Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 marca 2026 15:41
Reklama

„Inwestycja życia” okazała się oszustwem. Senior z Bielan o krok od straty 120 tys. zł!

90-letni mieszkaniec uwierzył w obietnicę szybkiego zysku i niemal stracił oszczędności życia. W ostatniej chwili zareagował jego syn, a policjanci z Bielan zatrzymali podejrzanego w momencie odbioru pieniędzy.
  • Źródło: KRP V
„Inwestycja życia” okazała się oszustwem. Senior z Bielan o krok od straty 120 tys. zł!
„Inwestycja życia” okazała się oszustwem. Senior z Bielan o krok od straty 120 tys. zł!

Źródło: freepik

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • działaniu Policji
  • próbie oszustwa seniora

Od niewinnej wpłaty do ogromnych kwot

90-letni mężczyzna natrafił w internecie na ofertę inwestycyjną, która obiecywała szybki i łatwy zysk. Po rejestracji na platformie skontaktowała się z nim kobieta, przedstawiająca się jako doradca.

Na początek senior wpłacił 800 zł. Po kilku dniach otrzymał „zysk” – 187 zł. To wystarczyło, by zdobyć jego zaufanie.

W kolejnych rozmowach oszuści namawiali go do dalszych inwestycji. Najpierw przelał 5800 zł, a później przekonywano go do zaangażowania znacznie większych środków – nawet 120 tys. zł.

Gotówka „bez prowizji” – klasyczna metoda oszustów

Fałszywi brokerzy zaproponowali, że pieniądze odbiorą w gotówce, tłumacząc to uniknięciem kosztów przewalutowania. Senior zlecił w banku wypłatę ogromnej kwoty i był gotowy przekazać ją rzekomemu przedstawicielowi firmy.

Sytuacja rozwijała się bardzo szybko – i mogła zakończyć się tragicznie.

Czujność syna i szybka akcja policji

Na szczęście w porę zareagował syn 90-latka, który zorientował się, że to próba oszustwa. Natychmiast powiadomił policję.

Funkcjonariusze z Bielan przygotowali akcję i zatrzymali 35-letniego obywatela Ukrainy dokładnie w momencie, gdy miał odebrać pieniądze – na pętli tramwajowej.

Narkotyki i gotówka w samochodzie

Podczas zatrzymania policjanci przeszukali pojazd, którym przyjechał podejrzany. Znaleźli w nim:

  • dwie dawki LSD,
  • ponad 2000 zł w gotówce,
  • 505 euro i 200 dolarów.

Mężczyzna twierdził, że nie wiedział o przestępstwie i miał jedynie odebrać saszetkę za 1000 zł. Śledczy nie dali wiary tym wyjaśnieniom.

Grozi mu nawet 8 lat więzienia

Zatrzymany usłyszał zarzuty oszustwa oraz jego usiłowania – w sumie na kwotę ponad 125 tys. zł. Odpowie także za posiadanie substancji psychotropowych.

Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Za popełnione czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Uważaj na „łatwe zyski”

Ta historia to kolejny przykład, jak działają oszuści internetowi. Zaczynają od niewielkich kwot i budują zaufanie, by ostatecznie wyłudzić znacznie większe pieniądze.

Policja apeluje:
"nie ufaj ofertom szybkiego zysku i zawsze konsultuj takie decyzje z bliskimi. Jedna rozmowa może uchronić przed utratą oszczędności całego życia."


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama