Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 17:22
Reklama

Aktualności

Budżet Obywatelski: Bielany znów z największą liczbą projektów!
Budżet Obywatelski: Bielany znów z największą liczbą projektów!
W Pałacu Kultury i Nauki odbyła się uroczysta gala, podczas której ogłoszono wyniki głosowania na projekty Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. 07.07.2025 21:17
Hulajnoga to nie pieszy – nie wjeżdżaj na przejście dla pieszych!
Hulajnoga to nie pieszy – nie wjeżdżaj na przejście dla pieszych!
Wraz ze wzrostem popularności hulajnóg elektrycznych rośnie też liczba wypadków z ich udziałem. Tylko w ostatnich miesiącach w wielu polskich miastach doszło do poważnych zdarzeń drogowych z udziałem użytkowników tych pojazdów. Przyczyną często jest brawura, nieznajomość przepisów lub ignorowanie zasad bezpieczeństwa. 07.07.2025 09:57
86-latek stracił ponad 93 tysiące złotych
86-latek stracił ponad 93 tysiące złotych
Przestępcy znów uderzyli w seniorów. Podszywają się pod bliskich, wzbudzają silne emocje, każą działać natychmiast. 07.07.2025 09:49
Patroni bielańskich ulic #53 - Lucjan Rydel
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #53 - Lucjan Rydel
Ulica Rydla jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w pięćdziesiątej trzeciej edycji Patronów bielańskich ulic. 06.07.2025 21:04
Remont nawierzchni na Wólczyńskiej – utrudnienia w dniach 11–14 lipca
Remont nawierzchni na Wólczyńskiej – utrudnienia w dniach 11–14 lipca
Kierowcy, uwaga na zmiany w ruchu! Od 11 do 14 lipca Zarząd Dróg Miejskich przeprowadzi remont nawierzchni ul. Wólczyńskiej – na odcinku od ronda do przejazdu kolejowego. 05.07.2025 21:40
Zgłoś swoją bohaterkę! Trwa nabór do tytułu Warszawianki Roku 2025
Zgłoś swoją bohaterkę! Trwa nabór do tytułu Warszawianki Roku 2025
Znasz kobietę, która zmienia Warszawę na lepsze? Działa społecznie, inspiruje innych, buduje mosty, a nie szuka poklasku? Masz czas tylko do 11 lipca, by zgłosić ją do prestiżowego tytułu Warszawianki Roku 2025. To szansa, by powiedzieć głośno: „Doceniamy Cię!” 05.07.2025 21:07
Rusza remont Wisłostrady przy Cytadeli. Utrudnienia potrwają do końca wakacji
Rusza remont Wisłostrady przy Cytadeli. Utrudnienia potrwają do końca wakacji
W piątek, 4 lipca, o godzinie 22:00 rozpoczął się pierwszy etap remontu Wisłostrady w rejonie Cytadeli. Drogowcy wymienią nawierzchnię, wzmocnią podbudowę i zamontują nowe krawężniki. Prace będą prowadzone etapami, a kierowców czekają zmiany w organizacji ruchu oraz objazdy. Całość modernizacji ma zakończyć się przed początkiem września. 05.07.2025 19:22
Mistrzowie parkowania #68
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #68
Choć wakacyjne Bielany nieco pustoszeje, a miejsc parkingowych przybywa, niektórzy kierowcy wciąż potrafią zadziwić fantazją i brakiem wyobraźni. W 68. edycji „Mistrzów Parkowania” prezentujemy tych, którzy łamią przepisy nawet wtedy, gdy naprawdę nie muszą 04.07.2025 20:35
Lato w rytmie tańca – Potańcówki dla Seniorów
Lato w rytmie tańca – Potańcówki dla Seniorów
Seniorzy – nadchodzi wasz czas na taneczne popołudnia! W wakacyjne miesiące rusza cykl bezpłatnych potańcówek pod chmurką. Wystarczy założyć wygodne buty, wziąć dobry humor i dołączyć do wspólnej zabawy w rytmie muzyki – od czerwca aż do września! 01.07.2025 10:23
Pożar na stacji metra Racławicka. Linia M1 zamknięta do odwołania
Pożar na stacji metra Racławicka. Linia M1 zamknięta do odwołania
W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do poważnego pożaru na warszawskiej linii metra M1. Ogień pojawił się w tunelu technologicznym na stacji Racławicka, gdzie zapaliły się elementy infrastruktury, w tym transformatory. Jak informują władze miasta, linia M1 pozostaje nieczynna do odwołania, co powoduje poważne utrudnienia w komunikacji miejskiej. 01.07.2025 10:07
"Nasze Bielany" pod lupą. Przedstawiamy nowe fakty o urzędowej gazecie
TYLKO U NAS
"Nasze Bielany" pod lupą. Przedstawiamy nowe fakty o urzędowej gazecie
Mieszkańcy Bielan regularnie otrzymują gazetkę „Nasze Bielany". Choć wydaje się to niewinną formą informowania społeczności lokalnej, wokół kulis jej tworzenia i finansowania narastają pytania. Kto pisze artykuły? Kto drukuje? Ile to kosztuje podatników i czy są w tym procesie powiązania z lokalną władzą? Odpowiedzi urzędu rzucają światło na mechanizmy działania, ale pozostawiają wiele niedopowiedzeń 30.06.2025 20:49
Letnie koncerty nad Stawami Brustmana już po raz dziesiąty
Letnie koncerty nad Stawami Brustmana już po raz dziesiąty
W piątkowe popołudnia lipca Bielany znów wypełni muzyka. Już po raz dziesiąty mieszkańcy spotkają się nad Stawami Brustmana, by wspólnie posłuchać lekkich, klasycznych i folkowych brzmień. 30.06.2025 10:18
Wakacyjne zmiany w komunikacji miejskiej
Wakacyjne zmiany w komunikacji miejskiej
Wakacje to czas odpoczynku – także dla warszawskiej komunikacji miejskiej. Mniej pasażerów oznacza zmniejszoną częstotliwość kursowania autobusów, tramwajów i metra. Część linii zostanie zawieszona, inne pojadą według letnich rozkładów. Sprawdź, co się zmieni od lipca. 30.06.2025 09:27
Bielańscy policjanci uratowali rannego kierowcę z rozbitego auta
Bielańscy policjanci uratowali rannego kierowcę z rozbitego auta
Dymiący wrak, zakleszczony mężczyzna i szybka akcja funkcjonariuszy w drodze na służbę – ich zimna krew uratowała życie mężczyźnie. 29.06.2025 20:06
Wakacyjne kontrole autokarów 2025 – zadbaj o bezpieczną podróż
Wakacyjne kontrole autokarów 2025 – zadbaj o bezpieczną podróż
Wakacyjne wyjazdy pod lupą! Od 27 czerwca warszawska policja i inspektorzy transportu ruszyli z intensywnymi kontrolami autokarów – każdy pojazd przewożący dzieci i młodzież może zostać zatrzymany do szczegółowej inspekcji. Wszystko po to, by żaden niesprawny autokar nie wyruszył w trasę! 29.06.2025 19:39
Wspólnota chciała ogrodzić podwórko. Czy ogrodzą fragment ponad 50-letniego osiedla?
TYLKO U NAS
Wspólnota chciała ogrodzić podwórko. Czy ogrodzą fragment ponad 50-letniego osiedla?
Czy mieszkańcy Wrzeciona mogą spodziewać się ogrodzonego podwórka? Pomysł Wspólnoty Mieszkaniowej Przy Agorze 18, by grodzić teren, wzbudził falę emocji i pytań o przyszłość otwartych przestrzeni na starych osiedlach Warszawy 28.06.2025 15:25
Patroni bielańskich ulic #52 - Klemens Stanisław Rudnicki
TYLKO U NAS
Patroni bielańskich ulic #52 - Klemens Stanisław Rudnicki
Ulica Rudnickiego jedna z ulic na Bielanach. Więcej informacji kim jest patron ulicy w pięćdziesiątej drugiej edycji Patronów bielańskich ulic. 27.06.2025 21:34
Mistrzowie parkowania #67
TYLKO U NAS
Mistrzowie parkowania #67
Parkowanie na Bielanach coraz częściej przypomina pole bitwy – o miejsce, o przestrzeń, o zdrowy rozsądek. Kierowcy zostawiają auta byle jak i byle gdzie, utrudniając życie pieszym, rowerzystom i innym kierowcom. Czy dzielnica ma pomysł, jak rozwiązać ten coraz większy problem? 27.06.2025 15:00
Walne Zgromadzenie wybrało nową Radę Nadzorczą. Barbara Różewska odwołana z funkcji prezesa WSM
TYLKO U NAS
Walne Zgromadzenie wybrało nową Radę Nadzorczą. Barbara Różewska odwołana z funkcji prezesa WSM
24 czerwca odbyła się ostatnia część Walnego Zgromadzenia, podczas której spółdzielcy z ostatnich sześciu osiedli zdecydowali o dalszych losach WSM. Wybrano nową Radę Nadzorczą i odwołano Barbarę Różewską 26.06.2025 05:10
Nowy chodnik i sygnalizacja na Wólczyńskiej
Nowy chodnik i sygnalizacja na Wólczyńskiej
Mieszkańcy mogą wkrótce liczyć na wygodniejsze i bezpieczniejsze poruszanie się po ulicy Wólczyńskiej. Trwają prace przy budowie nowego chodnika oraz sygnalizacji świetlnej przy skrzyżowaniu z ul. Nocznickiego. 24.06.2025 21:01
Nowe rondo na granicy Bielan i Bemowa gotowe
Nowe rondo na granicy Bielan i Bemowa gotowe
Dobiega końca budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Powązkowskiej i Obrońców Tobruku. Nowa organizacja ruchu ma poprawić bezpieczeństwo i usprawnić przejazd przez jedno z bardziej problematycznych skrzyżowań w tej części Warszawy. 24.06.2025 20:47
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama