Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 14:22
Reklama

Artykuły

Spektakl Detektyw Kot
Spektakl Detektyw Kot
Bielański Ośrodek Kultury zaprasza na kolejne ekscytujące wydarzenie kulturalne ze swojej oferty. Tym razem w niedzielę, 13 października na scenie przy Goldoniego 1 wystąpią artyści z Teatru Kultureska. 11.10.2024 23:16
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli weekend na Bielanach
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli weekend na Bielanach
Przegląd wydarzeń kulturalnych, warsztatów, zajęć dodatkowych i innych atrakcji na weekend. W tym tygodniu między innymi zwiedzanie Huty Warszawa! 11.10.2024 22:53
Kolejny etap prac na skrzyżowaniu na Bielanach
Kolejny etap prac na skrzyżowaniu na Bielanach
Trwa rozbudowa skrzyżowania ulic Arkuszowej i Estrady na Bielanach z ulicą 3 Maja w Mościskach. Rozpoczął się kolejny etap prac. 11.10.2024 13:09    2
Nastolatkowie znaleźli pieniądze – policja szuka właściciela
Nastolatkowie znaleźli pieniądze – policja szuka właściciela
Bielańska policja poszukuje właściciela znacznej sumy pieniędzy znalezionych przez trzech nastolatków na jednej z bielańskich stacji metra i przekazanych na komendę. 11.10.2024 12:47
Mistrzowie parkowania #30
Mistrzowie parkowania #30
[Tylko u nas!] To już 30. edycja Mistrzów parkowania na Żoliborzu. W mijającym tygodniu najwięcej mistrzów zastaliśmy na wąskich chodnikach oraz przy przejściach dla pieszych. 11.10.2024 05:33
Twórcza Noc Bibliotek na Bielanach
Twórcza Noc Bibliotek na Bielanach
Już w piątek, 11 października odbędzie się tegoroczna Noc Bibliotek. Z tej okazji w Bibliotece Publicznej im. Stefana Staszica odbędzie się kilka ciekawych spotkań i warsztatów. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem "Moc Bibliotek". 10.10.2024 11:58
Dzień konsultacji w sprawie bezpieczeństwa na Bielanach
Dzień konsultacji w sprawie bezpieczeństwa na Bielanach
W piątek, 11 października w godz. 10:00 - 18:00 na skwerze bezpośrednio przylegającym do budynku dzielnicowego ratusza, przy ul. S. Żeromskiego 29 odbędą się lokalne, bielańskie konsultacje w ramach Tygodnia Bezpieczeństwa. 10.10.2024 11:22
Warszawa testowała system alarmowy
Warszawa testowała system alarmowy
Wczoraj w całej Warszawie o godzinie 11.00 uruchomione zostały syreny, po godzinie alarm został odwołany. Użyto dźwięku modulowanego, trwającego 3 minuty. To pierwsze takie ćwiczenia w historii stolicy – przeprowadzone były jednocześnie za pomocą wszystkich dostępnych kanałów komunikacji alarmowej. Celem było zbadanie skuteczności systemów powiadamiania mieszkańców. 10.10.2024 11:19
Walka z hałasem w Warszawie! Nowe rozwiązania poszukiwane!
Walka z hałasem w Warszawie! Nowe rozwiązania poszukiwane!
Jak informuje Radio Kolor, Warszawa chce skuteczniej przeciwdziałać hałasowi na ulicach i rozważa inwestycje w kamery monitoringu rejestrujące także dźwięk. 09.10.2024 12:50
Co zrobić z deszczem w mieście?
Co zrobić z deszczem w mieście?
Pierwszy warszawski hackathon innowatorów miejskich przeznaczony jest dla osób, które lubią zagadnienia związane przyrodą i ekologią oraz życiem miasta. Zadanie konkursowe polega na wymyśleniu innowacyjnego rozwiązania dotyczącego retencjonowania wód opadowych w pasie drogowym. Na tych, którzy wyślą pracę konkursową, czekają atrakcyjne nagrody. W puli jest 15 tys. zł. 09.10.2024 12:02
Poszukiwany Łukasz Siemiński
Poszukiwany Łukasz Siemiński
Policjanci z bielańskiej komendy szukają 44-letniego Łukasza Siemińskiego, który ukrywa się przed organami ścigania. Mężczyzna poszukiwany jest dwoma listami gończymi. Oskarżony jest o oszustwo, rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia i kradzież z włamaniem. Wszystkie osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, proszone są o kontakt z Policją. 09.10.2024 11:33
Między zielenią i bielą. Warszawskie Bielany w epoce nowożytnej - spacer historyczny
Między zielenią i bielą. Warszawskie Bielany w epoce nowożytnej - spacer historyczny
W czwartek, 10 października o godz. 16:30 rozpocznie się kolejny ze spacerów architektonicznych po Bielanach organizowanych we współpracy z Fundacją Hereditas. 09.10.2024 11:23
Pokaz filmu "Chłopi" i spotkanie z Kamilą Urzędowską
Pokaz filmu "Chłopi" i spotkanie z Kamilą Urzędowską
W środę, 9 października o godzinie 18:00 w Bielańskim Ośrodku Kultury przy ul. Goldoniego 1 odbędzie się wyjątkowy pokaz ubiegłorocznego hitu kinowego, czyli filmu "Chłopi". Po seansie odbędzie się spotkanie z Kamilą Urzędowską, odtwórczynią roli Jagny. 09.10.2024 11:01
Modernizacja SP nr 53 i budowa zaplecza dla Orlika przy Rudzkiej na ukończeniu!
Modernizacja SP nr 53 i budowa zaplecza dla Orlika przy Rudzkiej na ukończeniu!
Dzieje się przy Rudzkiej! Szkoła Podstawowa nr 53 im. Mariusza Zaruskiego w Warszawie przechodzi modernizację, a tuż obok niej kończy się budowa zaplecza szatniowego CRS Bielany dla Orlika. 08.10.2024 11:16
Opłata za czynności urzędowe na Bielanach już także online!
Opłata za czynności urzędowe na Bielanach już także online!
Od wtorku, 8 października w celu ułatwienia załatwiania spraw także w Urzędzie Dzielnicy Bielany została wprowadzona nowa funkcjonalność, która pozwoli na bezgotówkowe płatności na rzecz miasta za pomocą Platformy E-COM STP. 08.10.2024 10:54
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli tydzień na Bielanach
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli tydzień na Bielanach
Przegląd wydarzeń kulturalnych, warsztatów, zajęć dodatkowych (i nie tylko) na cały tydzień. 07.10.2024 12:03
Test kompetencji cyfrowych na Bielanach
Test kompetencji cyfrowych na Bielanach
Urząd Dzielnicy Bielany nawiązał właśnie współpracę ze Związkiem Cyfrowa Polska przy projekcie IT Fitness Test. Jego celem jest sprawdzenie wśród uczniów bielańskich szkół kompetencji cyfrowych, które jak przekonuje Ratusz są kluczowe do tego, aby sprawnie funkcjonować we współczesnym świecie. 07.10.2024 10:41
Warszawskie Drzewo Roku 2024 rośnie w Ursusie
Warszawskie Drzewo Roku 2024 rośnie w Ursusie
Zakończyła się druga edycja konkursu na Warszawskie Drzewo Roku. Pierwsze miejsce zajął oliwnik wąskolistny z Ursusa. Na to niezwykłe drzewo oddano ponad połowę wszystkich głosów. 07.10.2024 10:38
Walne Zgromadzenie w WSM. Jakie inwestycje deweloperskie chce prowadzić Spółdzielnia?
Walne Zgromadzenie w WSM. Jakie inwestycje deweloperskie chce prowadzić Spółdzielnia?
[Tylko u nas!] Już we wtorek i czwartek (8 i 10 października) odbędzie się Walne Zgromadzenie Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W porządku obrad zaplanowano punkty dotyczące budowy dwóch inwestycji w systemie deweloperskim! 07.10.2024 03:39    1
Miejsce Przyjazne Bielańskim Seniorom - wyróżnienia przyznane
Miejsce Przyjazne Bielańskim Seniorom - wyróżnienia przyznane
Urząd dzielnicy wyróżnił kolejne miejsca przyjazne seniorom na Bielanach. 04.10.2024 21:46
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli weekend na Bielanach
Co? Gdzie? Kiedy?, czyli weekend na Bielanach
Przegląd wydarzeń kulturalnych, warsztatów, zajęć dodatkowych i innych atrakcji na weekend. W tym tygodniu między innymi gryzonie wracają na Bielany! W dzielnicowym ratuszu odbędą się: V Bielańska Wystawa Szczurów, I Bielański Konkurs Myszy i II Bielański Pokaz Gryzoni Egzotycznych. 04.10.2024 20:02
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama