Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 18:02
Reklama

Artykuły

Zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu Arkuszowej i Estrady
Zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu Arkuszowej i Estrady
Na przebudowywanym skrzyżowaniu ulic Arkuszowej, Estrady i 3 Maja w Mościskach drogowcy umożliwią bezpieczne dojście do znajdującej się obok szkoły. 30.08.2024 12:15
Nowy plan dla Chomiczówki na sesji Rady Miasta
Nowy plan dla Chomiczówki na sesji Rady Miasta
Radni m.st. Warszawy na sesji 29 sierpnia uchwalili cztery nowe plany miejscowe. W tym także plan dla rejonu Cmentarza Wawrzyszewskiego na osiedlu Chomiczówka. 30.08.2024 11:50
Moje Bielany pod wiechą
Moje Bielany pod wiechą
Na placu budowy inwestycji mieszkaniowej Moje Bielany przy ulicy Wólczyńskiej 121 odbyła się uroczystość zawieszenia wiechy oznaczająca symboliczne zakończenie głównych prac konstrukcyjnych. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele dewelopera i inwestora – duńskiej firmy CeMat A/S, generalnego wykonawcy – Fine Tech Construction, projektanta – Grupy5 Architekci, przedstawiciele Ambasady Królestwa Danii oraz dziennikarze. 30.08.2024 10:14
Mistrzowie Parkowania #18- posypią się mandaty!
Mistrzowie Parkowania #18- posypią się mandaty!
Osiemnasta edycja mistrzów prezentuje wykroczenia kierowców z Rudy. Nieprzepisowe parkowanie dalej jest wszechobecne, a co więcej wiele przewinień popełnionych jest przez te same osoby 30.08.2024 09:26
Kampania protestacyjna przeciwko SBM FFestival na AWF
Kampania protestacyjna przeciwko SBM FFestival na AWF
W mediach społecznościowych ruszyła kampania protestacyjna przeciwko SBM FFestival, który od dziś (29.08.) do soboty (31.08.) odbywać się będzie na terenie Akademii Wychowania Fizycznego. Radna Dzielnicy Bielany Weronika Sarnowska pragnie, żeby w Warszawie pojawiła się infrastruktura festiwalowa z prawdziwego zdarzenia. 29.08.2024 15:22
Przetarg na rondo przy Powązkowskiej i Obrońców Tobruku
Przetarg na rondo przy Powązkowskiej i Obrońców Tobruku
Zarząd Dróg Miejskich właśnie ogłosił przetarg na przebudowę skrzyżowania ulic Powązkowskiej i Obrońców Tobruku. Powstanie tam od dawna planowane rondo. 29.08.2024 12:14    1
Kino plenerowe przy Stawach Brustmana - Lunana. Szkoła na krańcu świata
Kino plenerowe przy Stawach Brustmana - Lunana. Szkoła na krańcu świata
W sierpniowe piątki odbywa się cykl pokazów filmowych o tematyce ekologiczno-przyrodniczej. Filmy są wyświetlane w otoczeniu malowniczych Stawów Brustmana. W piątek, 30 sierpnia będzie można obejrzeć film "Lunana. Szkoła na krańcu świata" opowiadający o początkującym piosenkarzu, który mieszka z babcią w stolicy Bhutanu i marzy o australijskiej wizie. 29.08.2024 11:42
Powstańcze Śpiewanie na Piechotkowie
Powstańcze Śpiewanie na Piechotkowie
Z okazji 80. rocznicy Powstania Warszawskiego, po raz kolejny na podwórku przy Skalbmierskiej odbędzie się "Powstańcze Śpiewanie na Piechotkowie". 29.08.2024 11:24
Warszawskie Drzewo Roku 2024 - drugi etap
Warszawskie Drzewo Roku 2024 - drugi etap
13 drzew znalazło się w drugim etapie plebiscytu na Warszawskie Drzewo Roku 2024. W tym topola czarna z Bielan! O tym, które z drzew zdobędzie tytuł, zdecydują mieszkańcy. Dzisiaj rusza głosowanie internetowe. 28.08.2024 14:06
Przebudowa na ulicy Przy Agorze
Przebudowa na ulicy Przy Agorze
Wykonawca stawiający budynek nowej przychodni przy ul. Przy Agorze 16b rozpoczął w jego bezpośrednim sąsiedztwie przebudowę chodnika i budowę zjazdu. Prace wiążą się z utrudnieniami. 28.08.2024 13:26
Ratusz komentuje wydanie zgody na SBM FFestival na terenie AWF
Ratusz komentuje wydanie zgody na SBM FFestival na terenie AWF
W dniach 29 - 31 sierpnia na terenie Akademii Wychowania Fizycznego przy ul. Marymonckiej 34 odbędzie się SBM FFestival. Jak tłumaczy stołeczny ratusz, organizator uzyskał pozytywną opinię Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy, a w ślad za tym miasto jest zobowiązane wydać pozytywną decyzję dla organizacji imprezy. 28.08.2024 12:51    1
SBM FFestival na AWF. Muzyczne święto czy hałas będący zagrożeniem dla przyrody?
SBM FFestival na AWF. Muzyczne święto czy hałas będący zagrożeniem dla przyrody?
Na terenie Akademii Wychowania Fizycznego od 29 do 31 sierpnia odbędzie się SBM FFestival, podczas którego odbędą się koncerty kilkudziesięciu artystów. Organizator nie posiada zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, w związku ze spodziewanym hałasem. 27.08.2024 14:28
Filmowa Stolica Lata na Bielanach - Pianista
Filmowa Stolica Lata na Bielanach - Pianista
Filmowa Stolica Lata wróciła na Bielany. W tym roku seanse odbywają się w każdy wakacyjny czwartek na terenie rekreacyjnym przy stacji metra Słodowiec. Na ostatnim dodatkowym seansie, 29 sierpnia, będzie można obejrzeć film "Pianista" Romana Polańskiego. 27.08.2024 11:43
Konkurs „3×3 jeździsz za free” powraca!
Konkurs „3×3 jeździsz za free” powraca!
Niebawem, bo już 2 września rozpoczyna się druga edycja konkursu „3×3 jeździsz za free”. Do wygrania jest 25 biletów 90-dniowych Warszawskiego Transportu Publicznego. Aby je zdobyć, wystarczy wykonać trzy fotograficzne zadania! 27.08.2024 11:42
Koniec wakacji w miejskiej komunikacji!
Koniec wakacji w miejskiej komunikacji!
Warszawski Transport Publiczny kończy z wakacyjnym rozkładem jazdy. Od 2 września tramwaje, metro i większość linii autobusowych wrócą do podstawowych rozkładów i tras. 27.08.2024 10:53
Patroni bielańskich ulic #10 - Conrada
Patroni bielańskich ulic #10 - Conrada
Ulica im. Josepha Conrada to główna ulica bielańskiej Chomiczówki. W jubileuszowym 10. odcinku serii przedstawimy sylwetkę jej patrona 27.08.2024 09:40
Izabelin: Remont ronda Łosia. Od wtorku duże utrudnienia
Izabelin: Remont ronda Łosia. Od wtorku duże utrudnienia
We wtorek 27 sierpnia rozpocznie się remont ronda Łosia w Izabelinie. Jedna z ulic zostanie zamknięta, pozostałe zmienią się w skrzyżowanie ze światłami. 26.08.2024 17:30
Lato Teatralne na Wrzecionie – Opowieści starego kredensu
Lato Teatralne na Wrzecionie – Opowieści starego kredensu
W środę, 28 sierpnia o godz. 11:00 na placu zabaw przed Bielańskim Centrum Edukacji Kulturalnej przy ul. Szegedyńskiej w ramach cyklu „Lato Teatralne na Wrzecionie” odbędzie się spektakl dla dzieci „Opowieści starego kredensu”. 26.08.2024 12:22
Warszawskie żłobki nadal bezpłatne!
Warszawskie żłobki nadal bezpłatne!
Od 1 października zmieni się sposób finansowania opieki nad dziećmi w żłobkach. Jest to związane z wprowadzeniem rządowego programu „Aktywny Rodzic”. Miejsca w systemie miejskich żłobków będą finansowane w części ze środków rządowych, a częściowo z budżetu miasta. Dla rodziców i opiekunów w Warszawie nic się nie zmienia – nadal nie będą nic płacić za opiekę w żłobku. 26.08.2024 12:21    1
Ulubiona Księgarnia Bielan
Ulubiona Księgarnia Bielan
Ruszyła piąta edycja konkursu „Ulubiona Księgarnia Warszawy”. Od dziś mieszkańcy mogą przesyłać swoje typy. Zgłoszenia ulubionych księgarni i antykwariatów będą przyjmowane do 15 września. 26.08.2024 12:03
EkoWyprawy: Szlakiem Potoku Bielańskiego
EkoWyprawy: Szlakiem Potoku Bielańskiego
Na kolejnym spacerze przyrodniczym z cyklu "EkoWyprawy na Bielany" uczestnicy wybiorą się w niedzielę, 25 sierpnia na spacer śladami dawnej, warszawskiej rzeki – Potoku Bielańskiego. Trasa wyprawy przebiegać będzie przez Park Chomicza, Stawy Brustmana, Las Lindego do Lasu Bielańskiego. 23.08.2024 12:09
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama