Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 04:20
Reklama

TOP

,,Ale tu syf”. Aspekt i przejście grozy
,,Ale tu syf”. Aspekt i przejście grozy
O przejściu z przystanku tramwajowego Aspekt do sklepu E.Leclerc od lat krążą znane na całą dzielnicę historie. Jaki jest powód takiego stanu rzeczy? 29.11.2023 12:30    1    1
Co się dzieje z wodą w Parku Olszyna?
Co się dzieje z wodą w Parku Olszyna?
Od kilku dni trwa dyskusja nt. czystości cieków wodnych w Parku Olszyna. Zaniepokojeni mieszkańcy alarmują o podejrzanym kolorze wody w stawie. 29.11.2023 09:00
Zbliżają się Bielańskie Mikołajki
Zbliżają się Bielańskie Mikołajki
Długo oczekiwane Bielańskie Mikołajki już tuż, tuż! 3 grudnia przy Urzędzie Dzielnicy Bielany rozkwitnie świąteczna wioska, a najmłodsi mieszkańcy będą mieli okazję spotkać wyjątkowych gości i wziąć udział w licznych atrakcjach. 27.11.2023 15:43    1
Co z wodą oligoceńską na Wawrzyszewie?
Co z wodą oligoceńską na Wawrzyszewie?
- Ujście wody zamknięto kilka miesięcy temu i wywieszono kartkę o awarii - pisze pani Grażyna. Co się dzieje z uczęszczanym niegdyś przez mieszkańców miejscem? 25.11.2023 11:12    5
Awaria! Brak ciepłej wody na Chomiczówce.
Awaria! Brak ciepłej wody na Chomiczówce.
Nagła awaria magistrali na Chomiczówce w Warszawie spowodowała brak dostępu do ciepłej wody i ogrzewania w ponad 100 budynkach. 24.11.2023 12:54    1
Ile wynosi dofinansowanie bielańskich klubów sportowych?
Ile wynosi dofinansowanie bielańskich klubów sportowych?
Na Bielanach funkcjonuje co najmniej kilka drużyn sportowych. Większe z nich otrzymują dzielnicowe wsparcie finansowe. 24.11.2023 11:35
Odkryj stolicę na nowo!
Odkryj stolicę na nowo!
Powstał innowacyjny przewodnik wirtualny, który umożliwia odkrywanie i poznawanie atrakcji metropolii warszawskiej. Warsawpolis Guide oferuje gotowe trasy turystyczne, niemal 800 obiektów, mapy oraz funkcje, które pozwalają na planowanie własnych ścieżek zwiedzania. 24.11.2023 00:49
Mieszkańcy i władze Bielan przeciwko patodeveloperce w WSM
Mieszkańcy i władze Bielan przeciwko patodeveloperce w WSM
W ostatnim czasie krążyły pogłoski wśród mieszkańców całej WSM, że Zarząd Spółdzielni złożył ponad 70 wniosków o warunki zabudowy na bielańskich osiedlach. Mieszkańcy poczuli coraz większe zagrożenie, że w WSM rozwinie się patodeveloperka, która pogorszy ich warunki życiowe. Klub Radnych ze Stowarzyszenia „Razem dla Bielan” wystąpił z interpelacją w sprawie planów zagęszczenia zabudowy osiedli Piaski, Słodowiec, Wawrzyszew i Wrzeciono. Odpowiedź na interpelację stała się ogromnym szokiem dla mieszkańców. 23.11.2023 11:37    6
5 miejsc na Bielanach, które każdy fan sportu musi odwiedzić
5 miejsc na Bielanach, które każdy fan sportu musi odwiedzić
Lubujesz się w sporcie i nie byłeś w którymś z poniższych miejsc? Koniecznie nadrób zaległości! 23.11.2023 10:59
Gdzie na Bielanach znaleźć AED?
Gdzie na Bielanach znaleźć AED?
Każdy wie co to, a w praktyce nikt nie wie, gdzie szukać. Rozwiewamy wątpliwości i śpieszymy z odpowiedzią, gdzie na Bielanach znaleźć można powszechnie dostępne defiblyratory. 22.11.2023 11:23    1    1
Zima w mieście. Ruszają zapisy dla najmłodszych
Zima w mieście. Ruszają zapisy dla najmłodszych
Już w najbliższy piątek, 24 listopada, rozpoczynają się oczekiwane zapisy do corocznej akcji „Zima w Mieście”, organizowanej przez władze stołeczne. Akcja, skierowana do warszawskich uczniów oraz dzieci zamieszkujących stolicę, ma na celu zapewnienie im atrakcyjnego, bezpiecznego i pełnego zajęć wypoczynku podczas ferii zimowych. 22.11.2023 09:10
Które bielańskie liceum jest najlepsze?
Które bielańskie liceum jest najlepsze?
Wybór szkoły dla nastolatka to jedna z cięższych decyzji w życiu rodzica lub samego ucznia. Analizując wyniki z egzaminu maturalnego na przestrzeni lat podpowiadamy, jakie bielańskie liceum jest najlepsze. 21.11.2023 11:31
Remont na Młocinach, zmiana w układzie przystanków
Remont na Młocinach, zmiana w układzie przystanków
Korzystasz z linii Z12? Od dzisiaj zatrzymywać się ona będzie w innym miejscu. 20.11.2023 22:47    2
Będą nowe ścieżki rowerowe
Będą nowe ścieżki rowerowe
Miasto kontynuuje rozbudowę „Zielonej Marszałkowskiej”, a najnowszym etapem jest budowa ścieżki rowerowej prowadzącej od ul. Królewskiej przez plac Żelaznej Bramy do placu Bankowego. Wkrótce ma ona zostać przedłużona na północ, obejmując trasę wzdłuż ulicy Andersa na Muranowie. Wraz z nową trasą rowerową pojawi się także dodatkowa zieleń na okolicznych ulicach. 20.11.2023 15:55
Biegające Bielany: zawalcz o puchar!
Biegające Bielany: zawalcz o puchar!
Urząd Dzielnicy Bielany zaprasza do udziału w 41. Biegu Chomiczówki oraz 17. Biegu o Puchar Bielan, które odbędą się 11 lutego 2024 r. 20.11.2023 14:33    1    1
Która bielańska szkoła podstawowa jest najlepsza? [Ranking]
Która bielańska szkoła podstawowa jest najlepsza? [Ranking]
Wybór szkoły dla dziecka to jedna z cięższych decyzji w życiu rodzica. Analizując wyniki z egzaminu ósmoklasisty na przestrzeni lat podpowiadamy, która bielańska szkoła jest najlepsza. 20.11.2023 11:30    1
Młodzieży, do Rady!
Młodzieży, do Rady!
Można zgłaszać swoją kandydaturę na młodzieżowego radnego/radną w gminie Łomianki. 17.11.2023 22:13
Święto najmniejszych mieszkańców stolicy
Święto najmniejszych mieszkańców stolicy
Przedwczoraj mieliśmy okazję świętować Światowy Dzień Wcześniaka, a miasto Warszawa włączyło się w tę wyjątkową inicjatywę, podkreślając delikatność i szczególne wyzwania związane z narodzinami przedwcześnie urodzonych dzieci. Symbolem tego dnia był kolor fioletowy, który oświetlił także Pałac Kultury i Nauki. 17.11.2023 21:59
Nowy program szczepień ochronnych dla pacjentów onkologicznych
Nowy program szczepień ochronnych dla pacjentów onkologicznych
Warszawa planuje uruchomienie programu "PneumoOnko" w styczniu 2024 roku, oferując bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom i ciężkim zapaleniom płuc dla osób z nowotworami. Projekt, wart prawie 3 miliony złotych, ma na celu ochronę pacjentów onkologicznych, którzy są szczególnie narażeni na zakażenia pneumokokami. 17.11.2023 01:02
Wzrośnie koszt holowania
Wzrośnie koszt holowania
W ostatnim głosowaniu radni Warszawy zdecydowali się na zatwierdzenie nowej uchwały dotyczącej wzrostu opłat związanych m.in. z odholowaniem pojazdów. 16.11.2023 20:16
10 lat temu z warszawskich ulic zniknęły ikarusy
10 lat temu z warszawskich ulic zniknęły ikarusy
W najbliższą sobotę, 18 listopada, odbędzie się wyjątkowe wydarzenie poświęcone pamięci ikarusów, węgierskich autobusów, które przez lata wzbogacały warszawską komunikację miejską. Z okazji 10. rocznicy ich wycofania z eksploatacji, Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej organizuje wystawę taboru oraz uruchamia specjalną linię autobusową. 16.11.2023 14:22
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama