Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 16:37
Reklama

Artykuły

Kiedy Strefa Płatnego Parkowania na Bielanach?
Kiedy Strefa Płatnego Parkowania na Bielanach?
Strefa Płatnego Parkowania od listopada będzie obowiązywała na Kamionku i Saskiej Kępie, a od lutego 2025 r. w kolejnych częściach Mokotowa. Zarząd Dróg Miejskich planuje też duże rozszerzenie płatnej strefy w aż pięciu dzielnicach, w tym także na Bielanach. 04.09.2024 13:01    2    2
Wrześniowa akcja szczepienia lisów
Wrześniowa akcja szczepienia lisów
W czwartek, 5 września, rozpocznie się szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie. Za akcję odpowiada mazowiecki wojewódzki lekarz weterynarii. Mieszkańcy powinni zachować ostrożność podczas wyprowadzania zwierząt na spacer. 04.09.2024 11:52
Pustostany na Bielanach. Jaka jest ich przyszłość?
Pustostany na Bielanach. Jaka jest ich przyszłość?
Na terenie Bielan znajdują się dziesiątki pustostanów, które niszczeją z każdym dniem. Okazuje się jednak, że są wobec nich plany. 04.09.2024 08:10
Patroni bielańskich ulic #11 - Goldoni
Patroni bielańskich ulic #11 - Goldoni
Wśród patronów ulic na Bielanach szczególne miejsce zajmują artyści. Jednym z nich jest Carlo Goldoni, którego nazwiskiem nazwano jedną z wawrzyszewskich dróg. 03.09.2024 12:17    1
„Wielkie Piękno” po raz drugi na Bielanach.
„Wielkie Piękno” po raz drugi na Bielanach.
W piątek, 6 września, od spotkania organizacyjno-informacyjnego rozpocznie się druga edycja cyklu wydarzeń o charakterze artystyczno-rozwojowym pod szyldem „Wielkie Piękno”. Zrealizuje je Fundacja DAR Sztuki, a skierowane będą przede wszystkim do młodzieży i młodych dorosłych. To warsztaty teatralne, malarskie, filmowe i rozwojowe. Udział w nich jest bezpłatny. 03.09.2024 09:32
Bielański Wolontariusz Roku 2024
Bielański Wolontariusz Roku 2024
Ruszyło zgłaszanie kandydatur do wyróżnienia dla Bielańskiego Wolontariusza Roku 2024. 03.09.2024 09:16
Bielańska Akademia Seniora – zapisy
Bielańska Akademia Seniora – zapisy
We wtorek, 3 września i środę 4 września odbędą się zapisy na jesienną edycję Bielańskiej Akademii Seniora 2024. W programie m.in. wykłady, spotkania, warsztaty, zajęcia sportowe oraz inne atrakcje. 03.09.2024 08:48
Bezpieczna droga do szkoły
Bezpieczna droga do szkoły
Po ponad dwumiesięcznej przerwie wakacyjnej uczniowie wracają do szkół. Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, w pobliżu placówek oświatowych, należy spodziewać się większego ruchu samochodów, jak i pieszych. Dlatego od 2 do 30 września 2024 r. Policja będzie prowadziła działania informacyjno-edukacyjne w ramach akcji „Bezpieczna droga do szkoły”. 02.09.2024 13:00
Kursy rysunku dla dzieci i młodzieży – Odkryj talent z SealArt
Kursy rysunku dla dzieci i młodzieży – Odkryj talent z SealArt
Zapisz dziecko na kurs rysunku w SealArt i wspieraj jego artystyczny rozwój pod okiem doświadczonych instruktorów. 02.09.2024 12:51
Nabór wniosków o dotacje na inwestycje ekologiczne
Nabór wniosków o dotacje na inwestycje ekologiczne
We wrześniu ruszył kolejny nabór wniosków o dotacje na eko-inwestycje. Miejskie dofinansowanie obejmuje montaż instalacji OZE, likwidację szamba, usunięcie azbestu oraz tzw. małą retencję. 02.09.2024 12:41
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli tydzień na Bielanach
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli tydzień na Bielanach
Przegląd wydarzeń kulturalnych, warsztatów, zajęć dodatkowych (i nie tylko) na cały tydzień. 02.09.2024 11:41
Jesienna korekta rozkładu jazdy pociągów
Jesienna korekta rozkładu jazdy pociągów
Od niedzieli, 1 września, zaczął obowiązywać jesienny rozkład jazdy pociągów wszystkich przewoźników. 02.09.2024 11:35
Szkło Must Go On - ogólnopolska kampania edukacyjna
Szkło Must Go On - ogólnopolska kampania edukacyjna
Rekopol Organizacja Odzysku Opakowań rozpoczęła nową, ogólnopolską kampanię edukacyjną "Szkło Must Go On", której celem jest zwiększenie efektywności segregacji szkła i podniesienie poziomu jego recyklingu poprzez zmianę nawyków i edukację społeczeństwa w zakresie właściwej segregacji. 02.09.2024 11:35
Strzelanina na Bielanach. Rodzina szuka świadków
Strzelanina na Bielanach. Rodzina szuka świadków
W niedzielny poranek na ul. Gąbińskiej napastnik oddał strzał w stronę bezbronnego mężczyzny, swojego sąsiada. Sprawca został schwytany, jednak rodzina poszkodowanego szuka świadków zdarzenia. 01.09.2024 20:36
Dzień Chomika na Chomiczówce!
Dzień Chomika na Chomiczówce!
To już 7 edycja "Dnia Chomika", który odbędzie się, tym razem wyjątkowo w niedzielę, 1 września. 30.08.2024 14:22
Ostatnia letnia wyprzedaż garażowa na Bielanach
Ostatnia letnia wyprzedaż garażowa na Bielanach
Ostatnia w tym roku letnia wyprzedaż garażowa przy Urzędzie Dzielnicy Bielany odbędzie się w niedzielę, 1 września w godzinach 12:00 – 16:00. 30.08.2024 14:11
Grające Podwórka - Happy Play Dixieland Band
Grające Podwórka - Happy Play Dixieland Band
W sobotę, 31 sierpnia o godzinie 18:00 na podwórku przy ul. Szegedyńskiej 5 i 5a oraz Szubińskiej 6, w ramach cyklu "Grające podwórka" wystąpi zespół Happy Play Dixieland Band. 30.08.2024 14:01
Potańcówki międzypokoleniowe na Bielanach - Stawy Brustmana
Potańcówki międzypokoleniowe na Bielanach - Stawy Brustmana
W niedzielę, 11 sierpnia w godzinach 16:00–20:00 w Parku Chomicza odbędzie się kolejna impreza z cyklu letnich potańcówek międzypokoleniowych na Bielanach. 30.08.2024 13:52
Mieszkańcy Warszawy chcą ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu
Mieszkańcy Warszawy chcą ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu
Od 6 maja do 30 czerwca osoby mieszkające w Warszawie mogły wyrazić swoją opinię na temat nocnej sprzedaży alkoholu. W konsultacjach społecznych wzięło udział prawie 9 tysięcy osób, zdecydowana większość poparła wprowadzenie ograniczenia sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych na terenie całego miasta. Po analizie uwag i opinii z konsultacji przygotowany zostanie projekt uchwały. Do Rady m.st. Warszawy należy ostateczna decyzja. 30.08.2024 13:20
Podwyżki na nowy rok szkolny
Podwyżki na nowy rok szkolny
Już za kilka dni ponad 280 tys. uczniów i 30 tys. nauczycieli wróci po wakacjach do szkół i przedszkoli. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego, prezydent Rafał Trzaskowski podjął decyzję o podwyżkach wynagrodzeń dla pracowników edukacji. Za przyjęciem uchwały w tej sprawie zagłosowali na sesji w dniu 29 sierpnia stołeczni radni. 30.08.2024 12:45
SBM FFestival - pytania i odpowiedzi
SBM FFestival - pytania i odpowiedzi
W związku z licznymi wątpliwościami, niejasnościami i kontrowersjami dotyczącymi SBM FFestival wraz z Urzędem Dzielnicy Bielany odpowiadamy na pytania: Kiedy, kto i na jakiej podstawie organizuje wydarzenie, co w tej sprawie zrobił i co zamierza zrobić bielański ratusz i co można zrobić w przypadku uciążliwości związanych z przebiegiem imprezy. 30.08.2024 12:32
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama