W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- działaniu Policji
- próbie oszustwa seniora
Od niewinnej wpłaty do ogromnych kwot
90-letni mężczyzna natrafił w internecie na ofertę inwestycyjną, która obiecywała szybki i łatwy zysk. Po rejestracji na platformie skontaktowała się z nim kobieta, przedstawiająca się jako doradca.
Na początek senior wpłacił 800 zł. Po kilku dniach otrzymał „zysk” – 187 zł. To wystarczyło, by zdobyć jego zaufanie.
W kolejnych rozmowach oszuści namawiali go do dalszych inwestycji. Najpierw przelał 5800 zł, a później przekonywano go do zaangażowania znacznie większych środków – nawet 120 tys. zł.
Gotówka „bez prowizji” – klasyczna metoda oszustów
Fałszywi brokerzy zaproponowali, że pieniądze odbiorą w gotówce, tłumacząc to uniknięciem kosztów przewalutowania. Senior zlecił w banku wypłatę ogromnej kwoty i był gotowy przekazać ją rzekomemu przedstawicielowi firmy.
Sytuacja rozwijała się bardzo szybko – i mogła zakończyć się tragicznie.
Czujność syna i szybka akcja policji
Na szczęście w porę zareagował syn 90-latka, który zorientował się, że to próba oszustwa. Natychmiast powiadomił policję.
Funkcjonariusze z Bielan przygotowali akcję i zatrzymali 35-letniego obywatela Ukrainy dokładnie w momencie, gdy miał odebrać pieniądze – na pętli tramwajowej.
Narkotyki i gotówka w samochodzie
Podczas zatrzymania policjanci przeszukali pojazd, którym przyjechał podejrzany. Znaleźli w nim:
- dwie dawki LSD,
- ponad 2000 zł w gotówce,
- 505 euro i 200 dolarów.
Mężczyzna twierdził, że nie wiedział o przestępstwie i miał jedynie odebrać saszetkę za 1000 zł. Śledczy nie dali wiary tym wyjaśnieniom.
Grozi mu nawet 8 lat więzienia
Zatrzymany usłyszał zarzuty oszustwa oraz jego usiłowania – w sumie na kwotę ponad 125 tys. zł. Odpowie także za posiadanie substancji psychotropowych.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Za popełnione czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Uważaj na „łatwe zyski”
Ta historia to kolejny przykład, jak działają oszuści internetowi. Zaczynają od niewielkich kwot i budują zaufanie, by ostatecznie wyłudzić znacznie większe pieniądze.











Napisz komentarz
Komentarze