Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 17:46
Reklama

Kultura i Rozrywka

Koncert zespołu Bez Idola
Koncert zespołu Bez Idola
W sobotę, 16 marca, w Bielańskim Ośrodku Kultury wystąpi zespół Bez Idola. To grupa z kręgu piosenki turystycznej, studenckiej i autorskiej. Początek koncertu o godz. 18.00. 15.03.2024 13:57
Bielańska Akademia Umiejętności – warsztat poetycko-literacki z Justyną Bargielską
Bielańska Akademia Umiejętności – warsztat poetycko-literacki z Justyną Bargielską
W sobotę, 16 marca, w MAL Kasprowicza 14 w godzinach 16:00-20:00 odbędzie się warsztat poetycko-literacki, który poprowadzi Justyna Bargielska. Będzie to trzecie tegoroczne spotkanie pod szyldem Bielańskiej Akademii Umiejętności. 15.03.2024 13:38
Bielańska Akademia Umiejętności – spotkanie z Zygmuntem Miłoszewskim
Bielańska Akademia Umiejętności – spotkanie z Zygmuntem Miłoszewskim
W środę, 13 marca w MAL Kasprowicza 14 odbędzie się drugie spotkanie pod szyldem Bielańskiej Akademii Umiejętności. Tym razem gościem będzie Zygmunt Miłoszewski. Początek o godz. 18.00. 13.03.2024 10:11
Jazz w BOK – Marek Napiórkowski & Artur Lesicki
Jazz w BOK – Marek Napiórkowski & Artur Lesicki
W środę, 13 marca w Bielańskim Ośrodku Kultury odbędzie się kolejny koncert z cyklu „Jazz w BOK”. Tym razem wystąpią Marek Napiórkowski i Artur Lesicki z programem „Celuloid”. 12.03.2024 11:23
„W stronę króla lwa” – spotkanie podróżnicze
„W stronę króla lwa” – spotkanie podróżnicze
W Bielańskim Ośrodku Kultury odbędzie się w niedzielę, 10 marca, spotkanie podróżnicze dla dzieci poświęcone zwierzętom Afryki. W programie prezentacja multimedialna podróżniczki Agnieszki Stryczek „Ruanda pośród goryli”. Początek o godzinie 12:30. 08.03.2024 11:21
Wieczór z Chile w Bielańskim Ośrodku Kultury
Wieczór z Chile w Bielańskim Ośrodku Kultury
W sobotę, 9 marca w Bielańskim Ośrodku Kultury odbędzie się wieczór poświęcony Chile. Będzie to spotkanie, w trakcie którego uczestnicy posłuchają koncertu muzyki chilijskiej, posmakują kuchni z tego kraju, a także obejrzą prezentację multimedialną Elżbiety Wichrowskiej-Janikowskiej o jej najnowszej książce. Będzie też quiz z nagrodami. 08.03.2024 10:57
Bielański Festiwal Muzyki Pasyjnej
Bielański Festiwal Muzyki Pasyjnej
Od 9 do 23 marca trwała będzie na Bielanach pierwsza edycja Bielańskiego Festiwalu Muzyki Pasyjnej. W pięciu kościołach na terenie dzielnicy odbędzie się pięć koncertów, w trakcie których zostanie zaprezentowana polska i światowa muzyka okresu Wielkiego Postu. Wszystkie koncerty będą bezpłatne. 08.03.2024 10:45
Koncert Mietka Szcześniaka z zespołem
Koncert Mietka Szcześniaka z zespołem
W sobotę, 9 marca o godzinie 18:00 w Centrum Rekreacyjno – Sportowym przy Lindego wystąpi Mietek Szcześniak z zespołem towarzyszącym. 07.03.2024 10:52    1
Koncert Hanny Banaszak w Podziemiach Kamedulskich
Koncert Hanny Banaszak w Podziemiach Kamedulskich
W czwartek, 7 marca, w Podziemiach Kamedulskich Hanna Banaszak zaśpiewa swoje największe przeboje. 05.03.2024 10:24
Filmowy cykl BOKino – „Vika!”
Filmowy cykl BOKino – „Vika!”
Bielański Ośrodek Kultury przy ul. Goldoniego 1 zaprasza na kolejne filmowe spotkanie z cyklu „BOKino”. W środę, 6 marca, ze względu na zbliżający się Dzień Kobiet wyświetlony zostanie film z myślą o paniach – „Vika!”. Początek seansu o godz. 18. 04.03.2024 15:30
Bielańska Akademia Umiejętności – warsztat literacki
Bielańska Akademia Umiejętności – warsztat literacki
Rozpoczyna się tegoroczny cykl spotkań pod szyldem Bielańskiej Akademii Umiejętności – tym razem pod hasłem „Literatura”. W środę, 6 marca 2024 r. w MAL przy Kasprowicza 14 odbędzie się warsztat literacki prowadzony przez Przemysława Borkowskiego. 04.03.2024 15:19
Premiera „Bielańskiego przewodnika literackiego”
Premiera „Bielańskiego przewodnika literackiego”
W środę, 6 marca, w sali widowiskowej Urzędu Dzielnicy Bielany gościem Joanny Rolińskiej będzie Paweł Dunin-Wąsowicz. Autor "Bielańskiego przewodnika literackiego" opowie o pracy nad książką, poszukiwaniu inspiracji i źródeł. Usłyszymy również ciekawe anegdoty związane z autorami książek ujętych w przewodniku. 04.03.2024 12:59
„Zaczarowany krąg piosenek Anny German” – koncert dla kobiet i o kobietach
„Zaczarowany krąg piosenek Anny German” – koncert dla kobiet i o kobietach
W niedzielę, 3 marca w Bielańskim Ośrodku Kultury odbędzie się koncert „Zaczarowany krąg piosenek Anny German”. Piosenki znakomitej artystki, poświęcone przede wszystkim kobietom, zaśpiewa Natalia Kovalenko. 01.03.2024 09:48
Marek Majewski zaprasza – niezwykli goście
Marek Majewski zaprasza – niezwykli goście
W środę, 28 lutego, w Bielańskim Ośrodku Kultury kolejne spotkanie z cyklu „Marek Majewski zaprasza”. Tym razem gośćmi będą Tadeusz Drozda, Dominika Świątek i Antoni Muracki. 26.02.2024 11:49
Spektakl lalkowy „Wiślana opowieść” w wykonaniu Teatru Igraszka
Spektakl lalkowy „Wiślana opowieść” w wykonaniu Teatru Igraszka
W niedzielę, 25 lutego w Bielańskim Ośrodku Kultury przy ulicy Goldoniego 1 o godzinie 12:30 odbędzie się spektakl lakowy „Wiślana opowieść” w wykonaniu Teatru Igraszka. Główną bohaterką będzie rzeka Wisła. 23.02.2024 13:14
Koncert grupy Wasicki Quintet
Koncert grupy Wasicki Quintet
W sobotę, 24 lutego, w Bielańskim Ośrodku Kultury wystąpi grupa jazzowa Wasicki Quintet z koncertem pod tytułem „Proste Piosenki”, który jest jednocześnie tytułem najnowszej płyty grupy. 23.02.2024 13:07
O żywej przyrodzie Bielan
O żywej przyrodzie Bielan
W piątek, 23 lutego o godzinie 18.00 w Miejscu Aktywności Lokalnej przy ulicy Kasprowicza 14 odbędzie się wykład profesora Macieja Luniaka "O żywej przyrodzie Bielan". 23.02.2024 12:54    3
Na poboczu Ameryk, czyli 12 tys. km pieszo z Panamy do Kanady
Na poboczu Ameryk, czyli 12 tys. km pieszo z Panamy do Kanady
Bielański Ośrodek Kultury zaprasza w piątek, 23 lutego, na spotkanie z podróżnikami: Olą Synowiec i Arkadiuszem Winiatorskim. Opowiedzą o pieszej wyprawie z Panamy do Kanady. 21.02.2024 11:13
Jazz w BOK – Artur Dutkiewicz Trio
Jazz w BOK – Artur Dutkiewicz Trio
W środę, 21 lutego w Bielańskim Ośrodku Kultury odbędzie się kolejny koncert z cyklu „Jazz w BOK”. Tym razem wystąpi Artur Dutkiewicz Trio z programem „Niemen improwizacje”. 20.02.2024 11:22
Koniec I etapu. Ile osób zostało nominowanych do Bielanianki Roku?
Koniec I etapu. Ile osób zostało nominowanych do Bielanianki Roku?
Wraz z zakończeniem 16 lutego, dobiegł końca I etap tegorocznego plebiscytu Bielanianka Roku. Otrzymaliśmy wiele ciekawych zgłoszeń. 20.02.2024 10:21
Wieczór amerykański w Bielańskim Osrodku Kultury
Wieczór amerykański w Bielańskim Osrodku Kultury
W sobotę, 17 lutego, w Bielańskim Ośrodku Kultury wystąpi zespół Retro Orchestra. Zagra koncert „W rytmach swingu i jazzu”. 16.02.2024 11:22
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama