Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 14:17
Reklama

Reklama

Nowoczesność kontra tradycja: porównanie kluczowych lokalizacji biurowych w Warszawie
REKLAMA
Nowoczesność kontra tradycja: porównanie kluczowych lokalizacji biurowych w Warszawie
Warszawa to miasto, które nieustannie zmienia się w odpowiedzi na potrzeby biznesu. Wybór lokalizacji biura ma realny wpływ na wizerunek firmy, dostęp do klientów i komfort pracy zespołu. Od nowoczesnych wieżowców w Woli, przez prestiżowe adresy w Śródmieściu, po funkcjonalne dzielnice jak Mokotów czy Ochota – stolica oferuje różnorodne możliwości dla najemców. 23.08.2025 15:01
Kuchnia Mazowsza, odcinek 4. Żyrardów
Tylko u nas
Kuchnia Mazowsza, odcinek 4. Żyrardów
Dawna fabryczna potęga o nowoczesnym obliczu. Żyrardów – miasto tkane lnem, historią i smakami 12.08.2025 15:38
Kuchnia Mazowsza, odcinek 3, Siedlce i okolice.
Kuchnia Mazowsza odcinek 3
Kuchnia Mazowsza, odcinek 3, Siedlce i okolice.
Tym razem witamy Was z Siedlec i ich malowniczych okolic, by odkryć smaki oraz tradycje kulinarne tego regionu. 18.07.2025 21:45
Rynek IT w Warszawie – czy programiści nadal mogą liczyć na dobre perspektywy?
REKLAMA
Rynek IT w Warszawie – czy programiści nadal mogą liczyć na dobre perspektywy?
Warszawa od lat funkcjonuje jako jedno z głównych centrów polskiego rynku IT, koncentrując znaczną część firm technologicznych i ofert pracy w branży. Portale rekrutacyjne, w tym Aplikuj.pl, odnotowują w stolicy najwyższą liczbę ogłoszeń dla specjalistów IT w całym kraju. Po okresie niepewności w latach 2023-2024, który charakteryzował się uszczupleniami kadrowymi, wiele osób zastanawia się nad aktualną sytuacją na rynku. 16.07.2025 11:45
Jak znaleźć wirtualne biuro w Warszawie Śródmieście z obsługą korespondencji i salą spotkań?
REKLAMA
Jak znaleźć wirtualne biuro w Warszawie Śródmieście z obsługą korespondencji i salą spotkań?
Decyzja o założeniu lub rozbudowie działalności biznesowej w centrum Warszawy wymaga wyboru odpowiedniego wirtualnego biura, które zapewni profesjonalną obsługę, prestiżową lokalizację oraz elastyczność dostosowaną do potrzeb przedsiębiorcy. Wirtualne biura na warszawskim Śródmieściu są popularnym rozwiązaniem dla firm poszukujących oszczędnych i funkcjonalnych przestrzeni biurowych bez konieczności wynajmowania tradycyjnej powierzchni biurowej. Kluczem do sukcesu jest świadomy wybór usług i cech, które będą wspierać rozwój firmy, poprawiać jej wizerunek oraz ułatwiać kontakt z klientami i partnerami biznesowymi. 07.07.2025 12:10
Kiedy warto wymienić starą barierę ochronną na nową?
REKLAMA
Kiedy warto wymienić starą barierę ochronną na nową?
Wymiana istniejących barier ochronnych w hali produkcyjnej to strategiczna inwestycja wpływająca na bezpieczeństwo i efektywność operacyjną. Rozpoznanie odpowiedniego momentu na modernizację systemu zabezpieczeń pozwala uniknąć kosztownych awarii i zwiększyć poziom ochrony infrastruktury. 03.07.2025 17:37
Pokój zagadek – zasady gry w Escape Room
REKLAMA
Pokój zagadek – zasady gry w Escape Room
Pokój Zagadek to gra ciesząca się coraz większą popularnością. Escape Roomy powoli wypierają tradycyjne formy rozrywki, takie jak kręgle, bilard czy kino. Nic dziwnego, ponieważ zabawa ta dostarcza mnóstwo niesamowitych wrażeń. 03.07.2025 17:33
Wolontariusze SEGRO posadzili setki roślin dla przedszkolaków na Bielanach
REKLAMA
Wolontariusze SEGRO posadzili setki roślin dla przedszkolaków na Bielanach
Wokół placu zabaw Przedszkola nr 409 „Królestwo Maciusia Pierwszego” na osiedlu Wawrzyszew w ciągu zaledwie kilku godzin pojawiło się kilkaset nowych roślin. 27.06.2025 15:44
Kuchnia Mazowsza - Warszawa
Materiał promocyjny
Kuchnia Mazowsza - Warszawa
W drugim odcinku cyklu zaglądamy do stolicy. Pyzy, flaki, śledzie i WZ-ka wciąż mają się dobrze – szczególnie po praskiej stronie Wisły. 17.06.2025 20:50
Gdzie zaplanować wyjątkową rocznicę ślubu w okolicy Warszawy?
REKLAMA
Gdzie zaplanować wyjątkową rocznicę ślubu w okolicy Warszawy?
Rocznica ślubu to jeden z tych dni, które warto celebrować w sposób szczególny. To moment, w którym można zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na wspólną drogę i spędzić czas razem – z ukochaną osobą lub w gronie najbliższych. Jeśli szukacie miejsca z klimatem, gdzie romantyzm spotyka się z naturą i spokojem, Młyn Gąsiorowo będzie doskonałym wyborem. 16.06.2025 23:49
Zupy na home office – szybki i pożywny posiłek w przerwie od pracy
REKLAMA
Zupy na home office – szybki i pożywny posiłek w przerwie od pracy
Zupa jako szybki, sycący i wartościowy posiłek świetnie sprawdza się w rytmie pracy zdalnej. Zwłaszcza gdy nie masz czasu gotować, ale nie chcesz iść na kompromis z jakością jedzenia. Dlaczego warto sięgnąć po zupę w przerwie od pracy i jak wybrać taką, która naprawdę Ci służy? 13.06.2025 17:42
Jak dbać o RODO w firmie?
REKLAMA
Jak dbać o RODO w firmie?
RODO obowiązuje wszystkie firmy, które przetwarzają dane osobowe – niezależnie od branży czy wielkości. Przestrzeganie przepisów nie musi być skomplikowane, ale wymaga przemyślanego podejścia i znajomości podstawowych zasad. Sprawdź, jak w praktyce dbać o ochronę danych osobowych w swojej firmie i uniknąć kosztownych błędów. 13.06.2025 17:40
Hashimoto a wzrok. Zaburzenia wzroku przy chorobach tarczycy
REKLAMA
Hashimoto a wzrok. Zaburzenia wzroku przy chorobach tarczycy
Choroba Hashimoto to autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, które dotyka miliony ludzi na całym świecie. Wiele osób cierpiących na to schorzenie nie zdaje sobie sprawy, że problemy z tarczycą mogą znacząco wpływać na wzrok. Zaburzenia hormonalne charakterystyczne dla Hashimoto często prowadzą do różnorodnych objawów ocznych, które mogą pozostać niezauważone lub błędnie zdiagnozowane. 13.06.2025 17:31
Pompa powietrze–woda: co to za urządzenie i jak działa?
REKLAMA
Pompa powietrze–woda: co to za urządzenie i jak działa?
Zastanawiasz się, czy pompa ciepła typu powietrze–woda to coś dla Ciebie? Dobrze trafiłeś. To rozwiązanie coraz częściej wybierane przez właścicieli domów – zarówno tych nowych, jak i modernizowanych. Działa efektywnie, jest ekologiczne i potrafi znacząco obniżyć koszty ogrzewania. Ale zanim zdecydujesz się na inwestycję, warto wiedzieć, z czym tak naprawdę masz do czynienia. Ten artykuł w prosty sposób tłumaczy, jak funkcjonuje pompa powietrze–woda, na jakiej zasadzie pracuje oraz kiedy taka instalacja ma największy sens. Bez zbędnego żargonu, za to z praktycznymi przykładami. Gotowy? No to zaczynajmy. 11.06.2025 13:04
Jak bezpiecznie przewozić skuter wodny? Poradnik dla właścicieli przyczep
REKLAMA
Jak bezpiecznie przewozić skuter wodny? Poradnik dla właścicieli przyczep
Masz skuter wodny i przyczepę? Super – ale to jeszcze nie znaczy, że możesz po prostu ruszyć w trasę. Przewóz skutera, zwłaszcza na dłuższe dystanse, to zadanie, które wymaga przygotowania, dokładności i znajomości kilku zasad. Złe rozłożenie ciężaru, niedopasowane pasy czy zapomniane światła – to błędy, które mogą sporo kosztować. Na szczęście wszystko da się ogarnąć. Ten poradnik to Twoja checklista przed każdą wyprawą nad jezioro, morze czy rzekę. Nie musisz być mechanikiem ani specjalistą od transportu – wystarczy, że poświęcisz chwilę, zanim ruszysz w drogę. 11.06.2025 12:58
Najpopularniejsze rozmiary brodzików prostokątnych – co wybrać i dlaczego?
REKLAMA
Najpopularniejsze rozmiary brodzików prostokątnych – co wybrać i dlaczego?
Wybór brodzika prysznicowego to coś więcej niż szybka decyzja w sklepie budowlanym. To element, który wpływa na wygodę codziennego użytkowania łazienki i jej funkcjonalność przez długie lata. Brodzik musi pasować nie tylko do rozkładu pomieszczenia, ale też do potrzeb domowników – czy korzystają z niego dzieci, osoby starsze, a może ktoś wyjątkowo wysoki? Prostokątne brodziki zyskały popularność ze względu na swoją elastyczność i dopasowanie do wielu układów łazienek. W tym artykule przyjrzymy się czterem rozmiarom, które najczęściej wybierają użytkownicy, i podpowiemy, w jakich warunkach sprawdzą się najlepiej. 11.06.2025 12:55
Samochody z USA i Kanady – które opłaca się sprowadzać w 2025 roku?
REKLAMA
Samochody z USA i Kanady – które opłaca się sprowadzać w 2025 roku?
Wciąż rosnące ceny samochodów w Europie sprawiają, że coraz więcej osób zaczyna rozglądać się za alternatywami poza granicami. A gdzie warto szukać? Oczy wielu kierowców kierują się w stronę USA i Kanady, gdzie wybór jest ogromny, a ceny często dużo bardziej przyjazne niż na naszym rynku. Tylko czy sprowadzenie auta naprawdę się opłaca? W 2025 roku ten temat zyskuje na aktualności, zwłaszcza że dostępność konkretnych modeli, stan techniczny i koszty transportu zmieniają się z roku na rok. Sprawdźmy, które samochody przyciągają największe zainteresowanie i na co warto zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji o imporcie. 11.06.2025 12:52
Dentofobia - strach przed wizytą stomatologiczną - skąd się bierze?
REKLAMA
Dentofobia - strach przed wizytą stomatologiczną - skąd się bierze?
Wizyta u dentysty wzbudza w Tobie ogromny strach? Nie możesz spać w przeddzień wizyty, boli Cię brzuch, masz biegunkę, drżenie mięśni, a Twoje serce bije jak szalone? To mogą być objawy dentofobii. To, iż większość osób nie czerpie przyjemności z wizyty u stomatologa, każdy z nas wie - podobnie jest w przypadku każdego innego lekarza - mało kto uwielbia wizyty u okulisty, laryngologa, internisty itp. Nie u każdego jednak wizyta u dentysty wzbudza aż tak silny lęk, który powoduje niestrawność, nadmierną potliwość, bezsenność czy szybszą pracę serca. Takie objawy mogą wskazywać na dentofobię. 09.06.2025 11:03
Co jest potrzebne do podłączenia pralki?
REKLAMA
Co jest potrzebne do podłączenia pralki?
Podłączenie pralki to nie czarna magia, ale kilka prostych kroków, które możesz wykonać samodzielnie – i tym samym oszczędzić na wizycie hydraulika. Wystarczy jasno wiedzieć, czego potrzebujesz, gdzie mogą pojawić się pułapki i jak uniknąć błędów, które kosztują czas, nerwy albo gwarancję. Przejrzysz listę narzędzi, sprawdzisz, jakie zabezpieczenia są konieczne i dowiesz się, co naprawdę liczy się przy montażu. Odpowiednie przygotowanie to spokój na start i większa pewność, że pralka zrobi, co do niej należy – bez przykrych niespodzianek. 09.06.2025 10:58
Kuchnia Mazowsza: startujemy znad Wisły
Materiał promocyjny
Kuchnia Mazowsza: startujemy znad Wisły
Rozpoczynamy cykl pt. „Kuchnia Mazowsza”, w którym co miesiąc będziemy odkrywać smaki i tradycje kulinarne wyjątkowych regionów naszego województwa. 31.05.2025 18:31
Przeprowadzka w Warszawie bez chaosu? To możliwe!
REKLAMA
Przeprowadzka w Warszawie bez chaosu? To możliwe!
Przeprowadzka do innego mieszkania kojarzy się z kartonami, stresem i zagubioną ładowarką, której akurat potrzebujesz. Ale Warszawa nie wybacza bałaganu – tu liczy się plan, logistyka i konkretne działanie. Musisz działać metodycznie: krok po kroku, z wyprzedzeniem i bez paniki. Sprawdź, jak zorganizować przeprowadzkę, żeby nie zamieniła się w koszmar. 29.05.2025 10:37    1
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama