Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 11:43
Reklama

Artykuły

Poszukiwany mężczyzna
Poszukiwany mężczyzna
Policjanci z bielańskiej komendy szukają 44-letniego Jarosława Majkowskiego. 22.12.2024 19:02
Nadwyżka jedzenia po świętach? Sprawdź co zrobić, aby nic się nie zmarnowało!
Nadwyżka jedzenia po świętach? Sprawdź co zrobić, aby nic się nie zmarnowało!
Polacy wciąż marnują jedzenie. Choć gastronomiczne dobrodziejstwa kuszą nas na każdym kroku, liczne statystyki nie pozostawiają wątpliwości - zbyt wiele żywności ląduje w koszach. 22.12.2024 18:37
Komunikacja miejska w okresie świąteczno-noworocznym
Komunikacja miejska w okresie świąteczno-noworocznym
W dniach 23.12.2024 r. – 6.01.2025 r. wprowadzone zostaną zmiany w funkcjonowaniu Warszawskiego Transportu Publicznego. Zobaczcie jakie! 22.12.2024 18:21
Jak odzież i akcesoria sportowe mogą wpłynąć na efektywność treningów?
Jak odzież i akcesoria sportowe mogą wpłynąć na efektywność treningów?
Wybór odpowiedniej odzieży i akcesoriów sportowych to nie tylko kwestia mody czy wygody. Ma on bezpośredni wpływ na efektywność treningów oraz nasze samopoczucie podczas wysiłku fizycznego. Warto zrozumieć, w jaki sposób poszczególne elementy ubioru mogą przyczynić się do lepszych rezultatów oraz co należy brać pod uwagę, dokonując zakupów. 22.12.2024 11:46
Patroni bielańskich ulic #25 - Gall Anonim
Patroni bielańskich ulic #25 - Gall Anonim
Ulica Galla Anonima to jedna z ulic Bielan. Więcej informacji kim jest patron ulicy w dwudziestej piątej edycji Patronów bielańskich ulic. 21.12.2024 19:27
Mistrzowie parkowania #40
Mistrzowie parkowania #40
[Tylko u nas!] Kolejny tydzień, kolejne zdjęcia nieprawidłowo zaparkowanych aut na bielańskich ulicach. Cotygodniowi "Mistrzowie Parkowania" to cykl, w którym pokazujemy przykłady parkowania, które utrudniają pieszym bezpieczne poruszanie się po mieście. 19.12.2024 22:36
Bardzo ważna informacja dla podatników posiadających garaż!
Bardzo ważna informacja dla podatników posiadających garaż!
Od 1 stycznia 2025 r. wprowadzone zostaną zmiany w opodatkowaniu garaży w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych. Zmiana nie dotyczy garaży wolnostojących. W związku z obniżeniem stawki podatku dla garaży znajdujących się w budynkach mieszkalnych nie ma konieczności składania formularza IN-1 oraz dodatkowych dokumentów czy pism! 18.12.2024 19:51
Renowacja posadzek w halach produkcyjnych: Dlaczego zima to idealny czas na inwestycje?
Renowacja posadzek w halach produkcyjnych: Dlaczego zima to idealny czas na inwestycje?
Renowacja posadzek w halach produkcyjnych jest jednym ze sposobów na utrzymanie sprawności i bezpieczeństwa w miejscu pracy. Ich wyrównanie nie tylko poprawia wygląd, ale przede wszystkim zwiększa trwałość podłóg przemysłowych. Choć zima może wydawać się nieodpowiednim czasem na takie prace, okazuje się, że niesie ze sobą wiele korzyści, które sprawiają, że jest to idealny moment na działanie. 18.12.2024 16:42
Serwisowanie i konserwacja pomp ciepła
Serwisowanie i konserwacja pomp ciepła
Pompy ciepła stają się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem w Łodzi. Ich ekologiczność i oszczędność energii sprawiają, że wielu mieszkańców decyduje się na ich montaż. Jednak aby cieszyć się pełnią korzyści, jakie oferuje pompa ciepła, ważne jest jej regularne serwisowanie i konserwacja. W tym poradniku przedstawimy, jak dbać o pompę ciepła, aby służyła nam przez długie lata. 18.12.2024 16:40
Zawieszenie działalności a składka zdrowotna – praktyczny przewodnik
Zawieszenie działalności a składka zdrowotna – praktyczny przewodnik
Rok 2022 przyniósł znaczące zmiany w zasadach związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, w tym w sposobie obliczania składki zdrowotnej. Najważniejszą innowacją było wprowadzenie mechanizmu uzależniającego wysokość składki od rzeczywistych wyników finansowych przedsiębiorcy. Tym samym osoby prowadzące działalność muszą obecnie uwzględniać swoje przychody lub dochody przy obliczaniu wysokości składki zdrowotnej. 18.12.2024 16:37
Pamiętajcie o zachowaniu bezpieczeństwa podczas przedświątecznej gorączki zakupów
Pamiętajcie o zachowaniu bezpieczeństwa podczas przedświątecznej gorączki zakupów
Okres Świąt Bożego Narodzenia to czas radości, ale także wzmożonych przygotowań i zakupów, podczas których często tracimy czujność. Niestety, jest to również moment, który wykorzystują przestępcy. Aby cieszyć się spokojnymi świętami, warto pamiętać o kilku zasadach bezpieczeństwa podczas zakupów – zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w sieci. 17.12.2024 11:49
Sobotni korek przy Galerii Młociny
Sobotni korek przy Galerii Młociny
14 grudnia kierowców zaskoczył długi korek ciągnący się wokół Galerii Młociny. 17.12.2024 10:42
Graficiarze na Al. Reymonta
Graficiarze na Al. Reymonta
Strażnicy miejscy ujęli na gorącym uczynku dwóch graficiarzy, którzy niszczyli miejską infrastrukturę. 17.12.2024 10:04    1
Patroni bielańskich ulic #24 - Tadeusz Gajcy
Patroni bielańskich ulic #24 - Tadeusz Gajcy
Ulica Gajcego to jedna z ulic Bielan. Więcej informacji kim jest patron ulicy w dwudziestej czwartej edycji Patronów bielańskich ulic. 15.12.2024 15:56
Mistrzowie parkowania #39
Mistrzowie parkowania #39
[Tylko u nas!] W różnych częściach Bielan kierowcy parkują gdzie popadnie. Mamy dla was kolejną fotorelację Mistrzów Parkowania. 12.12.2024 23:32
Studia prawnicze na miarę Twoich potrzeb – jak EWSPA wspiera studentów w osiąganiu sukcesów?
Studia prawnicze na miarę Twoich potrzeb – jak EWSPA wspiera studentów w osiąganiu sukcesów?
Wybór odpowiednich studiów to początek dobrze zapowiadającej się kariery prawniczej. Warto postawić na sprawdzony kierunek na renomowanej uczelni. 12.12.2024 13:07
Plac zabaw na Stawach Kellera
Plac zabaw na Stawach Kellera
Jaki będzie plac zabaw na Stawach Kellera? Poznajcie dwie koncepcje. 12.12.2024 10:22
Orlik przy Rudzkiej doczekał się przebudowy
Orlik przy Rudzkiej doczekał się przebudowy
Kompleks sportowy przy ul. Rudzkiej 6, zwany popularnie orlikiem, doczekał się przebudowy. Zmodernizowano zaplecze szatniowo-sanitarne. 12.12.2024 10:11
Policja rozbiła grupę wyłudzającą dane osobowe i środki finansowe
Policja rozbiła grupę wyłudzającą dane osobowe i środki finansowe
Mężczyźni wyłudzili ponad 200 tysięcy złotych - usłyszeli 140 zarzutów i zostali tymczasowo aresztowani. 10.12.2024 12:16
Bielański Ośrodek Kultury Styczeń 2025
Bielański Ośrodek Kultury Styczeń 2025
Styczeń w BOK to początek pełen inspiracji i niezapomnianych chwil! Już teraz zapraszamy na różnorodne wydarzenia, które rozgrzeją Wasze serca w zimowe dni. 09.12.2024 15:59
Kradł gadżety erotyczne
Kradł gadżety erotyczne
Nietypowa kradzież na Bielanach – policjanci ujęli sprawcę kradzieży gadżetów i kosmetyków erotycznych. 09.12.2024 11:26
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama