - konsultacje społeczne
Program ochrony środowiska - konsultacje społeczne
Trwają konsultacje społeczne w sprawie projektu programu ochrony środowiska dla m.st. Warszawy na lata 2025–2030. Mieszkańcy mogą przekazać swoje sugestie dotyczące kierunków działań stolicy m.in. na rzecz jakości powietrza, zieleni czy adaptacji do zmian klimatu. Uwagi można zgłaszać do 16 września br. 22.08.2024 13:39
Choroba ptaków w Warszawie - jak postępować?
Choroba ptaków w Warszawie - jak postępować?
W związku z komunikatem Głównego Lekarza Weterynarii i Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczącym wykrycia wirusa Gorączki Zachodniego Nilu w próbkach pobranych od martwych ptaków na terenie Warszawy, miasto wdrożyło wreszcie procedurę reagowania z udziałem miejskich jednostek. 22.08.2024 13:31
W przyszłym roku wyższe dochody samorządów
W przyszłym roku wyższe dochody samorządów
Prawie 25 mld zł w przyszłym roku zyskają samorządy po wprowadzeniu zmian w ustawie o finansowaniu. Czy to oznacza więcej pieniędzy w budżecie Bielan? 22.08.2024 12:15
Deszczowy rekord na Bielanach
Deszczowy rekord na Bielanach
Tak wielkiej ulewy jak ta, która spadła na Warszawę w poniedziałek, 19 sierpnia oraz nocy z 19 na 20 sierpnia nie było, odkąd prowadzone są pomiary. Rekordowy odczyt zanotowany został na Bielanach. 21.08.2024 22:27
Niejednoznaczne wyniki badań padłych ptaków z Warszawy
Niejednoznaczne wyniki badań padłych ptaków z Warszawy
Główny Inspektorat Weterynarii wydał we wtorek, 20 sierpnia dwa odrębne komunikaty w sprawie padnięć dzikich ptaków na terenie aglomeracji warszawskiej. 21.08.2024 13:39    1
Kino plenerowe przy Stawach Brustmana - Przynoszę ci dzikość
Kino plenerowe przy Stawach Brustmana - Przynoszę ci dzikość
W sierpniowe piątki odbywa się cykl pokazów filmowych o tematyce ekologiczno-przyrodniczej. Filmy są wyświetlane w otoczeniu malowniczych Stawów Brustmana. W piątek, 16 sierpnia będzie można obejrzeć dokumentalną opowieść o muzyku, który postanawia przepłynąć tradycyjną, drewnianą łodzią 1300 km Odrą, by symbolicznie odzyskać dla niej dzikość. 21.08.2024 12:46
Warszawa po mojemu - poradnik o tym, jak działać w Warszawie
Warszawa po mojemu - poradnik o tym, jak działać w Warszawie
Czy dzieci mogą brać udział w konsultacjach społecznych? Gdzie zgłosić zniszczoną ławkę? Za co odpowiada urząd dzielnicy, a za co Rada m.st. Warszawy? Skąd pożyczyć za darmo namiot na sąsiedzki piknik? 21.08.2024 12:44
Filmowa Stolica Lata na Bielanach - Rocketman
Filmowa Stolica Lata na Bielanach - Rocketman
Filmowa Stolica Lata wróciła na Bielany. W tym roku seanse odbywają się w każdy wakacyjny czwartek na terenie rekreacyjnym przy stacji metra Słodowiec. Na najbliższym seansie, 22 sierpnia, będzie można obejrzeć film Rocketman, czyli fabularną biografię Eltona Johna. 20.08.2024 12:40
Łomianki: Nieprzejezdna ul. Brukowa. Ulewa uszkodziła nawierzchnię
Łomianki: Nieprzejezdna ul. Brukowa. Ulewa uszkodziła nawierzchnię
We wtorek rano Urząd Miejski w Łomiankach poinformował o zamknięciu ul. Brukowej. Nocna ulewa znacznie uszkodziła nawierzchnię drogi. 20.08.2024 11:00
Utrudnienia w kursowaniu autobusów komunikacji publicznej
Utrudnienia w kursowaniu autobusów komunikacji publicznej
W związku z dużymi opadami atmosferycznymi występują utrudnienia w kursowaniu pojazdów komunikacji miejskiej. 20.08.2024 09:35
Zielone przystanki na Bielanach
Zielone przystanki na Bielanach
Jak znieść upały w mieście? Najlepsze miejsce na wypoczynek niedaleko domu? W odpowiedzi na te pytania może pomóc stworzona przez Zarząd Transportu Miejskiego - Zielona Mapa. To wybrane miejsca w Warszawie, do których można dojechać Warszawskim Transportem Publicznym. 20.08.2024 09:11
Patroni bielańskich ulic #9 - Bohdziewicz
Patroni bielańskich ulic #9 - Bohdziewicz
Bielany na filmowo, czyli 9. edycja ,,Patronów” poświęcona legendzie polskiej kinematografii - Antoniemu Bohdziewiczowi, który przyświeca marymonckiej ulicy.. 20.08.2024 08:28
Trasa S8 zalana. Trzaskowski powołał sztab kryzysowy
Trasa S8 zalana. Trzaskowski powołał sztab kryzysowy
Po nocnych ulewach trasa S8 na wysokości osiedla Potok jest całkowicie zalana. Wszystkie pojazdy skierowane są na objazdy. 20.08.2024 07:27    1
W 5 minut okradł mieszkanie. ,,Wprawiony w fachu”
W 5 minut okradł mieszkanie. ,,Wprawiony w fachu”
W sobotę 17 sierpnia doszło do włamania z kradzieżą na Wrzecionie. Złodziej jest wprawiony i może zaatakować ponownie. 19.08.2024 17:10
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama