Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 11:43
Reklama

Artykuły

Poszukiwany mężczyzna
Poszukiwany mężczyzna
Policjanci z bielańskiej komendy szukają 44-letniego Marka Miłosza, który ukrywa się przed organami ścigania. 09.01.2025 07:15
Zabezpieczenie płodności dla pacjentów onkologicznych – wsparcie w ramach rządowego programu in vitro
Zabezpieczenie płodności dla pacjentów onkologicznych – wsparcie w ramach rządowego programu in vitro
Diagnoza nowotworu to wyzwanie, które zmienia życie pacjentów i ich rodzin. W obliczu leczenia, które często niesie ryzyko utraty płodności, szczególnie ważne jest zapewnienie możliwości przyszłego rodzicielstwa. Dzięki rządowemu programowi in leczenie niepłodności metodą vitro, pacjenci onkologiczni mogą skorzystać z nowoczesnych metod zabezpieczenia płodności. Jakie kroki warto podjąć przed rozpoczęciem terapii onkologicznej i jakie możliwości oferuje ten program? Odpowiedzi znajdziesz w naszym artykule. 07.01.2025 10:06
Wybierz najlepszego sportowca Warszawy
Wybierz najlepszego sportowca Warszawy
Trwa głosowanie na Najlepszych Sportowców Warszawy 2024 roku. Poznajcie nominowanych sportowców. 06.01.2025 18:43
Bezpłatne zabiegi kastracji i czipowania zwierząt
Bezpłatne zabiegi kastracji i czipowania zwierząt
Od początku 2025 roku właściciele psów i kotów mogą na koszt stolicy wykastrować oraz zaczipować swojego czworonoga. 06.01.2025 17:12
Kiedy koniec z tramwajami wysokopodłogowymi?
Kiedy koniec z tramwajami wysokopodłogowymi?
Czy i kiedy z Warszawy znikną tramwaje wysokopodłogowe? Radio Kolor informuje, iż Tramwaje Warszawskie podają prawdopodobny termin ich likwidacji. 06.01.2025 16:34
Jakie są najpopularniejsze usługi auto detailingu w Warszawie? Co cieszy się największym zainteresowaniem?
Jakie są najpopularniejsze usługi auto detailingu w Warszawie? Co cieszy się największym zainteresowaniem?
Auto detailing w Warszawie zyskuje coraz większą popularność wśród miłośników motoryzacji oraz osób, które chcą utrzymać swoje pojazdy w perfekcyjnym stanie. Nowoczesne technologie oraz rosnąca świadomość na temat pielęgnacji aut sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na profesjonalne usługi detailingowe. W Warszawie dostępnych jest wiele specjalistycznych usług, z których niektóre cieszą się szczególnym zainteresowaniem. 06.01.2025 11:51
Patroni bielańskich ulic #27 - Kazimierz Grodecki
Patroni bielańskich ulic #27 - Kazimierz Grodecki
Ulica Grodeckiego to jedna z ulic na Starych Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w dwudziestej siódmej edycji Patronów bielańskich ulic. 05.01.2025 10:46
Mniejszy czynsz w mieszkaniach komunalnych
Mniejszy czynsz w mieszkaniach komunalnych
Miasto Stołeczne Warszawa oferuje obniżkę czynszu za mieszkania komunalne (nawet do 80%). 03.01.2025 09:30
Mistrzowie parkowania #42
Mistrzowie parkowania #42
[Tylko u nas!] Tak wygląda poświąteczny krajobraz na bielańskich ulicach i osiedlach. W "Mistrzach Parkowania" pokazujemy dziś przede wszystkim przykłady samochodów zaparkowanych nieprawidłowo na chodnikach, bądź w miejscach, w których utrudniają komunikację pieszym lub ograniczają widoczność. 03.01.2025 06:00
Plac Konfederacji po liftingu
Plac Konfederacji po liftingu
UD Bielany poinformował, iż zakończył rearanżację placu Konfederacji. Celem było poszerzenie funkcjonalności tej przestrzeni, podniesienie komfortu przebywania w niej, a zarazem zachowanie wszystkiego tego, co już tutaj było. 02.01.2025 10:16    1
Wymiana sąsiedzka w MAL
Wymiana sąsiedzka w MAL
4 stycznia w imieniu organizatorów zapraszamy na nietypowe wydarzenie sąsiedzkie, podczas której wymienisz nietrafione prezenty na trafione zdobycze. 02.01.2025 09:59
Akademia Uśmiechu wprowadza innowacyjne metody nauki języka angielskiego.
Akademia Uśmiechu wprowadza innowacyjne metody nauki języka angielskiego.
Nowoczesne metody nauczania z Mindfulness i STEAM wprowadzono w Akademii Uśmiechu. Przedszkolaki uczą się języka w wyjątkowy sposób! 31.12.2024 11:56
Podsumowanie 2024 roku na Bielanach
Podsumowanie 2024 roku na Bielanach
Ach, co to był za rok! Po raz kolejny udowodniliście, że tworzycie najaktywniejszą społeczność miłośników Bielan. 31.12.2024 11:25
Jak zadbać o zwierzęta w sylwestra?
Jak zadbać o zwierzęta w sylwestra?
Sylwester to czas radości, świętowania i… hałasu. Fajerwerki, które dla ludzi bywają widowiskowym zakończeniem roku, dla zwierząt są często źródłem ogromnego stresu. Wyjaśniamy, jak pomóc naszym czworonożnym przyjaciołom w tym trudnym okresie. 30.12.2024 09:56
Patroni bielańskich ulic #26 - Bartosz Głowacki
Patroni bielańskich ulic #26 - Bartosz Głowacki
Ulica Głowackiego to jedna z ulic Bielan. Więcej informacji kim jest patron ulicy w dwudziestej szóstej edycji Patronów bielańskich ulic. 29.12.2024 11:58
Niedługo startuje kolejna edycja Budżetu Obywatelskiego
Niedługo startuje kolejna edycja Budżetu Obywatelskiego
12. edycja budżetu obywatelskiego startuje 7 stycznia 2025, zobaczcie pełny harmonogram oraz jakie przyniesie zmiany. 27.12.2024 10:01
Mistrzowie parkowania #41
Mistrzowie parkowania #41
[Tylko u nas!] Jak sytuacja z parkowaniem wygląda na Bielanach? Jakie przepisy złamali kierowcy? Tego wszystkiego dowiecie się w świątecznej edycji "Mistrzów Parkowania" - cotygodniowego cyklu, w którym pokazujemy zdjęcia nieprawidłowo pozostawionych samochodów. 26.12.2024 22:34
Świąteczne Kolędowanie
Świąteczne Kolędowanie
Kolędowanie w wykonaniu Justyny Steczkowskiej. W imieniu organizatorów zapraszamy na wieczór pełen magii i świątecznej atmosfery. 25.12.2024 18:16
Jak łączyć różne style w jednym wnętrzu? Przewodnik dla odważnych.
Jak łączyć różne style w jednym wnętrzu? Przewodnik dla odważnych.
Łączenie różnych stylów w jednym wnętrzu to odważny krok, który pozwala na stworzenie przestrzeni o wyjątkowym charakterze. To rozwiązanie idealne dla osób, które cenią sobie oryginalność i nie chcą ograniczać się do jednego estetycznego kierunku. Dzięki umiejętnemu zestawieniu elementów różnych stylów można uzyskać wnętrza, które są jednocześnie harmonijne i pełne indywidualnego wyrazu. Kluczowym wyzwaniem jest jednak unikanie wizualnego chaosu, dlatego tak ważne są zasady, które pozwalają zachować równowagę między różnorodnością a spójnością. 23.12.2024 13:31
Pogoda na święta i Nowy Rok w Warszawie: co nas czeka?
Pogoda na święta i Nowy Rok w Warszawie: co nas czeka?
Święta i Nowy Rok w stolicy zapowiadają się chłodno i pochmurnie, z szansą na deszcz lub śnieg. Sprawdź prognozę dla swojej dzielnicy! 23.12.2024 11:59
Dlaczego warto inwestować w artykuły sponsorowane i reklamy w mediach lokalnych?
Dlaczego warto inwestować w artykuły sponsorowane i reklamy w mediach lokalnych?
Artykuły sponsorowane i reklamy w mediach lokalnych, takich jak Gazeta Żoliborza, Gazeta Bielan, Gazeta Woli, Gazeta Bemowa i Gazeta Białołęki, to sprawdzony sposób na skuteczne dotarcie do mieszkańców tych dzielnic. Przeczytaj, dlaczego warto skorzystać z tej formy promocji i jak Twoje treści mogą osiągnąć podobny sukces! 23.12.2024 11:56
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama