Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 01:07
Reklama

Artykuły

Festiwal Muzyki Kameralnej na Bielanach
Festiwal Muzyki Kameralnej na Bielanach
W niedzielę, 28 kwietnia, o godzinie 18:00 w Bielańskim Ośrodku Kultury wystąpi Chór Młodzieżowy Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych nr 1 w Warszawie pod dyrekcją prof. Katarzyny Sokołowskiej. Będzie to koncert w ramach Festiwalu Muzyki Kameralnej na Bielanach. 26.04.2024 12:59
Mistrzowie Parkowania #1 - tak parkują na Bielanach
Mistrzowie Parkowania #1 - tak parkują na Bielanach
Brak wyobraźni, pośpiech czy nieznajomość przepisów? Prezentujemy kierowców z tego tygodnia, którzy w znaczący sposób złamali kodeks ruchu drogowego na terenie Bielan. 26.04.2024 08:41    1    2
Stare Babice: Fala kierowców pod wpływem i bez uprawnień
Stare Babice: Fala kierowców pod wpływem i bez uprawnień
Tylko w ostatnich dniach policjanci ze Starych Babic zatrzymali 6 kierowców, którzy kierowali pojazdami mając cofnięte uprawnienia, sądowe zakazy lub będąc pod wpływem alkoholu. 25.04.2024 20:30
Religia w technikach umiera
Religia w technikach umiera
[Tylko u nas] ,,W V klasach bielańskich szkół zawodowych na religię chodzi jedynie 13 z 246 uczniów”. Analizujemy sytuację z lekcjami religii w bielańskich technikach 25.04.2024 17:37
Schwarzcharakterki w Bielańskim Ośrodku Kultury
Schwarzcharakterki w Bielańskim Ośrodku Kultury
W Bielańskim Ośrodku Kultury, przy ulicy Goldoniego 1 w piątek 26 kwietnia pokazane zostaną “Schwarzcharakterki” – spektakl, który łącząc elementy stand-up’u, czarnej komedii i groteski, opowiada o kobiecym prawie do bycia sobą w gniewie. 25.04.2024 13:01
Pokazy taneczne z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca
Pokazy taneczne z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca
Na sobotę, 27 kwietnia przypada Międzynarodowy Dzień Tańca. Z tej okazji Bielański Ośrodek Kultury przygotował pokazy taneczne. 25.04.2024 12:54
Atak w autobusie z powodu... złego spojrzenia
Atak w autobusie z powodu... złego spojrzenia
Bielańscy policjanci zatrzymali niemal na gorącym uczynku dwóch mężczyzn i kobietę w wieku od 19 do 26 lat, którzy w autobusie zaatakowali trzech młodych chłopaków. Powodem agresji było rzekome złe spojrzenie jednego z nich. 25.04.2024 12:24    1
Wybory do Europarlamentu – głosowanie w Warszawie
Wybory do Europarlamentu – głosowanie w Warszawie
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca 2024 r. Będą to już piąte wybory, w których wybrani zostaną polscy przedstawiciele w Parlamencie Europejskim. Wybranych zostanie 53 posłów na pięcioletnią kadencję. 25.04.2024 11:31
Warszawski Transport Publiczny w majówkę
Warszawski Transport Publiczny w majówkę
W środę i w piątek (1 i 3 maja) w Warszawskim Transporcie Publicznym obowiązywał będzie rozkład jazdy jak w dni świąteczne. W czwartek, 2 maja, autobusy, tramwaje i metro podjadą na przystanki zgodnie z sobotnim rozkładem jazdy, a na wielu liniach będą dodatkowe kursy. 25.04.2024 11:07
Mural Karola Modzelewskiego na Bielanach
Mural Karola Modzelewskiego na Bielanach
Na fasadzie budynku przy ul. Rudnickiego 6 uwieczniony został muralem profesor Karol Modzelewski - historyk, więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej w PRL, senator pierwszej kadencji po 1989 roku. 24.04.2024 13:23
Chłopcy i mężczyźni w filmie
Chłopcy i mężczyźni w filmie
W piątek, 26 kwietnia w Filii Bielańskiego Ośrodka Kultury przy ul. Estrady 112A odbędzie się pokaz filmów niezależnych połączonych z klubem dyskusyjnym z cyklu „Piątek z Offem”. W tym miesiącu tematem będą... mężczyźni. Początek seansu o godz. 19:00. 24.04.2024 13:10
Ruszają prace modernizacyjne w metrze
Ruszają prace modernizacyjne w metrze
Pierwsza linia metra wozi warszawianki i warszawiaków już od 30 lat. Pomimo stałych prac, które zapewniają bezpieczeństwo i komfort podróżnym, najstarszą nitkę podziemnej kolei czekają spore prace modernizacyjne. W najbliższych miesiącach na M1 pojawią się więc nowe urządzenia sterowania ruchem, uszczelnione zostaną tunele i dylatacje. Na stacjach będzie również jaśniej. 24.04.2024 13:07
Nominacje do 17. Nagrody Literackiej m.st. Warszawy
Nominacje do 17. Nagrody Literackiej m.st. Warszawy
23 kwietnia, w dniu obchodów Światowego Dnia Książki, ogłoszono nominacje do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. Jury wskazało 15 najlepszych książek minionego roku w pięciu kategoriach. Laureatów poznamy w czerwcu. 24.04.2024 12:50
Laureaci 10. Nagrody Architektonicznej Prezydenta Warszawy
Laureaci 10. Nagrody Architektonicznej Prezydenta Warszawy
Przebudowany Kopiec Czerniakowski z parkiem Akcji „Burza” został absolutnym zwycięzcą 10. Nagrody Architektonicznej Prezydenta m.st. Warszawy. Podczas jubileuszowej gali uhonorowano także inwestycję z Żoliborza - nową siedzibę Muzeum Wojska Polskiego, znajdującą się na terenie Cytadeli Warszawskiej. 24.04.2024 12:40
Puszcza Kampinoska. Opowieści o wydmach, mokradłach i sosnach
Puszcza Kampinoska. Opowieści o wydmach, mokradłach i sosnach
W czwartek, 25 kwietnia w MAL Samogłoska odbędzie się spotkanie autorskie z Szymonem Jastrzębowskim, Tomaszem Związkiem i Jackiem Markiem - autorami książki "Puszcza Kampinoska. Opowieści o wydmach, mokradłach i sosnach”. To przewodnik po krajobrazach przyrodniczo-kulturowych. 23.04.2024 10:44
Nagroda im Marka Edelmana dla bielańskiej szkoły
Nagroda im Marka Edelmana dla bielańskiej szkoły
Już po raz 5. wyłoniono laureatów Warszawskiej Nagrody Edukacyjnej im. Marka Edelmana. Wyróżnienie przyznawane jest stołecznym placówkom edukacyjnym za promowanie pozytywnych wzorców społecznych, rozwijanie empatii i budowanie etyki życia społecznego. W tym roku w gronie nagrodzonych znalazła się także bielańska Szkoła Podstawowa nr 209 im. Hanki Ordonówny. 23.04.2024 10:21
Nie daj się oszukać "na policjanta" - akcja policji
Nie daj się oszukać "na policjanta" - akcja policji
Policjanci codziennie przyjmują zgłoszenia od osób, które zostały oszukane przez fałszywych policjantów, fałszywych bankowców lub fałszywych wnuczków. Policja uruchomiła specjalną linię dla potencjalnych ofiar. Jeśli podejrzewasz, że telefonował do Ciebie oszust, powiadom stołecznych policjantów, dzwoniąc pod nr 47 72 33 222. 22.04.2024 12:30
Wieczór z muzyką brazylijską
Wieczór z muzyką brazylijską
W środę, 24 kwietnia w Bielańskim Ośrodku Kultury odbędzie się wieczór z muzyką brazylijską w wykonaniu Jennifer Mombelli. Piosenkarka rodem z Brazylii przeniesie słuchaczy w świat muzyki swojego kraju. 22.04.2024 12:00
Przez pustynię i kraje Zatoki Perskiej
Przez pustynię i kraje Zatoki Perskiej
W Bielańskim Ośrodku Kultury w sobotę, 20 kwietnia odbędzie się spotkanie podróżnicze poświęcone krajom Zatoki Perskiej. Opowie o nich podróżniczka Agnieszka Stryczek. Początek o godz. 18.00 19.04.2024 11:21
Dęby Młocińskie – sąsiedzkie sprzątanie z historią w tle
Dęby Młocińskie – sąsiedzkie sprzątanie z historią w tle
Kwietniowy Dzień Ziemi to świetna okazja, by połączyć ekologię z lokalną historią. 19.04.2024 11:09    2
81. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim
81. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim
19 kwietnia, przypada rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim – największego zbrojnego zrywu Żydów podczas II wojny światowej. Tego dnia wolontariusze będą wręczać mieszkańcom Warszawy symboliczne papierowe żonkile, a aby uczcić pamięć bohaterów tamtych wydarzeń. O 12:00 zostaną włączone syreny systemu ostrzegania i alarmowania. 19.04.2024 11:02
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama