Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 27 maja 2026 20:28
Reklama

Spór o Juwenalia na AWF. Przyrodnicy alarmują, studenci bronią tradycji

Planowane Juwenalia Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie wywołały gorącą dyskusję. Przyrodnicy ostrzegają, że głośna impreza organizowana tuż przy Lesie Bielańskim może zagrozić zwierzętom w okresie lęgowym.
Spór o Juwenalia na AWF. Przyrodnicy alarmują, studenci bronią tradycji
Planowane Juwenalia Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie wywołały gorącą dyskusję.

Źródło: freepik

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • juwenaliach na AWF
  • wydaniu decyzji przez RDOŚ

Jak informuje serwis TVP3 Warszawa juwenalia na terenie Akademii Wychowania Fizycznego zaplanowano na piątek, 29 maja. Organizacja koncertów w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu Las Bielański wzbudziła jednak sprzeciw części środowisk przyrodniczych i organizacji zajmujących się ochroną zwierząt.

Zdaniem ekologów hałas może negatywnie wpłynąć na ptaki oraz inne gatunki żyjące na terenie rezerwatu, szczególnie że obecnie trwa okres lęgowy.

– Hałas może je spłoszyć i spowodować opuszczenie gniazda czy swojego siedliska, opuszczenie młodych, którym grozi wychłodzenie – alarmuje Agnieszka Gołębiowska z Fundacji Noga w Łapę.

Podobne stanowisko przedstawia Stanisław Łubieński, prezes Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

– Otulina w swoim założeniu to miejsce, które ma otulać i ochraniać rezerwat, a tymczasem w obecnej sytuacji jest wykorzystywana jako miejsce, z którego te zagrożenia płyną – podkreśla.

Fundacja Noga w Łapę wystąpiła już do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskiem dotyczącym organizacji wydarzenia. Jak informuje RDOŚ, sprawa jest obecnie analizowana.

– Wpłynął do nas wniosek o wyrażenie zgody na odstępstwo od zakazu zakłócania ciszy na terenie rezerwatu Las Bielański i obecnie jesteśmy na etapie procedowania – przekazała Agata Antonowicz z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.

Decyzja ma zostać podjęta w najbliższych dniach. Tymczasem studenci AWF nie wyobrażają sobie odwołania juwenaliów. Wielu z nich podkreśla, że wydarzenie od lat jest ważnym elementem akademickiej tradycji.

– To jest klasyk, to jest podstawa – mówią uczestnicy wydarzenia cytowani przez TVP3 Warszawa.

Pod petycją do rektora w sprawie utrzymania imprezy podpisało się już ponad 700 studentów. Wsparcie dla organizacji wydarzenia deklaruje również rektor uczelni, prof. Bartosz Molik.

– Jeżeli organizator deklaruje utrzymanie poziomu hałasu, jeżeli studenci jasno żądają od rektora utrzymania tradycji, to jestem za tym, żeby tę tradycję utrzymać – zaznacza rektor AWF.

Władze miasta tłumaczą natomiast, że wydając zgodę na organizację imprezy masowej, oceniają przede wszystkim kwestie związane z bezpieczeństwem uczestników.

Według pełnomocniczki Fundacji Noga w Łapę, adwokatki Karoliny Kuszlewicz, problem hałasu należy jednak traktować szerzej.

– To nie są tylko kwestie techniczne związane z drogami ewakuacyjnymi, ale bezpieczeństwa w szerokim zakresie. Powodowany hałas tworzy zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi, mieszkańców, ale także całego otoczenia związanego z rezerwatem – podkreśla.

W tym miejscu obowiązuje norma hałasu wynosząca maksymalnie 60 decybeli. Władze Bielan zapowiadają monitoring sytuacji podczas wydarzenia. Czujniki pomiaru hałasu mają zostać zamontowane m.in. na budynku Szpitala Bielańskiego.

Burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk zapewnia, że prowadzone są rozmowy z władzami uczelni, a sytuacja podobna do głośnej imprezy techno organizowanej niedawno w Wilanowie „na pewno się nie powtórzy”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama