Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 16:46
Reklama

Artykuły

Festiwal Pizzy w Pizzerii San Giovanni - Bitwa Smaków na Bielanach. Materiał partnera
Festiwal Pizzy w Pizzerii San Giovanni - Bitwa Smaków na Bielanach. Materiał partnera
Na Bielanach odbył się unikalny festiwal pizzy w pizzerii San Giovanni. Trzy osoby stanęły przed wyzwaniem jakim było rozpoznanie smaku czterech różnych pizz, z zamkniętymi oczami. Zabawa, emocje i uczta kulinarna - wszystko to składało się na niecodzienny festiwal, który z pewnością pozostanie w pamięci uczestników na długo. 11.07.2023 11:04    3
"Zieleń w sercu Bielan: ponad 300 krzewów w strefie integracyjnej"
"Zieleń w sercu Bielan: ponad 300 krzewów w strefie integracyjnej"
Bielany stają się coraz bardziej zielone. Burmistrz dzielnicy ogłosił na swoim fanpage'u nasadzenie ponad 300 nowych krzewów w wielopokoleniowej strefie integracyjnej przy ul. Frygijskiej. 11.07.2023 10:26    1
Łomianki i okolice bez prądu
Łomianki i okolice bez prądu
Wyłączenie energii elektrycznej nastąpi już w tę środę dla Kiełpina Poduchownego. Sprawdź kiedy planowane są kolejne przerwy w dostawie prądu. 11.07.2023 08:10
Bielańscy uczniowie z najsłabszymi wynikami w Warszawie
Bielańscy uczniowie z najsłabszymi wynikami w Warszawie
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Warszawie opublikowała tegoroczne wyniki egzaminu ósmoklasisty w poszczególnych dzielnicach stolicy. Dane nie pozostawiają złudzeń, wyniki uczniów z Bielan są najsłabszymi pośród 18 dzielnic Warszawy. 10.07.2023 13:18    6
Stare Babice: Wygodna i dostępna komunikacja? Jest koncepcja zmian
Stare Babice: Wygodna i dostępna komunikacja? Jest koncepcja zmian
Wygodniejsza i bardziej dostępna komunikacja na terenie gminy Stare Babice - to temat rozmów między wójtem Sławomirem Sumką a przedstawicielami Zarządu Transportu Miejskiego. Przedstawiona koncepcja zakłada m. in. częstsze kursy autobusów i skoordynowanie rozkładów różnych linii tak, aby się ze sobą zapętlały. 10.07.2023 02:13    12    4
Wybuchowa codzienność: Życie dzieci w rodzinach z problemem alkoholowym i ich trudności w relacjach z otoczeniem
Wybuchowa codzienność: Życie dzieci w rodzinach z problemem alkoholowym i ich trudności w relacjach z otoczeniem
Alkoholizm w rodzinie jest trudnym i często niezauważonym problemem, który ma poważne konsekwencje dla wszystkich członków rodziny, a zwłaszcza dla dzieci. Niestety dotyka on coraz częściej tak zwanych „dobrych domów”. 07.07.2023 17:00
Stare Babice: mieli dość korków, wzięli sprawy w swoje ręce
Stare Babice: mieli dość korków, wzięli sprawy w swoje ręce
Wiecznie zakorkowany wyjazd ze Starych Babic na trasę S8 od dawna utrudniał kierowcom życie. Porzuciwszy miraże doczekania się nowej trasy, zaproponowali kilka rozwiązań. Jakich? Czytajcie dalej! 07.07.2023 16:58    2    9
Sztuczna Inteligencja
WeNet tworzy i udoskonala nowe rozwiązania AI dla biznesu
Sztuczna inteligencja otworzyła nowe perspektywy rozwoju dla wielu firm. Warto nauczyć się z niej korzystać, aby móc wyprzedzić konkurencję i odnosić sukcesy. Liderem w rozwiązaniach opartych o AI i w digitalizacji polskich przedsiębiorstw z sektora MŚP jest firma WeNet, która tworzy innowacyjne produkty. Specjaliści wdrażają narzędzia oparte o AI zarówno do wykorzystania wewnątrz organizacji, jak i w postaci nowatorskich produktów, które już wkrótce znajdą się w ofercie firmy. 06.07.2023 16:18
Dziewczynka przed komputerem
Łomianki: 175 tys. zł dla młodzieży. Sprzęt szkolny i rada gminy
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marii Konopnickiej w Łomiankach po wakacjach będą mogli korzystać z nowej elektroniki. Szkolne pracownie zostaną wyposażone w nowoczesne zestawy komputerowe, laptopy, tablety i inne narzędzia edukacyjne. 06.07.2023 10:00    2    6
Odkryj puls kulturalnych wydarzeń na Bielanach w naszej nowej zakładce "Wydarzenia"!
Odkryj puls kulturalnych wydarzeń na Bielanach w naszej nowej zakładce "Wydarzenia"!
Szukasz emocji, inspiracji i niezapomnianych chwil na Bielanach? Pragniesz być na bieżąco z nadchodzącymi wydarzeniami kulturalnymi w Twojej okolicy? Mamy dla Ciebie idealne rozwiązanie! Na naszym portalu gazetabielan.pl znajdziesz specjalną zakładkę "Wydarzenia", która przeniesie Cię w świat artystycznego rytmu dzielnicy. 05.07.2023 16:19    2
,,Cały czas tłukło”. Bielański blok hitem sieci
,,Cały czas tłukło”. Bielański blok hitem sieci
Zapewne każdy użytkownik internetu zna nagranie, na którym pani Ewa w komiczny sposób skarży się na obecne w jej mieszkaniu drgania. Mało kto jednak wie, że legendarny blok znajduje się na warszawskich Bielanach, a historia skrywająca się za zabawnym nagraniem, łączy się z wieloletnim dramatem mieszkanki. 05.07.2023 10:37    2    2
Prezes PPL: Lotnisko Chopina nie wystarczy, potrzebny jest Centralny Port Komunikacyjny
Prezes PPL: Lotnisko Chopina nie wystarczy, potrzebny jest Centralny Port Komunikacyjny
„W sezonie letnim na Lotnisku Chopina padnie rekord. Dlatego chciałbym wszystkich przestrzec, że będziemy mieć tłok i kolejki na lotnisku” - przekonywał Stanisław Wojtera, prezes Polskich Portów Lotniczych S.A. w rozmowie z Wojciechem Surmaczem, prezesem Polskiej Agencji Prasowej. 05.07.2023 08:28
Błonie: marihuana, awantury i policyjna interwencja
Błonie: marihuana, awantury i policyjna interwencja
Policja zatrzymała hodowcę marihuany. "Wpadł" przez przypadek. 04.07.2023 19:44    2
FAS: Niewidoczna Ofiara Uzależnienia Alkoholowego
FAS: Niewidoczna Ofiara Uzależnienia Alkoholowego
Jak alkoholizm może zniszczyć nie tylko życie osoby uzależnionej, ale również przyszłość jej nienarodzonego dziecka? Poznaj dramatyczne konsekwencje Alkoholowego Zespołu Płodowego (FAS) oraz możliwości wsparcia dla dotkniętych nim rodzin. 04.07.2023 12:42
ARP S.A. zrewitalizuje Fabrykę Broni „Łucznik” w Radomiu i uruchomi wyjątkowy portal dla przedsiębiorców
ARP S.A. zrewitalizuje Fabrykę Broni „Łucznik” w Radomiu i uruchomi wyjątkowy portal dla przedsiębiorców
Centrum konferencyjno-wystawowe Forum Radom powstanie w murach stuletniej Fabryki Broni „Łucznik” w Radomiu. List intencyjny w tej sprawie podpisała Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. (ARP S.A.), właściciel obiektu oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. ARP S.A. ogłosiła także start kompleksowej wyszukiwarki ofert wsparcia finansowego oraz pozafinansowego BiznesPortal.pl. 04.07.2023 08:51
Skradziona biżuteria
Zegarki, biżuteria i kolekcjonerskie monety. Policja szuka właścicieli
Policja prowadzi śledztwo w sprawie włamania do jednego z mieszkań. W trakcie postępowania znaleziono liczne przedmioty, które prawdopodobnie pochodzą z innych kradzieży z włamaniem do mieszkań. Zobacz galerię zdjęć. 03.07.2023 16:26
Ubezpieczenia
Chcesz kupić ubezpieczenie podróżne? Zapytaj swojego agenta o te 4 rzeczy
W czasie wyjazdu za granicę równie ważne jak piękny krajobraz jest zapewnienie sobie i bliskim pomocy w razie nagłego zachorowania, nieszczęśliwego wypadku, utraty bagażu czy wyrządzeniu szkody innym osobom. Ochronę we wskazanych sytuacjach zapewni ubezpieczenie na czas podróży. Eksperci ERGO Hestii radzą, o co zapytać agenta, by jak najlepiej dobrać ubezpieczenie. 03.07.2023 11:23
Łomianki
Łomianki: Studenci opracowali rozwiązanie dla Urzędu Miejskiego
Gmina Łomianki wzięła udział w miejskim hackatonie Hack2React. W maratonie programowania na czas, prototyp skanera retencji danych osobowych opracowała drużyna złożona ze studentów warszawskich uczelni. Teraz rozwiązanie będzie wprowadzane w życie. 03.07.2023 09:00    1    6
Od poniedziałku utrudnienia na ulicy Wólczyńskiej
Od poniedziałku utrudnienia na ulicy Wólczyńskiej
Zbliża się remont dwóch przejazdów tramwajowych na ulicy Wólczyńskiej, u zbiegu z ulicami Aspekt i Sokratesa. Prace związane są z utrudnieniami drogowymi. Pierwsze zmiany zostaną wprowadzone w poniedziałek 3 lipca, na skrzyżowaniu z ulicą Aspekt. 02.07.2023 21:32    1    2
Wojcieszyn: wandale zniszczyli sosny
Wojcieszyn: wandale zniszczyli sosny
Zeszłej nocy połamano młodziutkie sosny. Wandali ujęła kamera gminnego monitoringu. 01.07.2023 10:01    1
Truskaw: Modernizacja infrastruktury turystycznej w Kampinoskim Parku Narodowym: Zamknięcie wejścia od Truskawia
Truskaw: Modernizacja infrastruktury turystycznej w Kampinoskim Parku Narodowym: Zamknięcie wejścia od Truskawia
Wejście do Kampinoskiego Parku Narodowego od strony Truskawia będzie niedostępne od 3 lipca do końca października 2023 roku. W tym czasie prowadzone będą prace modernizacyjne na szlakach i ścieżkach rozpoczynających się na polanie Truskawia 30.06.2023 21:34    3    2
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama