Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 04:27
Reklama

Aktualności

Rodzinny piknik sąsiedzki
Rodzinny piknik sąsiedzki
W niedzielę, 26 maja, o godzinie 13:00 w Filii Bielańskiego Ośrodka Kultury przy ul. Estrady 112A rozpocznie się rodzinny piknik sąsiedzki. 24.05.2024 12:17
Mistrzowie Parkowania #4 - tak parkują NOCĄ
Mistrzowie Parkowania #4 - tak parkują NOCĄ
Halo Stare Bielany, śpicie? Mamy Waszych osiedlowych ,,bohaterów”, których wykroczenia kwalifikują się do pokazania w ,,Mistrzach”! 24.05.2024 07:06    1
Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie
Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie
W tegorocznych Międzynarodowych Targach Książki weźmie udział blisko 600 wystawców oraz prawie 1000 autorek i autorów, tłumaczy i ilustratorów – wśród nich Norman Davies i Neal Shusterman. Święto książki odbędzie się między 23 a 26 maja w Pałacu Kultury i Nauki i na placu Defilad. Odędzie sie także wiele imprez towarzyszących. Wstęp na targi jest bezpłatny. 23.05.2024 14:14
Szafa pełna lata – przedwakacyjna wymianka ubrań
Szafa pełna lata – przedwakacyjna wymianka ubrań
“Szafa pełna lata – przedwakacyjna wymianka ubrań” odbędzie się w sobotę, 25 maja. Rozpocznie się o godzinie 16:00 w Miejscu Aktywności Lokalnej, przy ulicy Kasprowicza 14. 23.05.2024 13:03
Wyprzedaż garażowa na Bielanach
Wyprzedaż garażowa na Bielanach
Kolejna edycja bielańskiej wyprzedaży garażowej wystartuje w ostatnią majową niedzielę na terenie rekreacyjnym przy Urzędzie Dzielnicy Bielany przy ul. S. Żeromskiego 29. 23.05.2024 12:40
Pierwsze prace na skrzyżowaniu ulic Arkuszowej i Estrady
Pierwsze prace na skrzyżowaniu ulic Arkuszowej i Estrady
Rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania bielańskich ulic Arkuszowej i Estrady z ulicą 3 Maja w Mościskach w gminie Izabelin. W pierwszej kolejności przebudowane zostaną wodociąg i kanalizacja. Prace te potrwają do wakacji, a cała inwestycja zakończy się w przyszłym roku. 23.05.2024 11:56    1    3
Mazowsze na Filmowo poleca się turystom
Mazowsze na Filmowo poleca się turystom
Od dawna Mazowsze przyciągało uwagę wybitnych reżyserów, takich jak Andrzej Wajda, Roman Polański czy Stanisław Bareja. 22.05.2024 14:55
Dni Sąsiedzkie na Bielanach
Dni Sąsiedzkie na Bielanach
Pikniki, potańcówki, wspólne śniadania i parady – wszystko po to, by mieszkanki i mieszkańcy Warszawy poznali swoich sąsiadów. Na terenie całej stolicy trwają Dni Sąsiedzkie. 22.05.2024 13:23    1
"Grafficiarz" zatrzymany za antysemickie hasła
"Grafficiarz" zatrzymany za antysemickie hasła
38-letni mężczyzna został zatrzymany za zniszczenie składów metra. Prokuratora zarzuca mu jednak nie tylko wandalizm, ale szerzenie nienawiści na tle narodowościowym. 22.05.2024 13:07
Radzenie sobie z presją społeczną - spotkanie z uczniami w Zespole Szkół nr 35
Radzenie sobie z presją społeczną - spotkanie z uczniami w Zespole Szkół nr 35
[Tylko u nas!] 21 maja odbyło się trzecie spotkanie z uczniami bielańskich placówek oświatowych. Tym razem w Zespole Szkół nr 35 im. Zofii Jaroszewicz „Kasi” przy ul. Żeromskiego 22/28 z uczniami klasy drugiej o profilu technik logistyk Technikum Ekonomicznego nr 5. Tematem tego spotkania było radzenie sobie z presją społeczną. 22.05.2024 12:55
Rockowa Majówka 2024
Rockowa Majówka 2024
Sezon koncertów w plenerze na Bielanach otworzy Rockowa Majówka! W sobotę, 25 maja, na serku bielańskim przy stacji metra Słodowiec zagrają Róże Europy oraz Wanda i Banda. 22.05.2024 11:11
Trzaskowski przedstawił zastępców i współpracowników
Trzaskowski przedstawił zastępców i współpracowników
Wybrany na drugą kadencję prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przedstawił we wtorek 21 maja swoich zastępców i najbliższych współpracowników. Na stanowiskach zastępców prezydenta pozostali: Renata Kaznowska, Tomasz Bratek oraz Aldona Machnowska-Góra. Wiceprezydentem zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami i umową z Trzecią Drogą została także Adriana Porowska. 21.05.2024 13:07
Bezpiecznie w sieci – szkolenie dla seniorów
Bezpiecznie w sieci – szkolenie dla seniorów
W czwartek, 23 maja, o godzinie 11:00 MAL Samogłoska organizuje prelekcję dla seniorów dotyczącą bezpiecznego korzystania z Internetu. 21.05.2024 12:23
Loteria PIT-owa do końca maja!
Loteria PIT-owa do końca maja!
Do 31 maja osoby, które wskażą Warszawę jako miejsce rozliczenia mogą wziąć udział w loterii i wygrać samochód elektryczny oraz inne atrakcyjne nagrody. Osoby, które rozliczyły już PIT, ale nie zgłosiły się do wzięcia udziału w konkursie, wciąż mogą to zrobić. 21.05.2024 12:21
Jaśniejsze przejścia dla pieszych na Bielanach
Jaśniejsze przejścia dla pieszych na Bielanach
Najpóźniej wiosną 2025 roku Zarząd Dróg Miejskich doświetli następne przejścia dla pieszych na bielańskich ulicach. Po zmroku jaśniejsze staną się 33 zebry. Do tej pory włącznie ZDM rozjaśnił na Bielanach 146 przejść. Tę liczbę uzupełniają te, które na drogach gminnych doświetlił w ostatnich latach Urząd Dzielnicy Bielany. 21.05.2024 11:30    1
Najlepsza pizza na Bielanach? Sprawdzamy
Najlepsza pizza na Bielanach? Sprawdzamy
Czwartkowym wieczorem nasza redakcyjna reprezentacja wybrała się do bielańskiej restauracji włoskiej San Giovanni. Sprawdziliśmy ofertę lokalu 20.05.2024 13:26    1
Bielany z wyróżnieniem "Złota Gmina na 5!"
Bielany z wyróżnieniem "Złota Gmina na 5!"
W najnowszym raporcie „Gmina na 5! badającym dobre praktyki w obsłudze przedsiębiorców dzielnica Bielany została po raz trzeci wyróżniona i w związku z tym zdobyła tytuł „Złotej Gminy na 5!” 20.05.2024 11:40
Sygnały ostrzegawcze i ryzyko uzależnień - spotkanie z uczniami w Zespole Szkół nr 18
Sygnały ostrzegawcze i ryzyko uzależnień - spotkanie z uczniami w Zespole Szkół nr 18
[Tylko u nas!] Wczoraj (16 maja) odbyło się drugie spotkanie z uczniami bielańskich placówek oświatowych. Tym razem w Zespole Szkół nr 18 przy ul. Żeromskiego 81 z uczniami Technikum Księgarskiego im. Stefana Żeromskiego. Tematem tego spotkania były sygnały ostrzegawcze i ryzyko uzależnień. 17.05.2024 15:21
Lato nadchodzi, a klimatyzacji brak
Lato nadchodzi, a klimatyzacji brak
Zbliżające się lato nie jest optymistycznym scenariuszem dla użytkowników i pracowników bielańskich bibliotek publicznych. Jak się okazuje tylko nieliczne placówki wyposażone są w klimatyzację. 17.05.2024 13:21
Aresztowani za wymuszenie zwrotu nieistniejącego długu!
Aresztowani za wymuszenie zwrotu nieistniejącego długu!
Policjanci z Bielan zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o rozbój, wymuszenie rozbójnicze, groźby karalne i naruszenie miru domowego. Obaj koledzy w prokuraturze usłyszeli zarzuty. Sąd przychylił się do wniosku Prokuratora Rejonowego Warszawa Żoliborz i zastosował wobec obu mężczyzn areszt na okres 3 miesięcy. Teraz grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności. 17.05.2024 11:53
Zielone Świątki w Lesie Bielańskim
Zielone Świątki w Lesie Bielańskim
W niedzielę, 19 maja, odbędzie się odpust parafialny z okazji uroczystości Zesłania Ducha Świętego (Zielone Świątki) w Lesie Bielańskim – tradycyjne Święto Bielan, sięgające XVII w. i panowania królów Władysława IV oraz Jana Kazimierza. 17.05.2024 11:14
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Przegląd od AI Mając skierowanie do szpitala, wybierz placówkę, zgłoś się do Izby Przyjęć (lub rejestracji), przedstaw skierowanie i PESEL – zostaniesz zbadany przez lekarza, który zakwalifikuje Cię do hospitalizacji (wyznaczy termin, skieruje na oddział) lub wyznaczy termin późniejszego przyjęcia. Często Izba Przyjęć mylona jest z SOR. NIe jestem lekarzem więc nie będę dyskutował z przypadkiem pani męża. Ja opisałem tylko swoje odczucia. Nie zgodzę się jedynie z tym że człowiek w ostrym bólu staje się agresywny jest wręcz odwrotnie. Agresja jest raczej po alkoholu lub snusach.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 18:47Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: HannaTreść komentarza: SOR Bielański od strony „czerwonej” dostępnej wyłącznie dla personelu karetek. Jestem lekarzem anestezjologiem, mój mąż, bohater tej opowieści jest chirurgiem. Oboje przepracowaliśmy w szpitalach warszawskich całe nasze zawodowe życie, lecząc pacjentów i szkoląc młode kadry. Z wielkim żalem przyznaję, że z tych dwóch wymienionych wyżej zadań, tylko pierwsze, czyli życzliwa pamięć naszych pacjentów , być może jeszcze przetrwała. To, co my i nasi koledzy przekazywaliśmy własnym przykładem następcom- szacunek do pacjenta, szacunek do kolegi lekarza, niestety gdzieś umknęło. To nasza historia: B. mój mąż zachorował. Po trzeciej hospitalizacji i zabiegu operacyjnym przed tygodniem, wszystko szło w dobrym kierunku, B. czuł się dobrze, ciepła pogoda sprzyjała odpoczynkowi na tarasie, wieczorem krótki spacer z psem. O g.02.38 usłyszałam szept/krzyk/jęk „przykryj mnie”. Leżał drżący, zwinięty w kłębek ,gorący, jak piec, zamroczony, blady, z nitkowatym bardzo szybkim tętnem. Pierwsza myśl-wstrząs septyczny ( biorąc pod uwagę historię choroby). Telefon na 112. Długie tłumaczenie, że jako anestezjolog, umiem ocenić stan pacjenta, to stan zagrożenia życia. Nie do końca przekonani, ale przyjmują zgłoszenie. Na drugiej linii przyjaciel, doktor. Zaraz będzie. Pogotowie przyjeżdża szybko. Panowie ratownicy badają pacjenta – temperatura 40,2 stopnia ( no znowu jedziemy do gorączki, kwitują),ciśnienie krwi, coś około 200/130 mmHg, trudne do oceny z powodu dreszczy, saturacja 95, ale szybko spada do 88%. Zabieramy do szpitala- konkludują. Do którego? My tylko do Bielańskiego. Tylko nie to, złe doświadczenia z przeszłości. Rzucą go tam w kąt i będzie leżał, a tu trzeba działać szybko. Do przyjaciela - jedźmy do szpitala, gdzie był poprzednio, tam wszystko o nim wiedzą, są życzliwi, pomogą. Przyjaciel jednak odradza, w Bielańskim mają oddział, który się specjalizuje w problemach B., będzie lepiej tam, jak zrobią swoje, to go zabierzemy. Ok. Ratownicy podają tlen, bo saturacja spada. Jadą. Ja za nimi. Jest g.03 środek nocy, pusto na ulicach, są szybsi. Jak dojeżdżam, karetka już na podjeździe, B. w środku. Wchodzę. B. leży na wózku, jakaś pani ( pielęgniarka?)zakłada mankiet do ciśnienia. Zwracam się do pani za kontuarem: „Jestem żoną pacjenta, lekarzem anestezjologiem, chciałabym przedstawić lekarzowi problem z jakim chory przyjechał, to czwarta hospitalizacja w krótkim czasie, pacjent jest w ciężkim stanie, ma objawy sepsy, zebranie wywiadu będzie niemożliwe”. -Proszę stąd wyjść, tu jest strefa czerwona i nie wolno wchodzić osobom postronnym-odpowiada nie odwracając wzroku od telefonu, w którym , jak widzę kątem oka ,przegląda strony sklepu internetowego z ciuchami. -jestem żoną i lekarzem,pacjent nie jest w stanie sam niczego przekazać -poradzimy sobie, proszę wyjść -to może powie mi pani, kto jest lekarzem dyżurnym i kiedy przyjdzie -(z kamienną twarzą nie odwracając wzroku od telefonu) czy pani nie rozumie, co się do pani mówi? proszę wyjść i czekać na poczekalni. Wychodzę. Szukając poczekalni idę ciemnym korytarzem,pusto, nikogo,światła prawie wszystkie wygaszone. W skrawku oświetlonego korytarza widzę ubraną w szpitalną koszulę staruszkę siedząca na wózku. Nadchodzi w jej kierunku osobnik wyglądający na pracownika ochrony. „Co pani tu robi?” „jestem chora miałam badanie tu jest moje łóżko”, mówi wskazując na stojący pod ścianą wózek transportowy, „pan mi pomoże się położyć” „to nie jest pani łóżko, gdzie pani leży, skąd się pani tu wzięła?” „ja nie wiem” Pan ochroniarz wywozi gdzieś pacjentkę, która się komuś zgubiła. Wraca. Pytam więc: „przepraszam pana, polecono mi czekać na lekarza SOR w poczekalni, gdzie jest poczekalnia?” „tam prosto, za tymi drzwiami, co światło się świeci” „dziękuję, a może mi pan powie, bo mam czekać na lekarza , kiedy można się spodziewać, że przyjdzie?” „ no na pewno nie przed siódmą” „ jak to siódmą, jest 03 nad ranem ?!” „ gwarantuję, że przed siódmą nie przyjdzie” Błądzę ciemnym korytarzem. Wchodzę do poczekalni na stronę t.zw czerwoną Jak na SOR, to zdumiewająco pusto. Czeka tylko młody mężczyzna z żoną. „Jestem pierwszy, mam numerek 1” pokazuje opaskę na nadgarstku,miałem wypadek, uderzyłem się w klatkę piersiową, nie wiem, czy jest coś złamane, czekamy już prawie całą noc, dzieciak śpi w samochodzie. Żona się zdenerwowała to udało się zrobić zdjęcie RTG jakieś dwie godziny temu, ale trzeba czekać dalej, bo jeszcze nieopisane” I nic. Nikogo więcej. Pan ochroniarz przysiadł w kącie i przysypia. Mija półtorej godziny, pojawia się młoda osoba, którą widziałam w „strefie czerwonej”(iskierka nadziei) niestety, zmierza tylko do toalety. Korzystając jednak z okazji, zagaduję czy można coś zrobić, aby pan doktor się tu pojawił, opowiadam, o co chodzi. Grzecznie słucha i chyba rozumie, ale „przepraszam, ale ja jestem tylko studentką”. Jednak w chwilę później widzę w korytarzu wózek z moim mężem,pchany przez dwoje ludzi ( nie wiem, kto to, na pewno żaden z nich nie jest wyczekiwanym lekarzem) , kierują się w stronę pracowni RTG. Podchodzę, B. wygląda źle”zabierz mnie stąd” tylko tyle jest w stanie powiedzieć. Jeden z prowadzących wózek ( chyba były tam 2 osoby) pcha nadal wózek do pracowni, nikt niczego nie wyjaśnia, na moje pytanie, co chcą robić, osobnik odpowiada „niech się pani odsunie, bo wezwę policję”, po czym szarpie mnie i odpycha „pacjent jest w zagrożeniu życia i nigdzie nie pojedzie”. B. odzyskuje świadomość i słabym, ale stanowczym głosem mówi „ nie zgadzam się na pobyt tutaj, proszę o wypisanie na własne żądanie”. Odpycham sanitariusza i uciekam z mężem w kierunku poczekalni. Zbliża się 5 rano. Dzwonię do kolegi lekarza, który pracuje w innym szpitalu. Proszę o pomoc. Załatwia przyjęcie. Wracamy na strefę „czerwoną” czekamy na transport do innego szpitala. Za kontuarem ta sama pani o mocno wytuszowanych rzęsach nadal przegląda coś w komórce. Panowie (Sanitariusze, Ratownicy?) gawędzą. Stoję przy wózku i trzymam kroplówkę w wyciągniętej do góry ręce, ( bo przecież położona przy pacjencie kapać nie będzie). Zauważyłam niedaleko wolny stojak od kroplówki, więc ,nie bez obaw, że zostanę zrugana,przyciągnęłam ją do wózka. Worek z moczem był już prawie pełen ( jeśli jest powyżej 1500 ml, to słabo spływa jeśli leży na ziemi a nie jest podwieszony),poprosiłam o naczynie, żebym mogła opróżnić przed transportem. Pani „ z rzęsami” , nie odrywając wzroku od komórki, przepytała mnie tylko kpiącym tonem, jaka jest pojemność worka, sugerując, że się czepiam. Dyskretnie zjawiła się natomiast „tylko studentka”,która sprawnie worek opróżniła. Podziękowałam Jej za wszystko. Z „tylko studentki” będzie „aż lekarz”, jeśli nadal będzie odporna, na zły przykład obojętności i pogardy, jaki dla chorego człowieka i jego bliskich miał personel dyżurny SOR Szpitala Bielańskiego w noc z 11/12 kwietnia 2023 r. Jesteśmy już bezpieczni w innym szpitalu. Hanna Karetka „R”na sygnale zawiozła B. do innego szpitala gdzie potwierdziło się rozpoznanie sepsy. Już w Izbie Przyjęć wdrożono intensywna terapię. Z krwi wyhodowano z szczep alarmowy wieloopornej bakterii. To, że pacjent przeżył zawdzięcza tylko temu, że jesteśmy lekarzami i mamy przyjaciół, którzy mogli nam pomóc. Ten list wysłałam do pani Dyrektor Doroty Gałczyńskiej-Zych, licząc na reakcję. Nie zareagowała. Drogą służbową przekazała informację „ do wyjaśnienia”, które miało wyłącznie wyjaśnić, że wszystko było w porządku.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 11:25Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: Co ty wypisujesz człowieku Na sorze byłam nie raz jako opiekun chorego Z moich obserwacji wynika że człowiek musi mieć zdrowie żeby w ostrym bólu przeżyć sor Nie dziwię się ludziom że tak się zachowują a czasem dochodzi do rękoczynów bo człowiek w ostrym bólu nie myśli racjonalnie i miglby komuś zrobić krzywdę Mojemu mężowi na ból brzucha nie pomogły zadne środki przeciwbólowe a lekarz śmiał się z niego że delikatny wrażliwy lub psychiczny po odsiedzeniu kilku godzin na sorze trafił na oddział gdzie pod salą odsiedział noc czekając na łóżko. Diagnoza ostre zapalenie trzustki stan zapalny na granicy sepsy Dzięki opiece lekarzy z oddziału i Bogu wyzdrowiał. Diagnozę dostał rano od lekarza rodzinnego i skierowanie z opisem z natychmiastowym przyjęciem na oddział a prawdziwe leczenie zaczęło się 24 godziny później Co i tak było mistrzostwo świata w oczekiwaniu według innych To po co te skierowanie na oddział jak pacjent musi od nowa przechodzić ustalanie celu wizytyData dodania komentarza: 23.01.2026, 07:00Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ..Treść komentarza: Zacznijmy od tego, że Pani jest nie zgłaszała się z nagłym zagrożeniem życia. Dziwi mnie łatwość oczerniania personelu medycznego, skoro za każdym razem zamiast skorzystać z pomocy lekarza poz lub tak jak tutaj doctor stwierdziła pomocy psychiatry wybiera Pani SOR. Skoro, jak Pani twierdzi, było tak źle, w samej Warszawie funkcjonuje wiele SOR-ów. Szaserów również posiada oddział ratunkowy nic nie stało na przeszkodzie, by zgłosić się tam. Gdyby istniało realne podejrzenie udaru, pacjentka zostałaby zakwalifikowana do kategorii pilnej (żółtej lub czerwonej), a nie zielonej. Dodatkowo trudno zrozumieć poruszanie tematów takich jak RODO czy napoje w sytuacji, gdy ktoś faktycznie źle się czuje. W stanie realnego zagrożenia zdrowia takie kwestie schodzą na dalszy plan. Z przykrością stwierdzam, że po tym artykule poziom tej gazety wyraźnie się obniżyłData dodania komentarza: 22.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu BielańskimAutor komentarza: ChrisTreść komentarza: ciekawe czy ci ekolodzy i urzędnicy, którzy nie reagują odpowiednio na zagrożenie odpowiedzą prawnie jeśli dojdzie do tragedii, dziki chodzą stadami po niemal wszystkich osiedlach Bielan, ludzie boją się chodzić, jest ogromne zagrożenie dla dzieci i co ? Masa urzędów , każdy od czegoś innego i od nieczego, dramat!Data dodania komentarza: 22.01.2026, 10:35Źródło komentarza: Dziki na Bielanach – ponad pół tysiąca zgłoszeń i gorąca dyskusja o bezpieczeństwie i współistnieniuAutor komentarza: KarolaTreść komentarza: I tu się można zdziwić, ja z mamą która miała skierowanie do natychmiastowego podania wlewu żelaza, odbiłyśmy się od wszystkich szpitali z oddziałami które mają taki kontrakt, w jednym z nich poinstruowano nas, że trzeba przez SOR, jak będzie miejsce na oddziale to przyjmą. Szok ale próbujemy na jednym nam od razu powiedziano ze miejsca nie ma a na drugim po 8 godz. 😊 i że musimy próbować do skutku po pacjentka ma takie wyniki że musi mieć podane jak najszybciej. Widzę tu w komentarzach, że wiele osób nie zna reali naszej służby zdrowia, my naprawdę nie chciałyśmy tam siedzieć i zawracać gitary ale byłyśmy bez wyjścia. Ja rozumiem, że frustracja, zmęczenie i złość na system ale to nie daje przyzwolenia na lekceważenie pacjenta i brzydkie komentowanie kompetencji kolegi po fachu.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 01:46Źródło komentarza: Obyś trafił na SOR w Szpitalu Bielańskim
Reklama
Reklama