Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 04:20
Reklama

TOP

Tragiczny pożar w lokalnym sklepie - Mieszkańcy zbierają fundusze na odbudowę
Tragiczny pożar w lokalnym sklepie - Mieszkańcy zbierają fundusze na odbudowę
W środę, 24 października 2023 roku, miało miejsce zgłoszenie pożaru w "GAI", rodzinnej placówce handlowej mieszczącej się przy ul. Gwiaździstej 29a na Bielanach. Sklep, prowadzony przez rodzinę Mordarskich, z całą pewnością stanowił serce społeczności i był znany ze swojego zaangażowania w lokalne wydarzenia oraz wsparcie dla mieszkańców. 31.10.2023 10:33
To Bielany, czy już nie?
To Bielany, czy już nie?
Granice Bielan - temat, który zdaje się być truizmem, choć w praktyce nim nie jest. Pomimo wielu lat spędzonych na Bielanach, niektórzy bielańczycy wciąż nie znają granic swojej dzielnicy. Raz na zawsze wyjaśniamy, gdzie zaczynają i gdzie kończą się Bielany. 28.10.2023 11:21    2
Tęczowy Piątek w polskich szkołach
Tęczowy Piątek w polskich szkołach
W dniu 27 października w szkołach w całej Polsce obchodzony jest Tęczowy Piątek, który w tym roku przyjął hasło "Safe Space". Inicjatywa ta została zapoczątkowana przez Fundację GrowSPACE i zachęca młodzież do aktywnego uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych w swoich szkołach oraz udziału w konkursie na najlepsze zdjęcie z tego dnia. Głównym celem Tęczowego Piątku jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, tzw. "Safe Space", dla osób LGBTQ+ w środowisku szkolnym. Tegoroczna edycja akcji odbywa się w około 100 miejscach w Polsce. 27.10.2023 13:49
-Rodzice wychowują nas, a potem my ich - nastolatkowie, a problem alkoholowy
-Rodzice wychowują nas, a potem my ich - nastolatkowie, a problem alkoholowy
W czwartek 26 października w bielańskim ratuszu odbyła się druga odsłona debaty antyalkoholowej. Tym razem uczestnicy poruszyli problem budowy relacji z nastolatkiem w celu przeciwdziałania uzależnieniu. 27.10.2023 09:59    2
Weekend na Bielanach
Weekend na Bielanach
Co w weekend wydarzy się na Bielanach? Będą zarówno imprezy dla małych i dużych związane z Halloween, jak i wydarzenia kulturalne - wernisaż i koncert organowy. A także spacer z przewodnikiem po Marymoncie. 26.10.2023 16:39
Warszawskie Drzewo Roku 2023. Bielany nominowane do nagrody!
Warszawskie Drzewo Roku 2023. Bielany nominowane do nagrody!
Bielańska ,,Piastunka” została nominowana do nagrody Warszawskie Drzewo Roku 2023. Dowiedz się, jak możesz przyczynić się do jej wygranej. 26.10.2023 10:39    1
Weekendowy rozkład jazdy
Weekendowy rozkład jazdy
W związku ze zbliżającymi się obchodami Święta Zmarłych, nastąpią pewne zmiany w funkcjonowaniu transportu publicznego. 25.10.2023 19:27
Na Żeromskiego fatalnie. Jak jest w innych częściach Bielan?
Na Żeromskiego fatalnie. Jak jest w innych częściach Bielan?
Jakość powietrza jest bardzo zła i ma negatywny wpływ na zdrowie - brzmi komunikat z punktu pomiaru powietrza na Żeromskiego. Jak prezentuje się sytuacja w pozostałych częściach Bielan? 25.10.2023 17:17    1    5
Co z kinami plenerowymi na Bielanach?
Co z kinami plenerowymi na Bielanach?
Wraz z końcem lata, zakończył się tegoroczny sezon kin plenerowych na terenie dzielnicy. Nie zgasiło to jednak emocji z nim związanych. Władze dzielnicy zabrały głos w sprawie tegorocznej edycji imprez i ich przyszłości. 25.10.2023 10:12    1
Nowa nawierzchnia na Staffa
Nowa nawierzchnia na Staffa
Zakończenie remontu ulicy Staffa zbliża się wielkimi krokami, a mieszkańcy Bielan mogą spodziewać się ukończenia prac już wkrótce. Ostatni etap prac obejmuje odcinek ulicy Staffa od ulicy Jarzębskiego do Perzyńskiego. Tutaj zakończono już układanie nowych płyt chodnikowych i krawężników, a ostatnim krokiem jest wymiana nawierzchni jezdni. 24.10.2023 12:06
Bielański antykwariat powalczy o prestiżowy tytuł
Bielański antykwariat powalczy o prestiżowy tytuł
Aż 26 placówek zakwalifikowało się do finału konkursu ,,Ulubiona Księgarnia Warszawy 2023”. Wśród nich znalazł się antykwariat zlokalizowany na Bielanach. 24.10.2023 10:01
Nieświadomie i Ty możesz być ofiarą. Fakty i mity z bielańskiej debaty
Nieświadomie i Ty możesz być ofiarą. Fakty i mity z bielańskiej debaty
W ubiegły piątek w sali widowiskowej bielańskiego ratusza odbyła się debata poświęcona kształtowaniu się życia w cieniu współuzależnienia. Nasza redakcja przygotowała dla Państwa sprawozdanie prosto z jej serca. 23.10.2023 11:06    1    3
Weekend na Bielanach
Weekend na Bielanach
Co wydarzy się w ten weekend na Bielanach? Będzie debata o uzależnieniach, warsztaty kreatywnego pisania oraz wydarzenia muzyczne. 19.10.2023 14:59
Jak głosował Twój sąsiad? Wyniki z każdej bielańskiej komisji
Jak głosował Twój sąsiad? Wyniki z każdej bielańskiej komisji
Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała o wynikach wyborów parlamentarnych do Sejmu i Senatu RP. Wiemy, jak głosowano w każdej z bielańskich komisji wyborczych. 18.10.2023 10:30    1
Wyniki wyborów 2023 na Bielanach
Wyniki wyborów 2023 na Bielanach
Od wieczora 15 października Polacy oczekują na wyniki wyborów do Sejmu i Senatu RP. Już dzisiaj zaczęły napływać rezultaty z pierwszych komisji wyborczych. Wśród nich znalazły się Bielany. 16.10.2023 18:35    6
Wyróżnienia dla bielańskich nauczycieli
Wyróżnienia dla bielańskich nauczycieli
Nauczyciele z Bielan zostali nagrodzeni za zaangażowanie i profesjonalizm. 14.10.2023 19:06
Darmowa komunikacja miejska w dniu wyborów
Darmowa komunikacja miejska w dniu wyborów
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zadecydował, że komunikacja miejska w dniu wyborów będzie darmowa. Tego dnia będzie można bezpłatnie podróżować autobusami, tramwajami, metrem i pociągami Szybkiej Kolei Miejskiej. 12.10.2023 18:57
Na Bielanach powstanie wyjątkowy plac zabaw
Na Bielanach powstanie wyjątkowy plac zabaw
Bielański ratusz ogłosił modernizację istniejącego placu zabaw przy ulicy Petofiego. Po przeprowadzeniu zmian miejsce zmieni się nie do poznania. 12.10.2023 08:37    4    2
Zmiana zaczyna się na Żoliborzu
Zmiana zaczyna się na Żoliborzu
O tym jak wygląda życie osoby z niepełnosprawnością w Warszawie i co należy zmienić mówi Łukasz Krasoń – mówca motywacyjny, ekspert Instytutu Strategie 2050 i kandydat do sejmu z Polski 2050 Szymona Hołowni. 11.10.2023 22:59
Weekend na Bielanach
Weekend na Bielanach
Jak zapowiada się weekend na Bielanach? Bardzo kulturalnie! Będzie recital, warsztaty ogrodnicze, spacer z przewodnikiem i pokaz dość głośnego filmu. Życząc udanego weekendu, przypominamy o chyba najważniejszym jego aspekcie, czyli wyborach parlamentarnych. Jeszcze tylko jutro można wnioskować o zmianę miejsca głosowania. 11.10.2023 16:37
Przemiany dla Społeczeństwa: Rozmowa z Kandydatami Nowej Lewicy, Dorotą Olką i Adrianem Zandbergiem
Przemiany dla Społeczeństwa: Rozmowa z Kandydatami Nowej Lewicy, Dorotą Olką i Adrianem Zandbergiem
Rozmawiamy z Dorotą Olką i Adrianem Zandbergiem, kandydatką i kandydatem z komitetu Nowa Lewica w wyborach parlamentarnych. Dorota, która broni doktoratu z socjologii na Uniwersytecie Warszawskim, opowiada o wyzwaniach związanych z równoczesną kampanią wyborczą i badaniami naukowymi. Wspólnie analizują kwestie kluczowe dla społeczeństwa, takie jak edukacja, mieszkalnictwo czy odbudowa zaufania do państwa, przedstawiając swoje propozycje zmian. 11.10.2023 11:18
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama